Łużyce gorsze od Piasta

  • 13.09.2020, 17:46 (aktualizacja 14.09.2020, 09:08)
  • red.
Łużyce gorsze od Piasta

Podziel się:

Oceń:

Druga z rzędu porażka Łużyc Lubań. Tym razem zespół Jarosława Wichowskiego po słabym meczu przegrał z Piastem Wykroty 0:3. A mogło być jeszcze gorzej.

Piast ostatnio grał w kratkę. Zespół trenera Grzegorza Romana potrafił rozbić Victorię Ruszów 8:1, by tydzień później przegrać na wyjeździe z Nysą Zgorzelec 1:3. Łużyce z kolei w ostatnim domowym meczu pewnie wygrały z Nysą 5:0 i wydawało się, że w konfrontacji z ekipą z Wykrot będą faworytem. Nic takiego jednak nie miało miejsca. Piast wygrał zasłużenie. Co jednak bardziej martwi miejscowych kibiców lubanianie w starciu z Piastem nie mieli pomysłu jak zagrozić rywalowi, który przed meczem zajmował w tabeli trzecie miejsce od końca.

Już w 7. min Dominik Szydlarski minął obrońców Łużyc niczym paliki, a następnie uderzył tuż przy słupku i było 0:1. Gospodarze próbowali odpowiedzieć, ale ich akcje były czytelne dla obrońców Piasta. W 20. min powinno być 0:2. Bliski znalezienia się w sytuacji sam na sam z Michałem Trzajną był Adam Turko, ale bramkarz Łużyc wyjściem z bramki zdołał go uprzedzić. Wybita piłka trafiła jednak pod nogi Szydlarskiego, który bez namysłu uderzył w kierunku bramki. Uczynił to jednak zbyt słabo i golkiper zespołu z Lubania zdążył z interwencją. Później ze strony gospodarzy szczęścia poszukali Kamil Sitek oraz Maciej Furmański, ale strzelali obok bramki. W 42. min kolejny raz o pechu mógł mówić Szydlarski, po uderzeniu którego piłka odbiła się od poprzeczki.

Po zmianie stron obraz gry długo się nie zmieniał. Łużyce bezskutecznie próbowały zagrozić bramce Dawida Zazulaka, a Piast czekał na kolejne szanse. Po jednej z akcji w 55. min goście widzieli piłkę w siatce po strzale świetnego Szydlarskiego, ale ta odbiła się od słupka i wpadła w ręce bramkarza miejscowych. Później znakomitej okazji nie wykorzystał wprowadzony na boisko w 63. min Paweł Urbaniak, który przegrał pojedynek z Trzajną. Lubanianie przycisnęli dopiero w 70. min. Wyrównującego gola jednak strzelić nie zdołali, choć bliski szczęścia był Damian Buzała. Ta sztuka i to dwukrotnie w końcówce udała się gościom. Najpierw często zapędzającego się przed bramkę Trzajnę w niecodziennych okolicznościach pokonał Urbaniak, a po chwili wynik ustalił bohater Piasta - Dominik Szydlarski.

W kolejnym meczu dziewiąte w tabeli Łużyce zagrają w Mirsku z Włókniarzem. Spotkanie w sobotę o 17.

W innych meczach 6. kolejki:
Twardy Świętoszów - Olimpia Kowary 5-1
BKS Bolesławiec - Włókniarz Mirsk 6-0
GKS Warta Bolesławiecka - Nysa Zgorzelec 2-5
Pogoń Świerzawa - Czarni Lwówek Śląski 2-1
Lechia Piechowice - Victoria Ruszów 0-5
Olimpia Kamienna Góra - Hutnik Pieńsk 4-4
Woskar Szklarska Poręba - Iskra Łagów 4-5

Łużyce Lubań - Piast Wykroty 0:3 (0:1)

Bramki: 0:1 Szydlarski (7), 0:2 Urbaniak (88), 0:3 Szydlarski (90). Żółte kartki: Czuchryta, Rymer oraz Majka. Sędziował: Andrzej Socha.

Łużyce: Trzajna - Czuchryta, Andruchów, Buzała, Rymer, Furmański (58 Kocuła, 68 Jakubczyk), Sitek (75 Lużyński), Bojdziński, Berliński (90 Mandżejewski), Starczewski (78 Pietroński), Młynarski.

Piast: Zazulak - Muzal, Drozd, Roman (63 Urbaniak), Rissmann (86 Ciaciek), Krawczyk, Mielnik (72 Majka), Staniów, Gola, Turko, Szydlarski.

red.

Zdjęcia (25)

Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Profes
Profes 14.09.2020, 11:59
Ta kopanina to jedna wielka padaczka, a co sebo, stary jak węgiel już i gruby, bez sensu to wszystko, rozgonić, zaorać i posiać kukurydzę....
pol
pol 14.09.2020, 07:54
na tę dziadowską zgraje pseudo-piłkarzy nie dałbym złamanego grosza.
Wstyd .
Wstyd . 14.09.2020, 07:25
Prawda jest taka ,ze jezeli sie u siebie przegrywa 0-3 to taka druzyna nie jest gotowa na awans. Ogolnie jeden wielki wstyd. Sebo slaby...jak cala druzyna. I jak co roku luban nie liczy sie w mega mocnej okregowce o awans do slabej 4 ligi. Ja jebi..
prezes
prezes 13.09.2020, 20:58
Wstyd do kwadratu!

Pozostałe