Niewybuch eksplodował podczas gaszenia pożaru!

  • 22.05.2020, 13:12
  • red. /Patrol Saperski Bolesławiec
Niewybuch eksplodował podczas gaszenia pożaru! Patrol Saperski Bolesławiec

Podziel się:

Oceń:

Do wielkiej tragedii mogło dojść na terenie podległym działaniom Patrolu Saperskiego z Bolesławca. Podczas gaszenia pożaru eksplodował granat moździerzowy.

W czasie gaszenia pożaru lasu przez strażaków doszło do niekontrolowanej eksplozji granatu moździerzowego (kaliber 82mm) produkcji radzieckiej. Jeden z odłamków o wymiarach 3 x 6 cm wbił się na głębokość 16 cm w rosnące nieopodal drzewo. O mały włos, a doszło by do tragedii, gdyż jeden ze strażaków znajdował się w bliskiej odległości od miejsca wybuchu.

- Pojedynczy odłamek takiego granatu moździerzowego w czasie detonacji może przelecieć kilkaset metrów - informuje st. chor. szt. Radosław Mazur, dowódca Patrolu Rozminowania nr 23 z 23 Śląskiego Pułku Artylerii.

Warto dodać, że od kilku lat Patrol Saperski z Bolesławca prowadzi szkolenia strażaków na temat zagrożeń stwarzanych przez przedmioty wybuchowe pochodzenia wojskowego oraz miejsc szczególnie niebezpiecznych w swoim rejonie odpowiedzialności - powiaty Bolesławiec, Zgorzelec, Lubań, Lwówek Śląski, Złotoryja, Jelenia Góra i Kamienna Góra.

- Jednostki, które chciałyby przejść specjalistyczne szkolenie zachęcamy do kontaktu i współpracy - zachęca st. chor. szt. Radosław Mazur.

 

red. /Patrol Saperski Bolesławiec

Zdjęcia (4)

Komentarze (8)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

kskgslgyo
kskgslgyo 23.05.2020, 12:13
To saperzy nie przeszukali terenu? Brak na to kasy?
abc
abc 25.05.2020, 11:14
Tak, bo na pewno wiedzieli gdzie będzie pożar- zastanów się o co pytasz i czytaj ze zrozumieniem.
kskgslgyo
kskgslgyo 26.05.2020, 17:20
Ale kiedy nie przed a po! Całym incydencie.
do znawców
do znawców 23.05.2020, 09:15
Mocne te kapiszony, które co niektórzy jak wcześniej czytałem w komentarzach wrzucaliby do ogniska zamiast wzywać saperów. Macie ripostę na swoje mądrości.

Odnośnie braku podania dokładnej lokalizacji to z pewnością celowe działanie. Jeśli tak to bardzo dobra decyzja. Później na alledrogo chodzą rozbrojone albo czytamy o tragedii i leżących w garażu niewybuchach. Pozdrawiam dzielnych saperów i życzę im wszystkiego najlepszego.
hebel
hebel 26.05.2020, 17:28
No! nie tylko do ogniska. W 82gim jak miałem 13 lat to w Henrykowie się takimi rówieśnicy (+/-) rzucali. Zabawa przednia była. Jak ja im zazdrościłem wolności i samostanowienia. Jeden maminsynek uciekał i krzyczał aaaaa aaa! i że coś nie wolno czy jak. Jaki ćwok pomyślałem sobie...
dziadek
dziadek 29.05.2020, 12:43
Jak Załoga G, Tytus Romek i a'Tomek! Leciało w radiu przed chwilą... Łza się w okukęci!
Walenty
Walenty 22.05.2020, 14:37
Gdzie to było?
xyz
xyz 22.05.2020, 15:19
Jak to gdzie? W lesie.
A serio, to po co ci ta wiedza? Chcesz sobie parę sztuk wygrzebać?
Jedynie co, to mam nadzieję, bo tego nie podano w informacji, że patrol saperski przeszukał najbliższą okolicę na okoliczność ewentualnego zalegania jeszcze innych niewybuchów. Jeśli tak, to bardzo dobrze, że nie podajecie dokładnej lokalizacji.

Pozostałe