Martwy lis na drodze i seria niefortunnych zdarzeń

  • 25.09.2021, 18:39 (aktualizacja 25.09.2021, 19:21)
  • red.
Martwy lis na drodze i seria niefortunnych zdarzeń

Podziel się:

Oceń:

Truchło lisa pozostawione na drodze było początkiem serii zdarzeń, która zakończyła się trzema uszkodzonymi autami.

Zaczęło się od tego, że parę godzin wcześniej ktoś potrącił lisa na drodze wojewódzkiej 296, tuż za Henrykowem Lubańskim na odcinku łączącym drogę krajową nr 30 ze zjazdem na autostradę A4. Dodać trzeba, że droga jest uczęszczana, a tej soboty w kierunku autostrady sunęło wiele aut. Oczywiście martwego lisa pozostawiono na drodze.

W sobotę po 11. jeden z kierowców, by nie najechać na martwego lisa, zatrzymał się na swoim pasie jezdni, aby przepuścić jadące z naprzeciwka auto dostawcze i ominąć pozostawione na drodze truchło. W wyniku tego gwałtownie zaczął hamować jadący za nim bus. Niestety jadący jako trzeci, kierowca osobowego Opla, zbyt późno zorientował się w sytuacji, by uniknąć uderzenia w tył busa - odbił w lewo... wprost pod nadjeżdżające z naprzeciwka auto dostawcze.

Ostatecznie kierowca Opla wbił się między bariery a jadącego z naprzeciwka dostawczaka. Dzięki przytomności kierowcy dostawczego Mercedesa nie doszło do zderzenia czołowego, bo widząc co się dzieje zdążył odbić w lewo w kierunku środka jezdni, zahaczając w trakcie tego manewru busa.

Szczęśliwie nikt nie ucierpiał i zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja. Wszyscy kierowcy byli trzeźwi, a sprawca został ukarany mandatem karnym.

Ruch na DW 296 został przywrócony przed 13.

red.

Zdjęcia (8)


Komentarze (9)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Jakmar
Jakmar 27.09.2021, 10:44
Podejrzewam że kierowca kierował się odruchem serca, zatrzymał gwałtownie auto, z zamiarem ratowania 🦊 liskowi życia 👍 czyli usta usta, masaż serca 🙄 lub zatrzymanie się w celu zabrania truchła celem uzyskania trofeum w postaci lisiego ogona, na kołnierz oczywiście 😂
dziad
dziad 27.09.2021, 10:14
To się wczoraj działo na drodze Lubań Gryfów i te stada popier....Szczyli na motorach w podkoszulku to woła o jakaś pomstę a wy się na Lisem pastwicie , mógł się zatrzymać i wziąć sobie na Gulasz to wolał barierki jego sprawa ..
Ryś
Ryś 27.09.2021, 08:32
Częsty problem na tej trasie to zwłoki zwierząt pozostawione na jezdni. Ja rozumiem, że takie zwierzę może być chore i boimy się go zepchnąć z jedni, ale są służby które mają obowiązek zabrać truchło O ILE POWIADOMI SIĘ ICH O FAKCIE! Temat zwierząt i jezdni zawsze będzie trudnym tematem.
Igor ®
Igor ® 26.09.2021, 12:34
W co 2 pytaniu na testy jest "powinien zachować szczególną uwagę?" ale sobie tłumaczmy - "każdemu może się zdarzyć” … no właśnie nie! Po to wbija się do głowy x razy by się nie zdarzyło.
Dla sprawcy kolizji czy wypadku, po za mandatem, powinno być pół roku „z buta” !! a to dlatego , że już naraził innych uczestników ruchu na utratę zdrowia i życia (nie jest jak ktoś pod wpływem „potencjalnym” a „rzeczywistym” ….. ).
Tłumaczenia tupu, słońce, zamyślenie czy tabletowa krótkowzroczność. Czy taka osoba to jeszcze kierowca czy ….?
Kolasa
Kolasa 26.09.2021, 08:59
Wybić wszystkie lisy w okolicy. Mandat powinien dostać ten co nie zdążył wyhamować - widocznie nie zachował należytej odległości za jadącym...
Zielony
Zielony 26.09.2021, 00:09
Kośći +opona=wulkanizacja
Lucas
Lucas 25.09.2021, 23:37
Z tego artykułu wynika że to chyba LIS dostał mandat😄😆
:)
:) 26.09.2021, 20:47
A kierowca Opla wbił się niczym gwóźdź "między bariery a jadącego z naprzeciwka dostawczaka" :) Ciekawe co z Oplem?
Cezary Cezary
Cezary Cezary 25.09.2021, 20:22
Ale po co omijać martwe zwierzę, ono już nie czuje.... aaa, taa, zderzak czuje, no co za niefart.

Pozostałe