Kolędowanie u Bukowińczyków z Jedynką

  • 20.01.2020, 17:23 (aktualizacja 20.01.2020, 19:14)
  • MDK Lubań
Kolędowanie u Bukowińczyków z Jedynką Organizator Roman Czejarek, dziennikarz i prezenter programu I Polskiego Radia

Podziel się:

Oceń:

Na zaproszenie Miejskiego Domu Kultury za tydzień, 25 stycznia Lubań odwiedzi Program I Polskiego Radia. Popularny prezenter i dziennikarz Roman Czejarek w sobotni poranek będzie gospodarzem blisko 3 godzinnej audycji "Jedyne takie miejsce". Okazją do spotkania będzie odbywające się w Miejskim Domu Kultury w Lubaniu "XI Kolędowanie u Bukowińczyków".

Bukowińczycy lubią spotkania i wspólny śpiew, a okres Bożego Narodzenia wprowadza atmosferę rodzinną i odświętną. Kolejny raz spotkają się więc już nie tylko ci, którzy urodzili się na Bukowinie, ale także ich potomkowie, urodzeni w Polsce, by razem śpiewać kolędy i pastorałki oraz spotkać się i wspominać dawne czasy. Zapraszamy przed radioodbiorniki.

 

MDK Lubań

Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Fabian
Fabian 20.01.2020, 21:30
Czyli już się to usakralnione kolędowanie zakończyło, czy to może tylko taki przerywnik.
Zatem. Jedna z białostockich parafii (dane zmilczę co by im reklamy nie robić) daje wskazówki jak należy przyjmować szamana-kolędnika. Należy zadbać o własne amulety, albowiem - "są takie rodziny, które ciągle pożyczają krzyż i świece u sąsiadów, nie mają też kropidła, wody święconej". Uwaga: "księża nie będą nosili ze sobą kropideł, jak też kanistrów z wodą święconą".
Domownicy powinni być - oczywiście w stroju wizytowym i w obuwiu, a nie w kapciach a już nie daj ich panie Boże boso. "Jeśli domownicy przyjmują boso kapłana - jest to wyraz najwyższej pogardy”.
Należy również "zadbać o psy. Pies, który dotyka łapami komży księdza - nie jest wyrazem powitania, lecz wyrazem niedbalstwa ze strony gospodarzy". I wreszcie trzeba "zatroszczyć się też o bezpieczeństwo księży". "Odprowadzajmy do sąsiadów. I podziękujmy za odwiedziny" – to znaczy odpowiednią ofiarą w kopercie.
O ministrantach ani słowa.
Wcześniej w tej samej parafii pojawiły się zalecenia, jakie postawy ciała przyjmować podczas mszy: "Nie wolno ani mężczyznom, ani tym bardziej kobietom szeroko rozstawiać nóg".
No tak – szczególnie młodym i w pierwszych ławkach.
Amen!
Kicia
Kicia 21.01.2020, 21:20
A w jaki sposób wielebny szaman rozpozna czy woda nalana do talerzyka jest święcona czy kranówa albo prosto ze studni?
Jan
Jan 20.01.2020, 20:55
W jakich godzinach bedzie nadawana audycja

Pozostałe