Szkoła w Rakowicach Wielkich współpracuje z Uniwersytetem Przyrodniczym we Wrocławiu

  • 25.04.2022, 10:04 (aktualizacja 05.05.2022, 08:25)
  • red.
loadingŁaduję odtwarzacz...

Podziel się:

Oceń:

Szkoła w Rakowicach Wielkich nawiązała współpracę z Uniwersytetem Przyrodniczym we Wrocławiu, najwięcej na tej współpracy skorzysta młodzież.

Dyrekcja i nauczyciele Zespołu Szkół Ekonomiczno-Technicznych w Rakowicach Wielkich nieustannie dążą do zapewnienia młodzieży jak najlepszych warunków do nauki. Nowoczesne pracownie, najnowszy sprzęt, komfortowy internat i znakomity kompleks sportowy, to jednak nie wszystko. Uczniowie mają tu możliwość zgłębiania tajników wiedzy od najlepszych. Nauczyciele wielu przedmiotów w tej szkole są praktykami, prowadzą własne działalności w danej dziedzinie i to dzięki wieloletniemu doświadczeniu praktycznemu mogą jak najlepiej przekazywać uczniom wiedzę. Ponadto szkoła stara się nawiązywać współpracę z firmami, instytucjami czy uczelniami wyższymi.

Kilka tygodni temu ZSE-T w Rakowicach Wielkich podjęła współpracę ze spółką Osadkowski-Cebulski, co zagwarantuje zdobywanie wiedzy praktycznej przez uczniów kierunków rolniczych. Z kolei w ubiegłym tygodniu mieliśmy okazję zobaczyć, jak owocuje współpraca między Zespołem Szkół Ekonomiczno-Technicznych a Uniwersytetem Przyrodniczym we Wrocławiu. Rakowicką szkołę odwiedzili pracownicy Instytutu Inżynierii Środowiska z Uniwersytetu Przyrodniczego, którzy przeprowadzili z młodzieżą zajęcia praktyczne z chemii.

Chcemy pokazać młodzieży jak pracuje uczelnia wyższa, zainteresować młodzież podjęciem studiów, pokazać im, że warto się kształcić też w kierunkach ścisłych. Zajęcia mają pokazać młodzieży piękny świat chemii i zainteresować ich tym dosyć trudnym kierunkiem. – tłumaczy Marek Łukasik, dyrektor ZSE-T w Rakowicach Wielkich.

W ramach współpracy z Uniwersytetem uczniowie rakowickiej szkoły w grudniu odwiedzili uczelnię, żeby tam zapoznać się z jej specyfiką i z tematyką prowadzonych badań. I to był impuls do rewizyty.

Okazało się, że doświadczenia i eksperymenty, które uczniowie przeprowadzali pod okiem wykładowców akademickich były bardzo ciekawe. Było to coś, co pozwala rozwijać ich zainteresowania. W związku z tym wpadliśmy na pomysł, żeby tym razem zaprosić pracowników uniwersytetu do siebie. Mogliśmy się pochwalić tym, co my potrafimy zrobić. I wygląda na to, że tematyka kuchni molekularnej dość mocno się spodobała się. Były uśmiechy na ustach i zadowolenie z dobrej zabawy. – wyjaśnia Justyna Cieślak, nauczycielka chemii i fizyki 

Podczas zajęć młodzież z Rakowic Wielkich pokazała, jak się robi kawior owocowy, czy makaron z kawy. Na co dzień uczniowie przeprowadzają różnego rodzaju doświadczenia na zajęciach z chemii, tak by nauka tego przedmiotu była ciekawa, a nie stresująca, a nawiązanie współpracy z uczelnią na pewno pozwoli podnosić kwalifikacje i kompetencje uczniów. Taka współpraca pokazuje praktyczne zastosowanie wiedzy. 

Chcemy zagrzewać młode umysły, młodych ludzi, pokazywać im, że studiowanie ma sens, że można się fajnie rozwijać, jeżeli mają w sobie chęć nauki i wiązania swojej przyszłości z nią. – mówi Jakub Misiewicz, doktorant z Instytutu Inżynierii Środowiska, Laboratorium Badań Gruntów Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.

Przyjazd do Rakowic Wielkich ma z jednej strony charakter promocyjny, ale jest też swoistą misją. Oczekiwaniami tak Uniwersytetu Przyrodniczego, jak i chyba każdej innej uczelni wyższej jest świadomy kandydat, którzy przychodzi i rozpoczyna studnia.

Bardzo często jest tak, że młodzi ludzie wybierają kierunki studiów nie do końca wiedząc, o czym będą się uczyć, co będą studiować, czego dotyczy kierunek i naprawdę zależy nam na tym, żeby ten młody człowiek, który przyjdzie czy na naszą uczelnię, czy na jakąkolwiek inną uczelnię wyższą był świadomy tego, jaki kierunek wybiera, żeby wiedział, co chce zrobić już wybierając kierunek a nie żeby dowiadywał się o tym studiując 5 lat. Potem, po czasie jest rozczarowanie, nie chciałem tego studiować, myślałem, że to jest coś innego. W momencie, kiedy mamy z młodymi ludźmi kontakt już wcześniej, na etapie zanim oni podejmą tę decyzję, w którym kierunku pójdą, ta świadomość wzrasta i do nas przychodzi student, który jest świadomy i on wie - tak chcę się tego uczyć, to jest to, co mnie zainteresowało. Wtedy jest całkiem inna relacja i lepiej się pracuje. To jest układ win-win, obopólne korzyści. – mówi prof. Katarzyna Pawęska.

Uczniom ze szkoły w Rakowicach Wielkich takie zajęcia bardzo przypadły do gustu. Teraz, dzięki współpracy rakowickiej szkoły z Uniwersytetem Przyrodniczym we Wrocławiu młodzież będzie miała jeszcze większe możliwości poznawania świata nie tylko samej chemii. I być może wkrótce po zdaniu matury, jako dalszą ścieżkę życia wybierze właśnie studnia na wrocławskim uniwersytecie.

red.

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe