Wesele urządzisz, ale do lekarza nie pójdziesz

  • 28.05.2020, 11:09
  • Red.
Wesele urządzisz, ale do lekarza nie pójdziesz

Podziel się:

Oceń:

Wczoraj premier Mateusz Morawiecki i minister zdrowa Łukasz Szumowski ogłosili kolejny etap luzowania obostrzeń w związku z zagrożeniem epidemiologicznym. I choć od czerwca będzie można organizować wesela na 150 osób to paradoksalnie, do gabinetu lekarza POZ bardzo trudno się dostać.

Od połowy marca, w całej Polsce wszystkich pacjentów POZ obowiązują głównie teleporady. Osobista wizyta w gabinecie lekarskim jest praktycznie niemożliwa. Wytyczne, które zalecił Główny Inspektor Sanitarny dla Podstawowej Opieki Zdrowotnej i Nocnej i Świątecznej Opieki Zdrowotnej w związku z szerzeniem się nowego koronawirusa SARS-CoV-2 obowiązują od 10 marca i do tej pory nie zostały zmienione. 

Co to za wytyczne? Przede wszystkim pacjenci dzieleni są na trzy grupy. W grupie A są osoby bez objawów chorobowych, w grupie B z objawami chorobowymi (katar, stan podgorączkowy, objawy przeziębieniowe) i w grupie C z objawami ostrej infekcji dróg oddechowych (gorączka >38℃ z kaszlem i/lub dusznością). Dodatkowo każda poradnia zdrowia musi zapewnić środki ochrony osobistej dla lekarzy i personelu medycznego, a także zadbać o odpowiednią dezynfekcję różnych powierzchni (m.in. klamki, blaty) oraz sprzętu. Niestety nie każdą placówkę medyczną stać na środku ochrony osobistej i ciągłą dezynfekcję miejsca przyjmowania pacjentów. Więc jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi właśnie o pieniądze. Dużo łatwiej i taniej jest trzymać pacjenta na odległość i udzielić mu teleporady.  

Dodatkowo wytyczne GIS opublikowane w marcu dotyczą pacjentów, którzy mogli mieć kontakt z osobą zakażoną koronawirusem lub są podejrzanie o zachorowanie na COVID-19. W zaleceniach nie ma mowy o tym jak postępować z pacjentami z innymi schorzeniami. Główne zalecenie to udzielanie teleporad i wystawianie recept na leki oraz zwolnień lekarskich zdalnie. Sytuacja coraz bardziej doskwiera Polakom w tym mieszkańcom Lubania, bo nie wszystko da się załatwić zdalnie. 

Konia z rzędem temu, kto zdoła dodzwonić się do Prywatnej Praktyki Lekarskiej NZOZ "Vita" w Lubaniu!! Zamieszczony adres internetowy tej poradni jest nieaktualny, a telefon kontaktowy albo w ogóle nie odpowiada, albo wykazuje sygnał zajętego. Tym samym pacjenci korzystający z  porady lekarskiej w tej firmie zostali jej praktycznie niemal całkowicie pozbawieni. Co robić? - pytają zrozpaczeni tą sytuacją pacjenci?!  Może szef Prywatnej Praktyki Lekarskiej NZOZ "Vita" znany i powszechnie szanowany lekarz zechce zmobilizować podległe pielęgniarki do rzetelnej pracy? - pisze do redakcji eLuban zdesperowany pacjent. 

Pacjenci wielu POZ nie tylko nie mogą się dostać do lekarza, ale czasem w ogóle nie mogą się dodzwonić do placówek medycznych w Lubaniu. 

Wszyscy tylko koronawirus i koronawirus. Moja córka od dwóch tygodni ma przepisany antybiotyk na wysypkę, bo lekarz pediatra nie chce nas przyjąć. Próbowałam również prywatnie i nigdzie się dodzwonić nie można. Co to za wysypka, cholera wie! Jak lekarz ma to stwierdzić nie widząc jej? Może to alergia, może ospa, a może jeszcze coś innego. Jednym lekarzom bijemy brawa a inni mają pacjentów w poważaniu! - mówi pani Marta, mieszkanka Lubania. 

Jestem w siódmym miesiącu ciąży i jako ciężarna faktycznie mam regularne kontrole w poradni ginekologiczno-położnicznej. Wiadomo, płodu nie można zbadać przez telefon. Ale innych kobiet niż ciężarne tam nie widuję, a przecież mogą pojawić się różne problemy w tym nadżerka, która prowadzi do raka szyjki macicy. Im później pojawi się diagnoza tym gorsze rokowania - opowiada inna mieszkanka Lubania. 

Jednocześnie w mediach ogólnopolski pojawia się coraz więcej informacji o tym, że szpitale i przychodnie świecą pustkami i pacjenci nie zgłaszają się na leczenie z powodu strachu przed zakażeniem koronawirusem. Tylko jak mają otrzymać skierowania do lekarza specjalisty czy szpitala na zabieg, gdy mają utrudniony kontakt z lekarzem pierwszego kontaktu. Jednocześnie Ministerstwo Zdrowia zachęca pacjentów onkologicznych do kontynuowania leczenia, a co z tymi bez postawionej diagnozy? Od marca Ministerstwo Zdrowia ani Główny Inspektor Sanitarny nie przedstawili nowych wytycznych dla Podstawowej Opieki Zdrowotnej i Nocnej i Świątecznej Opieki Zdrowotnej. Wiadomo również, że wszędzie brakuje, również w tych miejscach, podstawowych środków ochrony. Nie każdy POZ na nie stać i w ten sposób pacjenci znaleźli się w patowej sytuacji. Pozostawieni sami sobie.

Problemy z dostępem do opieki medycznej nie dotyczą tylko lekarzy rodzinnych, niewiele lepiej sytuacja wygląda w przypadku szpitali czy przychodni specjalistycznych. Ciekawą historię opowiedział nam inny z naszych czytelników. W ubiegłym tygodniu uległ wypadkowi samochodowemu i konieczne było zrobienie tomografu. W lubańskim szpitalu okazało się to niemożliwe ze względu na awarię urządzenia, w ten sposób trafił do szpitala w Zgorzelcu, gdzie przeprowadzono badanie. Gdy w poniedziałek zadzwonił do lubańskiego szpitala by z wynikami umówić się do ortopedy usłyszał, że skoro zaczął leczenie w Zgorzelcu może tam powinien je kontynuować. Ostatecznie z pękniętym mostkiem i naciągniętym odcinkiem szyjnym kręgosłupa funkcjonuje bez pomocy ze strony lekarzy.  

Red.

Zdjęcia (2)

Komentarze (13)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

pacjent
pacjent 30.05.2020, 10:33
Ciekawe czy NFZ O/Wrocław wie o ustalaniu przez poradnie POZ w Lubaniu samowolnych zasad przyjmowania pacjentów i jakie jest zdanie NFZ na ten temat? Może ktoś skieruje odpowiednie pismo do tej instytucji,która z naszych pieniędzy refunduje POZ usługi medyczne nam świadczone?
klamkowy
klamkowy 28.05.2020, 22:29
zdjąć klamkę w przychodni vita i zrezygnować należy z usług szszannowniee szszannowaneego lekarza i jego peerrssonelu wwybitnego
Jerzy B.
Jerzy B. 28.05.2020, 19:34
Zawaze u lekarza czuję się jak intruz. Dużo mowi się o profilaktyce, ale to czysta propaganda. Brak skierowań na badania, oszczędzanie pieniedzy, szczególnie na seniorach. Pomimo, że na tę grupę lekarze otrzymują najwiecej pieniedzy.





stały pacjent
stały pacjent 28.05.2020, 18:34
A w Leśnej w Meditonie nie ma problemu,pobierają krew,robią zastrzyki i lekarz zbada,nie ma tłumów wszyscy przychodzą na swoją godzinę ,dzwonią i umawiają,nawet lepiej bo nie trzeba czekać.
pacjent
pacjent 29.05.2020, 07:44
Tam zawsze był porządek. Super przychodnia. Moja córka jest tam zapisana, ja niestety do VITA w Lubaniu. Przychodnia VITA to 20 lat za komuną, dalej zeszyciki 10 osób zapisanych na tą samą godzinę i zadymy w przychodni kto pierwszy masakra.
.
. 28.05.2020, 16:27
W,,Medyku,, zamiast przyjmować pacjentów robią telediagnozę, przez telefon jesteś badany
Tupolew
Tupolew 28.05.2020, 14:21
Argument, że ich nie stać na środki do dezynfekcji czy ochrony osobistej w ogóle mnie nie przekonuje bo nawet w małych sklepach, gdzie zarabia się o wiele mniej niż lekarz POZ takie środki są. Z resztą prawdziwi lekarze pracują teraz przy pacjentach z koronawirusem narażając swoje zdrowie i życie, a ci którzy siedzą w POZ to pseudobiznesmeni i w tej trudnej sytuacji widać najlepiej kto jest lekarzem, a kto próbuje się tylko dorobić na bezbronnych pacjentach.
patologia...
patologia... 28.05.2020, 13:44
a my na nich kase kładziemy z podatków ***** sie utrzymuja a do lekarza nie da sie dostac... nic tylko umierac w domu
Zbyszko
Zbyszko 28.05.2020, 12:53
To jest nieodpowiedzialne poluzowanie podają znawcy tematu czyli epidemiolodzy. Rozbestwiony naród popadnie w nowe ogniska pandemii. Na Śląsku liczba zakażeń rośnie - mimo, że" pan z bożej łaski" czy raczej "pożal się jego boże" prezydent zadeklarował wszem i wobec na ostatnim wiecu przedwyborczym, że Ślązaków w potrzebie nie opuści.
sam
sam 29.05.2020, 08:01
a co to nacja ślązacy? oni wywodzą się w prostej linii od huculi,ale skoro nie są Polakami co tu robią?
Taka prawda
Taka prawda 28.05.2020, 12:36
Oto Polska właśnie.
Pacjentka
Pacjentka 28.05.2020, 12:11
A na drzwiach"Vity" kartka:" Nie szarpać za klamkę Dzwonić!!!!" i co ma powiedzieć pacjent za którego pieniądze przychodnia istnieje. Trochę kultury, uprzejmości i zrozumienia.
Palinka
Palinka 28.05.2020, 12:56
No ale skoro klamką drzwi nie otwiera - to po co szarpać? Mało to obrazków takich durniów napierających siŁOM mimo, że pierwsza próba wskazuje że drzwi zamknięte?

Pozostałe