Poruszająca historia Mateusza, który zabił trzy osoby

  • 26.03.2019, 08:15 (aktualizacja 27.03.2019, 11:42)
  • lwowecki.info
Poruszająca historia Mateusza, który zabił trzy osoby istotne.pl
Podziel się:
Oceń:
To warto przeczytać. Niech ten tekst, historia Mateusza, który jadąc samochodem śmiertelnie potrącił trzy osoby będzie dla wszystkich przestrogą.

Po tragicznym wypadku w Brzeźniku na forum “Stoją Stargard” został opublikowany wstrząsający post:

Słuchajcie. Teraz o tym głośno, uważajcie na siebie. Był nieco zimny sobotni wieczór, mieliśmy jechać na 2 auta na dyskotekę. 4 znajomych w jednym aucie, ja i kolega w 2… Wczoraj – 23.03.19 mój świat jak i świat 3 ofiar wypadku się skończył. Na nieoświetlonym odcinku drogi poza terenem zabudowanym na łuku drogi wjechałem w grupę ludzi, których w żaden sposób nie mogłem zobaczyć, zobaczyłem tylko czarne postury i białe podeszwy i koniec… ułamek sekundy, zero jakiegokolwiek wyostrzenia, nic… po prostu. Jest tutaj grono osób – pasjonatów, drifterów, amatorów, ale przede wszystkim – ludzi i to do was ten apel. Mam 26 lat i zawsze przejeżdżałem obok tych niebieskich kogutów, czytałem o tym, jak było coś w mojej okolicy wsiadałem w auto i jechałem to zobaczyć, zawsze wyciągałem z tego wnioski – wolniej! zadawałem sobie pytanie, dlaczego właśnie tak, w ten sposób, zawsze było mi przykro z powodu tych tragedii, z powodu tego, że mojej okolicy coś takiego miało miejsce, zawsze rozmyślałem nad swoim zachowaniem, powtarzałem sobie w głowie, że życie to nie need for speed, ale nigdy…. nigdy nie brałem w tym udziału. Dbałem o swoje auto i nigdy w nocy nie latałem szybko po otwartych przestrzeniach z obawy przed leśną zwierzyną. Nie ukrywajmy – szkoda było mi auta, ale to…to co się wydarzyło tamtej nocy skończyło moją przygodę z motoryzacją. czujesz tylko uderzenie, pył w oczach, szkło na powiekach, okruchy w ustach krew spływającą po palcach, puch z kurtki unoszący się w powietrzu… nie masz na to wpływu choćbyś chciał, to się stało tu i teraz i tego nie cofniesz. Z obawy przed uderzeniem w drzewa po prawej stronie łuku zjechałem do lewej krawędzi mrożąc piekące oko, czy oby na pewno nic nie jedzie z nad przeciwka, zjechałem do 0, trzymałem obie ręce na kierownicy, wrzuciłem bieg, zgasiłem silnik i wyszedłem… Nie opiszę wam tego widoku, ten skrzep krwi na asfalcie te krzyki, drobne monety, na asfalcie, porozrzucane buty… to było straszne. po chwili dowiadujesz się, że nie potrąciłeś 2 osób a 3… jedna żyję, ale 2 już nie ma, rozumiesz, to nie jest film, żadna gra z autosave’m to się dzieje tu i teraz, jesteś roztrzęsiony, znajomi z 2. auta robią wszystko za ciebie, bo wiesz, że chcesz pomóc, ale nie masz odwagi podejść, nie jesteś w stanie powiedzieć dyspozytorce kto jest w jakim stanie, czujesz miękkie nogi i masz świadomość, że odebrałeś komuś życie, pot spływa ci po czole, łzy po policzkach… Nie jest istotne to, czy wina jest Twoja, czy ich – żaden wyrok, żadna renta, żadna odpowiedzialność nie zwróci Ci sumienia, nawet jeśli to było przypadkowe, nie jechałeś szybko ale teraz to właśnie tu jest to bez znaczenia. widzisz porozrzucane strzykawki, akcje reanimacji, słyszysz ” dajcie adrenaline” patrzysz – jest cień szansy, wkładają go do karetki, ale po chwili cisz i odkładają go z powrotem na pobocze… Ona miała 17 lat, ja w jej wieku latałem po dyskotekach, oni 23 i 24 tyle co ja chwile temu, mieliśmy całe życie przed sobą, oni przyjechali do Polski pracować tak samo jak ja do Niemiec. Nie chcę znać ich imion, sumienie mnie zeżarło, nie mam na tyle odwagi, 1. pomocy udzielali im znajomi z 2. auta ja nie byłem w stanie… dramat 4 rodzin, ja żyje, ale fizycznie, w środku jestem wypalony, nie naprawię tego. Ludzie nas osądzają, ich za brak odblasków, za nietrzeźwość, za paradowanie po całej drodze mnie za to, że prowadziłem bmw, ta cała internetowa herezja “łyse opony” “beemka – czemu mnie to nie dziwi” ale nie biorę tego do siebie. Ci którzy mnie znają wiedzą jaki to był samochód, jaką jestem osobą, ale to nie ważne, możesz mieć wszystkie systemy, możesz być na podium w ligowych kategoriach, ale nic… nic nie ma na to wpływu, to jest tylko chwila. Piszę ten manifest do was, do tych starych i do tych młodych, do tych, którzy przeżyli już swoje lata i do tych, którzy zaczynają przygodę z życiem, wkraczają w dorosłość, do tych którym życie i możliwości stoją otworem – szanujcie swoje życie, szanujcie życie innych i bądźcie rozważni. Nikt z nas nie jest święty, każdy robił dziwne rzeczy, ale bądźcie roztropni, wyciągnijcie z tego refleksję taką, abyście nie musieli siedzieć w radiowozie patrząc na tą złotą folie i parawan rozstawiony na drodze wypalasz papierosa jednego po drugim, już nawet nie czujesz żaru w gardle, czujesz żal w sercu… Dostaje wiele słów otuchy od znajomych, rodziny, od tych z samochodówki jak i z podwórka, piszą nieznajomi, dziękuję im za to, ale to nie pomoże, prostolinijność i najlepsze momenty mojego życia przekreśliła tylko ta jedna chwila. Prawnie to jest oczywiste, mechanicznie do zrobienia, ale mentalnie…. mentalnie nie istniejesz

Wiem, że takie pisanie na facebooku nie jest dobre, wylewanie żalu… ale to nie żal, jestem osobą która odebrała życie trzem osobą poprzez niefortunny zbieg okoliczności, co z tego, że nie jestem oskarżony, że “nic się nie stało”, ze “będzie dobrze”, co z tego, że mogę dzisiaj wsiąść w kolejne auto i kręcić kilometry… patrzysz na kierownic.

Mateusz Trzymaj się!

FB - Stoją Stargard

lwowecki.info

Komentarze (80)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Nat.
Nat. 03.04.2019, 08:50
Jestem osoba ktora kiedys wyszla na jezdnie kierowcy przez swoja glupote. Dobrze ze skonczylo sie jedynie kilkoma operacjami, zlamaniami i moge cieszyc sie zyciem. Teraz sama jestem kierowca i wiekszosc z was wie ze czasem nie ma szans na reakcje. Mimo iz mam 100% wzrok zdrowy (potwierdzone u lekarza), to niestety sowa nie jestem i czasem sie wkurzam bo sa ludzie ktorzy potrafia bez oswietlenia jechac rowerem i ze sciezki rowerowej nagle zjechac na jezdnie.
Dams
Dams 29.03.2019, 15:43
Trzymaj się chłopie, żal z powodu śmierci tych młodych ludzi którzy mieli życie dopiero przed sobą ale to nie była twoja wina, nic nie mogłeś zrobić.. Chodzenie po zmroku poza terenem zabudowanym środkiem jezdni to proszenie się o śmierć lub kalectwo...
DarioM
DarioM 29.03.2019, 07:25
To straszne co się wydarzyło, ale pamiętaj,że prawie nigdy nie mamy wpływu na to co może się zdarzyć.
Daro
Daro 28.03.2019, 09:34
Wlog który daje do myslenia nie tylko kierowca ale wszystkim mi tez co moze sie stac w jednej chwili przy roznych zbiegach okolicznosci
Kierowca
Kierowca 27.03.2019, 17:03
Wielki szacun za odwagę Mateusz !!!! W tak ciężkim bólu potrafisz nam kierowcą przekazać to o czym zapominamy na co dzień "zbieg nieszczęsliwych sytuacji i okoliczności może dotyczyć każdego z nas i to w każdej sekundzie naszego życia i to bez zmaczenia jakim autem będziemy jechać czy poruszać sie w jaki kolwiek sposób na tym świecie".... Wierzę w to mocno, że pomimo tej traumy jaka Cię spotkała odnajdziesz wiarę w spokojne " jutro.".. . Jesteś mądrym, odważnym i silnym człowiekiem a nie jeden z nas w tej trudnej sytuacji okazalby się poprostu tchórzem. Jeszcze raz :WIELKI SZACUN ZA ODWAGĘ! Życzę wszystkiego dobrego.
DAF_R
DAF_R 27.03.2019, 15:13
Poruszająca historia.
Bardzo Ci współczuje. To mogło przytrafić się każdemu. Jestem kierowcą ciężarówki i sam doskonale wiem, że niemożliwe jest zobaczenie kogoś totalnie nieoświetlonego, bez odblasków, gdzie jest wąska droga. Gdyby jechał ktoś ciężarówką to była by ta sama tragedia. Jest mi szkoda tych ludzi, to tragedia ale to mogło się przytrafić każdemu - PAMIĘTAJCIE każdemu - kto tam się znalazł.
Jeśli to czytasz to trzymaj się chłopie. Łatwo to powiedzieć ale trzymam kciuki za Ciebie!
Wera
Wera 27.03.2019, 12:39
W jednej sekundzie świat wywrocil się do góry nogami. Można zmysły postradać. Żeby to jakoś przeżyć musisz chłopaku rozpatrywać to jako nieszczęśliwy wypadek, nie inaczej.
R
R 27.03.2019, 11:45
Jest mi zwyczajnie szkoda chłopaka. Winy jego tam nie ma, a życie ma teraz złamane. Wierzę że poradzisz sobie z tą sytuacją.
Dorota Z
Dorota Z 27.03.2019, 11:18
Mateusz strasznie mi przykro ,czytałam twoje przelane uczucia i płakałam .Mam 52 lata i od 30 lat prowadzę samochód.To nie twoja wina ,sam wspomniałeś źe wyjeźdźałeś do pracy do Niemiec ale czy będąc za granićą w obcym kraju upijałeś się i biegałeś po nocach środkiem ulicy.Normalni ludzie w obcym kraju zbierają grosz do grosza a nie szukają przygód po nocach.Współczuję twojej mamie musisz trzymać się dla niej bo to teraz jej serce pęka.
grammarNazi
grammarNazi 27.03.2019, 10:40
"jestem osobą która odebrała życie trzem osobą..."
OSOBOM!
Mr Ąę
Mr Ąę 27.03.2019, 18:11
Ukraińcą nawet
Patrycja
Patrycja 27.03.2019, 13:26
grammarNazi, jesteś zwyczajnym baranem, czytając taką historię, łzy same spływają po policzkach,a Ty wytykasz błędy ortograficzne ,litości do cholery,co się z Wami ludzie dzieje?? Czy już całkiem wyprało wszystkim mózgi?? brak empatii ,uczuć,emocji. Trafiło mnie, 80% Lubania i okolic powinni wsadzić do jednego wora, bo ***i,ćpunów i innych nie brakuje!!!! Chłopak zabił, sam ma złamane życie, zebrał w sobie na tyle sił,żeby ostrzec innych a tu co? Nie wierzę... Te komentarze... Żal ,po prostu żal. Jestem kierowcą i pieszym,codziennie uczestniczę w ruchu drogowym, mało tego! Odpowiadam wówczas również za życie mojego dziecka i wiem,że nie brakuje BEZMYŚLNOŚCI,zarówno GŁÓWNIE wśród pieszych,którzy czują się bezkarni na ulicach dróg,jak i wśród kierowców.. Chłopakowi współczuję,że do końca życia to wydarzenie będzie go prześladowało,dramat...
Kierowca
Kierowca 27.03.2019, 10:15
Kto normalny chodzi w nocy bez kamizelki odblaskowej po za terenem zbudowanym. Pewnie dobrze nacpani i pod wplywem alkoholu.!!!! Oni słyszeli auto i widzieli swiatla ,mogli zjeść z drogi. Jeb.... hejt !!!!! Trzymaj sie chłopaku!!!
qwert
qwert 27.03.2019, 08:11
To się nasilił, żeby się wybielić... czy zatrudnił zawodowego felietonistę?
Dramat
Dramat 27.03.2019, 13:27
Kolejny bałwan...
do cynika
do cynika 27.03.2019, 11:12
cynik
Do kozaka
Do kozaka 29.03.2019, 08:06
Dokladnie!
Stare przyslowie mowi...nie smiej sie dziadku z czyjegos wypadku...ciekawa jestem jak by wtedy kozaczyl jak jemu by sie przytrafilo takie niestczescie🤔
Ehhh
Ehhh 27.03.2019, 07:42
Ta tylko dlaczego takie sytuacje nie zdarzają się jakiemuś zwykłemu człowiekowi, tylko dziwnym zbiegiem okoliczności Matiemu w starym gruzie. Fanowi motoryzacji w zgruzowanym bmw.
lulejko
lulejko 27.03.2019, 14:05
aha czyli jeżeli mam 25 letnie auto o które dbam i technicznie nie odbiega od tych które mają po 3 lata to już jeżdżę gruzem? Generalnie szkoda chłopaka całe życie przed sobą,a zmarnowane przez 3 idiotów co pod wpływem stwierdzili że pobiegają sobie środkiem drogi...
nikodem
nikodem 27.03.2019, 12:56
Nie jeden zwykły człowiek potrącił śmiertelnie pieszego. Codziennie zdarzają się takie wypadki. I nie tylko kierowcy bmw. To już kompletna bzdura.
Kierowca
Kierowca 27.03.2019, 06:39
PYTANIE KTO MU ODDA ZA ROZBITE AUTO?
Zgrzybinski
Zgrzybinski 27.03.2019, 00:56
przynajmniej dobry felieton powstal
tommo
tommo 26.03.2019, 23:45
o kurde ale stary wrak, mieszkam na zachodzie i już o takich starych autach zapomniałem, chyba że u kolekcjonerów
J.
J. 26.03.2019, 22:52
Pilnujcie tego człowieka!!! Nie spuszczajcie z niego oczu! Prawdziwy kryzys dopiero do niego zmierza, ok.4-5 tydzień po traumatycznym zdarzeniu jest przełomem i to wtedy będzie wiadomo, czy potrzeba dla osoby straumatyzowanej pomocy specjalistycznej czy może da radę udźwignąć to co tę osobę dotknęło.
Szkoda chłopaka, najgorsze dopiero przed nim. Otoczcie go opieką!!! Wiem co piszę!!! Nie pozwolcie aby stał się 4 ofiarą śmiertelną tego dramatu!!!
KAMIL
KAMIL 29.03.2019, 10:58
I tu masz racje !! :( przykre ale prawdziwe
Samuraj
Samuraj 26.03.2019, 22:18
Mateusz tej tragedii nikt nie zawróci i to jest historia zapisana bardzo współczuję tobie ale pamiętaj tak miałeś napisane jak się rodziłeś to było dla ciebie zapisane w gwiazdach rozumiem ciebie i twoje sumienie ja miałem wypadek w 1986r i do tej pory mam żal sam do siebie DLACZEGO TO BYŁEM JA ale z tym trzeba jakoś żyć niech cię Bug prowadzi i da tobie spokój sumienia SZCZĘŚĆ BORZE TOBIE i twoim bliskim
Ron
Ron 28.03.2019, 07:34
A ten następny - Bug i Borze
Błażej
Błażej 26.03.2019, 22:05
Samobójca, który rzuca się pod pociąg nie liczy się z traumą bezradnego maszynisty. Chodzenie pod wpływem i bez odblasków, poza terenem zabudowanym to właśnie proszenie się o samobójstwo. Tylko skąd ludzie z kraju z najgorszym systemem drogowym w Europie mogli to wiedzieć? Współczuję, jedyne pocieszenie w tym, że czas płynie i leczy nawet najtragiczniejsze rany.
iok
iok 26.03.2019, 22:48
Czas niczego nie leczy, on tylko pozwala nieco oswoić się z bólem, który nigdy nie zanika.
Błażej
Błażej 27.03.2019, 00:17
Leczy, ale jak - to już zależy od człowieka, jeden wytłumaczy to sobie, jak żołnierz po z górą kilku tygodniach katuszy, inny będzie o tym rozmyślał latami. Znam gościa, dla którego praca w rzeźni to czysta przyjemność, dla mnie rzecz niewyobrażalna. Na szczęście jednak ludzie na ogół radzą sobie z traumami, o czym świadczą choćby doświadczenia wielu Sybiraków, których dotknęło sowieckie barbarzyństwo.
Mariusz
Mariusz 26.03.2019, 21:57
Trzymaj się!

Pozostałe