Zapinając pasy bezpieczeństwa robisz to dla siebie, a nie dla policji

  • 14.05.2021, 09:39 (aktualizacja 14.05.2021, 22:55)
  • red./KPP Lwówek Śląski
Zapinając pasy bezpieczeństwa robisz to dla siebie, a nie dla policji DLW112

Podziel się:

Oceń:

Lwóweccy policjanci wyjaśniają na przykładzie wypadku busa w Pasieczniku jak ważne jest zapinanie pasów bezpieczeństwa. Busem podróżowało dwóch młodych ludzi.

Pasy bezpieczeństwa zostały wymyślone po to aby ratować ludzie życie, a nie po to aby je utrudniać. Zapinając pasy w samochodzie, nie zapinasz ich dla Policji, tylko dla siebie i bliskich. W momencie wypadku pasy zwiększają szansę na przeżycie. O skutkach zapinania i niezapinania pasów bezpieczeństwa mogli się przekonać uczestnicy wypadku drogowego, który miał miejsce w środę na drodze krajowej nr 30 w Pasieczniku.

Na miejscu policjanci ustalili, że kierujący pojazdem marki Renault na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w przydrożne drzewo, następnie dachował i uderzył pojazdem w ścianę budynku. Według wstępnych ustaleń 20-letni kierujący nie stosował pasów bezpieczeństwa i z ciężkimi obrażeniami trafił do szpitala. Więcej szczęścia miał 19-letni pasażer, który stosował pasy i doznał lekkich obrażeń.

loadingŁaduję odtwarzacz...

red./KPP Lwówek Śląski

Zdjęcia (2)


Komentarze (6)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Mario
Mario 15.05.2021, 02:05
Kurier z InPostu i wszystko jasne, nie raz widziałem jak się wyprzedzają na chama jeden drugiego zresztą wszyscy kurierzy jeżdżą jak wariaci
Igor ®
Igor ® 14.05.2021, 22:19
Przy stosowaniu się do ograniczeń i własnej świadomości zdarzenia drogowego w pojadach wyposarzonych w poduszki - warto mieć zapięte pasy. Oczywiście próbując oszukać przeznaczenie na drodze z lat 70-90 o szerokości 4 kroków i prędkości pow 120, to bardziej prawdopodobne jest doznanie mniejszych obrażej podczas dachowania i wyrzuceniu kierującego przez siłę od środkową jak ochrona 3-punktowych pasów, o ile nie trafi się w drzewo lub inną przeszkodę.

Życie zna wiele przypadków "szczęśliwców" i nie ma mądrzejszego jak "ja - mistrz kierownicy od tylu lat!"

Zastanawiam się czy prędzej doczekam się aut autonomicznych, powrzechnie dostępnych i nie wymagających od człowieka żadnych ingerencji po za podaniem celu podróży - czy doczekam przepisu, że wszyscy pasażerowie bedą musieli podróżować w kaskach ....
Jerry
Jerry 14.05.2021, 19:17
Pozwolę sobie tylko napisać, że podobno jestem wolnym czlowiekiem i co kogo obchodzi moje bezpieczenstwo? Robie co chce a jak zrobie cos glupiego to poniose konsekwencje
Rysiek
Rysiek 14.05.2021, 17:50
Wyobrazcie sobie wpadacie w poślizg na oblodzonym zakręcie w zimie i lądujecie w rzece. Samochód w kilkanaście sekund utonie a wy z nim bo pasy bo elektryczne szyby a drzwi w wodzie nie otworzysz aż do czasu aż auto wewnątrz będzie pełne wody.
Alojzy
Alojzy 15.05.2021, 12:51
Jeżeli każdy albo większość wypadków kończyłaby się w rzece, to może i byłby w tym jakiś sens,ale sytuacja wygląda tak, że wypadki zakończone utonieciem auta to pewnie jakieś 0,000000000001%,także zapinaj pasy i nie pier...
aZdun
aZdun 14.05.2021, 14:07
Nie jestem sceptykiem zapinania pasów ale skoro robię to tylko dla siebie to po co mandaty za ich brak ?

Pozostałe