×

Akt oskarżenia przeciwko sprawcy zabójstwa i zgwałcenia w Lubaniu

  • 11.10.2018, 20:46 (aktualizacja 15.10.2018 18:18)
  • Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze
Akt oskarżenia przeciwko sprawcy zabójstwa i zgwałcenia w Lubaniu pixabay.com
Oskarżony bił pokrzywdzoną po głowie oraz ciele pięścią oraz otwartą ręką, zadając jej łącznie kilkanaście ciosów. Ponadto dusił ją uciskając jej szyję przez okres kilku minut. Sprawca skrępował kobiecie ręce oraz nogi, a następnie dopuścił się jej zgwałcenia.

KOMUNIKAT PRASOWY NR 52/2018
 

Prokuratura Rejonowa w Lubaniu skierowała do Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze akt oskarżenia przeciwko Arturowi K., który w nocy z 2 na 3 lutego 2018 roku w jednym z mieszkań na terenie Lubania, działając ze szczególnym okrucieństwem dokonał zabójstwa swojej byłej partnerki, a także zgwałcił ją i dopuścił się wobec niej rozboju.

O sprawie informowaliśmy w komunikacie prasowym nr 8/2018 z dnia 7 lutego 2018 roku dostępnym na stronie internetowej Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze, kiedy na wniosek Prokuratury Rejonowej w Lubaniu Artur K. został tymczasowo aresztowany.


Jak ustalono, niedługi czas przed zdarzeniem Kamila K. rozstała się z Arturem K. 2 lutego 2018 roku w godzinach wieczornych, oskarżony zjawił się w mieszkaniu Kamili K. Był pod znacznym wpływem alkoholu. Oskarżony bił pokrzywdzoną po głowie oraz ciele pięścią oraz otwartą ręką, zadając jej łącznie kilkanaście ciosów. Ponadto dusił ją uciskając jej szyję przez okres kilku minut. Sprawca skrępował kobiecie ręce oraz nogi, a następnie dopuścił się jej zgwałcenia. 

W wyniku działania Artura K. pokrzywdzona doznała szeregu obrażeń. Zmarła na skutek uduszenia. Oskarżony zabrał także z jej domu telefon komórkowy.


Ciało pokrzywdzonej zostało ujawnione przez jej matkę, która zaniepokojona brakiem kontaktu ze strony córki udała się do jej miejsca zamieszkania. Po wezwaniu na miejsce służb ratunkowych i Policji, lekarz stwierdził zgon pokrzywdzonej. Po ustaleniu, że sprawcą zbrodni był Artur K., został on zatrzymany i doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Lubaniu, gdzie początkowo usłyszał zarzut zabójstwa w związku ze zgwałceniem. Podejrzany przyznał się do jego popełnienia. Następnie, na wniosek Prokuratury Rejonowej w Lubaniu, został 
on tymczasowo aresztowany. W toku postępowania przygotowawczego, Artur K. kilkakrotnie składał on wyjaśnienia.


Dowody zgromadzone przez Prokuraturę Rejonową w Lubaniu doprowadziły do ustalenia, że przebieg zdarzenia odbiegał od przedstawionego przez podejrzanego. Z opinii powołanego w sprawie biegłego z zakresu medycyny sądowej oraz z innych czynności dowodowych wynikało, że ofiara była przez oskarżonego kilkunastokrotnie uderzana w głowę, a zwłaszcza w twarz, oraz w okolice klatki piersiowej, brzucha 
i dłoni. Charakter obrażeń wskazywał, że ciosy mogły być zadawane pięścią oraz otwartą ręką. Prawdopodobnym jest także, że w czasie zdarzenia pokrzywdzona mogła stracić przytomność.


Na skutek tych ustaleń, zmodyfikowano przedstawione Arturowi K. zarzuty, wskazując, że popełnionej przez siebie zbrodni dopuścił się on ze szczególnym okrucieństwem. Arturowi K. zarzucono także, że pod koniec stycznia 2018 roku naruszył on nietykalność cielesną pokrzywdzonej uderzając ją otwartą ręką w tył głowy naruszając jej nietykalność cielesną. Sytuacja miała miejsce w jednym z lubańskich lokali, krótko po zakończeniu ich związku. 


Artur K. był również badany przez biegłych psychiatrów, którzy nie stwierdzili, aby jego poczytalność w chwili zdarzenia była zniesiona czy też w znacznym stopniu ograniczona. Stan upojenia alkoholowego, w którym sprawca się znajdował w chwili zdarzenia mógł wprawdzie ograniczyć jego zdolność pokierowania swoim postępowaniem, jednakże był on w stanie przewidzieć następstwo działania alkoholu.


34- letni mężczyzna był wcześniej karany sądownie za przestępstwa przeciwko mieniu, za które odbywał karę pozbawienia wolności na przełomie 2009 i 2010 roku. Za zarzuconą zbrodnię Arturowi K. grozi kara pozbawienia wolności w wymiarze nie mniejszym niż 12 lat, do dożywotniego pozbawienia wolności. Oskarżony w dalszym ciągu pozostaje tymczasowo aresztowany.

Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (9)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Laki
Laki 15.10.2018, 23:01
Państwo prawa a w tak oczywistej sprawie nie potrafi zadziałać prawidłowo to jest po prostu chore kara śmierci to i tak za mało za jego bestialstwo i okrucieństwo
Ina
Ina 12.10.2018, 00:47
Rozumiem że o zmarłej nie powinno mówić się źle ale jeśli ktoś znał oboje tych ludzi to niestety warto zauważyć że wcześniej umieszczane artykuły z oskarżonego zrobiły zwyrola a z niej świętą. Samego zabójstwa nic nie usprawiedliwia ale sama nie jednokrotnie widziałam jak to ona w stanie znacznego upojenia alkoholowego startowała do Artura.K z rękoma prowokując go kiedy też trzeźwy nie był. Znam Artura i tak jak inne osoby które go znały byłam w szoku bo na codzień nawet jeśli wypił był bardzo spokojny i nie awanturował się chyba że sam został zaatakowany. Myślę że wcale nie planował tego co się stało a raczej było to spowodowane impulsem po jakiejś kłótni. Oczywiście nie zmienia to faktu że zrobił coś strasznego ale nie oceniacie książki po okładce.
W szoku...
W szoku... 12.10.2018, 19:01
Jesteś idiotka skoro tak piszesz...
ZnajomaRodziny
ZnajomaRodziny 12.10.2018, 09:24
Teraz taka mądra się odezwała co to niby widziała takie zdarzenie, a założę się, że na pogrzebie Kamili pierwsza była złakniona sensacji i udawane łezki pewnie wycierała.
Jak mnie wkurzają tacy ludzie. Trzeba było iść na policje i z imienia i nazwiska swoje spostrzerzenia przedstawić.
Zostaw dziewczynę niech spoczywa w spokoju. Nawet jak by ją nerwy nosiły do niego czasami to nie zasłużyła sobie na to co ją spotkało. W każdym związku mogą się zdarzyć kłótnie.
Autorko postu nie byłaś przy nich na codzień nie znałaś ich sytuacji to wypadało by się nie odzywać. Nie dawaj przyzwolenia na takie okrucieństwa w wyniku " impulsu po kłótni " jak to napisałaś.
Impulsywnie po kłótni to można trzasnąć drzwiami czy walnąć pięścią w stół.
Ina
Ina 12.10.2018, 19:17
Nawet nie było mnie na tym pogrzebie.
obserwatorka
obserwatorka 12.10.2018, 08:35
Bywała agresywna w stosunku do partnera, to usprawiedliwia gwałt , pobicie i zabójstwo? Zasłużyła sobie na to swoim postępowaniem?
SZOK
SZOK 11.10.2018, 21:17
12L Paranoja ...on tam szedł swiadomie z zamiarem zabójstwa a alko wypił dla odwagi .. i tu nie ma usprawiedliwienia ..Dozywocie powinien otrzymac od razu ..bez ubiegania sie o wczesniejsze wyjscie ...
Agata
Agata 11.10.2018, 22:19
Jest napisane nie mniejszym niz 12 lat do dożywocia. Nadal pozostaje tymczasowo aresztowany, czyli nadal nie ma oskarżenia.
Agaton
Agaton 12.10.2018, 18:38
Oskarżenie jest,nie ma wyroku.

Pozostałe