Maseczek nie zdejmujemy w zamkniętych miejscach

  • 03.06.2020, 09:25 (aktualizacja 03.06.2020, 10:08)
  • Red.
Maseczek nie zdejmujemy w zamkniętych miejscach Pixabay

Podziel się:

Oceń:

Od 30 maja w otwartej przestrzeni publicznej nie musimy nosić maseczek. Jednak jak zwracają uwagę nasi Czytelnicy, wielu mieszkańców Lubania w tej kwestii zbyt się "wyluzowała".

Idą ciepłe dni i ciężko by było utrzymać reżim zakrywania nosa i ust w otwartej przestrzeni publicznej. Dlatego w związku z luzowaniem obostrzeniem, rząd zdecydował, że od 30 maja nie musimy nosić maseczek czy szalików w parkach czy na ulicy, ale pod warunkiem zachowania 2 metrów odległości od innych osób. Oczywiście dystansu mało kto przestrzega jednak Czytelników eLuban martwi co innego.  

Wiele osób potraktowało to jak jakiś koniec walki z epidemią. Jakby wirusa już w ogóle nie było. Sama byłam przeciwna noszeniu maseczki na zewnątrz, no ale niektórzy to już w ogóle się wyluzowali i nie zakładają maseczek również w sklepach. Chciałabym zaapelować do takich osób by się opamiętały. Jakieś podstawowe zasady wciąż musimy zachować. Co gorsza ludzie stoją w kolejce bez tych maseczek jeden za drugim. O dystansie też już zapomnieli - pisze do naszej redakcji pani Dominika. 

Przypomnijmy, że noszenie maseczek nadal obowiązuje: 

  • w sklepach,
  • kościołach,
  • w komunikacji miejskiej, czyli w autobusach oraz tramwajach,
  • urzędach,
  • taksówkach

Rząd zdecydował o zniesieniu limitu osób w tych miejscach publicznych, jednak wynika to z faktu, że przebywając w zamkniętej przestrzeni powinniśmy wciąż zakrywać nos i usta oraz zachować dystans społeczny. 

Red.

Komentarze (6)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

LTS
LTS 08.06.2020, 03:42
O co ta cała afera !?! Czy w okresie największej zachorowalności na bardzo dobrze nam znaną grypę , są jakieś obostrzenia czy też zakazy i nakazy ??? Liczba umieralności przy grypie nie odbiega od " koronki " , ale nie podaje się statystyk do wiadomości publicznej bo i po co ... Tym razem mamy coś nowego , są liczby i jest strach i panika . Szczepimy się na grypę (szczepienia zalecane są co roku) ale szczepionka nie daje gwarancji więc mamy 50/50 . Zmagamy się z tym co roku i nikt nie robi sztucznych afer .... Co do maseczek to przed wprowadzeniem jakichkolwiek obostrzeń , na antenie radia RMF FM podczas wywiadu z ministrem zdrowia padło pytanie od redaktora : " Panie ministrze , czy maseczki uchronią nas przed wirusami ? " . Minister rozbawiony zmienia temat ale redaktor nie daje za wygraną " Panie ministrze , proszę odpowiedzieć na moje pytanie ! Czy maseczki uchronią nas przed wirusami ? " . Minister ponownie rozbawiony odpowiada : " NIE Panie redaktorze ! Maseczki nie uchronią nas przed wirusami ! " .... Trochę to irytujące bo nawet jeśli minister nie miał racji to z ochroną nie wiele mają wspólnego maseczki uszyte przez panią " Krysię "i sprzedawane na bazarku czy jakieś zrobione z ręcznika papierowego i spięte zszywaczem ... Może się mylę ale jeśli tak , to nie rozumiem ostatnio sławnej " afery maseczkowej " . Dostarczone do Polski z Chin , największym i najcięższym samolotem świata ( Antonow , AN-225 Mrija ) zostały materiały medyczne do walki z SARS-CoV-2 , ( m.in. maseczki medyczne ) . Jak się później okazało owe maseczki zostały wprowadzone do użytku , niestety nie posiadały certyfikatu .... Karygodne i niedopuszczalne ! Oczywiście przyjmując że zaklucasz te z bazaru i te z ręcznika papierowego takowy certyfikat mają ?!? Koń by się uśmiał a nawet całe stado !!!!! To jest niepotrzebnie rozdmuchana sprawa . Padło słowo " Pandemia " , na okrągło podawane są liczby i mamy gotowy kryzys na światową skalę ..... Przypomnijmy sobie SARS-1 . Było nagłaśniane w mediach ale bez cyferek aktualizowanych co chwilę . Nikt masek nie nosił , nic nie zamykano a niebezpieczeństwo było identyczne jak przy obecnej sytuacji ..... Na zakończenie kilka przemyśleń ... Czy dokładnie i zrozumiale przyswajane są przez was informacje dotyczące stanu zakażeń i zgonów na COVID-19 ??? Każda informacja typu " zmarła kolejna osoba zakażona SARS-CoV-2 . Wirusowi towarzyszyły inne choroby . Czy na pewno przyczyną śmierci był ten wirus , czy tylko dodatkowo osłabił organizm , wcześniej już wyniszczony przez inne choroby ? Czy ktoś to bada ? Jeśli tak to gdzie dowody ? Pojawiła się Pandemia , ludzie umierają tylko na Koronkę . Koniec z umieraniem z innych powodów .... Ciekawe a nawet żałosne ... Otwórzcie oczy i ruszcie głowami a nie zaślepieni jak zombie , patrzycie na środki masowego przekazu bez przemyśleń i uważacie , że skoro tak mówią to tak jest .......
Uczciwie
Uczciwie 07.06.2020, 21:15
Panie Marianie, a ja chodzę do kościoła "na osiedlu" w każdą niedzielę. Moje spostrzeżenia są zupełnie inne- prawie wszyscy w maseczkach (niektórzy są zwolniemi z racji różnych chorób), kościół jest duży, wierni zachowują dystans, siadając co drugą ławkę. A co Pan powie o zachowaniu klientów w Biedronce. Czy ktoś im zwraca uwagę? Tym bardziej, że ekspedientki też bez maseczek czy przyłbic. A tam znacznie więcej osób i znacznie częściej się przewija. Znajmy miarę. Chyba, że poszedł Pan "na zwiady" jak to dawnymi czasy bywało...
Marian
Marian 07.06.2020, 17:06
Byłem w kościele na os. Piast i większość ludzi była bez maseczek. Oczywiście nikt nie zwraca na to uwagę. Jak trzeba tacę zebrać to są...
Medyk
Medyk 07.06.2020, 16:13
Przerażająca jest bezmyślność, lekceważenie zagrożenia. Ludzie, ogarnijcie się! To jeszcze nie koniec pandemii a przy takim zachowaniu może się dopiero na dobre rozkręcić. W marketach i innych zamkniętych przeztrzeniach bez maseczek, zachowania dystansu. Przykład idzie z góry- zachwyty przedstawicieli partii i mediów nad setkami i tysiącami witających kandydatów na prezydenta. A co ze zdrowiem i życiem Polaków, o którym kandydaci tak lubią mówić? HIPOKRYZJA
popo
popo 03.06.2020, 20:52
Nie tylko w sklepach, ale i w komunikacji .....pks czy busy też ludzie nie zakładają maseczek.Dlaczego nikt nie zwróci uwagi? Dlaczego nikt tego nie kontroluje?
Pan Herakliusz
Pan Herakliusz 03.06.2020, 10:15
Tego publiczna TVP Info nie podała.
Widocznie maseczki nie używał wielebny...
=============
Biskup Paweł Cieślik zakażony - informuje diecezja koszalińsko-kołobrzeska. Jest prośba o modlitwę za duchownego. "Informujemy, że badanie na obecność koronawirusa SARS-CoV-2 wykonane u bp. Pawła Cieślika, dało wynik pozytywny. Biskup jest > hospitalizowany w szpitalu w Szczecinie.
++++++++++
Widocznie Bóg tak chciał. Tylko po jaką świętobliwą cholerę bębnicie o tym na cały kraj w mediach? Jak Wam Wasz guru nakazał w Piśmie – po cichości w izdebce módlcie się, nie jak obłudnicy – może się ten Wszechniemogący w końcu ulituje i już więcej takich Armagedonów ludowi swemu nie zafunduje a wielebnego czem prędzej do nieba zabierze.

Pozostałe