Wyprawka szkolna 2021. Rządowe 300 zł to kropla w morzu potrzeb

  • 17.08.2021, 16:14 (aktualizacja 17.08.2021, 16:22)
  • News4Media
Wyprawka szkolna 2021. Rządowe 300 zł to kropla w morzu potrzeb iStock

Podziel się:

Oceń:

Na tornistry, kredki czy zeszyty rodzice wydadzą w tym roku znacznie więcej. Mogą liczyć na 300-złotowe świadczenie, ale to tylko ułamek wydatków, które trzeba ponieść, przygotowując dziecko na 1 września.

ZUS informuje, że z programu Dobry Start wypłacił już 725 mln zł, a pieniądze trafiły do opiekunów 3 mln dzieci. To rządowy program, w ramach którego 300 zł przysługuje każdemu, kto ma pod opieką ucznia do ukończenia 20 lat, a jeśli ma on orzeczoną niepełnosprawność - to do ukończenia 24 lat. Środki mają zostać przeznaczona na wyprawkę szkolną. Tyle, że jak podliczyli eksperci, te 300 zł jest zaledwie ułamkiem wydatków, jakie czekają rodziców. „Dziennik Gazeta Prawna” podaje, że w tym roku na przygotowanie dziecka do szkoły trzeba wydać o ponad 10 procent więcej niż 12 miesięcy temu. To też więcej o 40 procent niż przed nastaniem pandemii.

Po jednym zeszycie

Podstawowy wydatek to 90 zł i w koszyku znajdą się po jednej sztuce potrzebnych rzeczy. „Kwota ta obejmuje koszyk podstawowych produktów, do tego kupowanych po jednej sztuce. Nie obejmuje podręczników, które są darmowe tylko dla uczniów szkoły podstawowej. Tymczasem za jeden trzeba zapłacić od 30 zł do ponad 50 zł. A do pierwszej klasy szkoły ponadpodstawowej potrzeba ich kilkanaście.” - czytamy w gazecie, która zaznacza, że trzeba doliczyć jeszcze np. strój na zajęcia wychowania fizycznego i odpowiednie buty.

Nawet 1 tys. zł

Jedna z wiodących w Polsce sieci oferujących m.in. przybory szkolne, właśnie podała, że 26 proc. zapytanych o zdanie rodziców wyda na wyprawkę szkolną więcej niż rok temu. „Co trzeci respondent przeznaczy na zakupy dla jednego dziecka od 301 do 500 zł. Jednocześnie do 29 proc. (o 4 punkty procentowe w porównaniu do poprzedniego roku) wzrósł odsetek rodziców, którzy zamierzają wydać na ten cel od 501 do 700 zł. Co siódmy respondent (14 proc.) jest gotowy na koszt do 1000 zł. Tyle samo osób (14 proc.) planuje zmieścić się w przedziale 101-300 zł.” – wylicza sieć.

Najczęściej na liście zakupów znajdują się:

  • zeszyty i notatniki,
  • długopisy i ołówki,
  • ubrania i obuwie,
  • podręczniki oraz inne przybory piśmiennicze.


To jednak nie koniec, bo aż 55 proc. respondentów zamierza w tym roku urządzić dziecku miejsce do nauki, a to oznacza kolejne wydatki. Trzeba kupić krzesła, elementy oświetlenia, biurka, szafki lub szuflady do przechowywania szkolnych rzeczy.

News4Media

Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

marc55
marc55 17.08.2021, 23:14
elubań jak zwykle obiektywne jak niemcy w 39
Głos rozsądku
Głos rozsądku 17.08.2021, 22:35
Mając dzieci trzeba mieć świadomość, ze trzeba je utrzymać czyli nakarmić, leczyć, ubierać, kształcić i wyposażyć do szkoły. Kilka lat temu wstecz rodzic musiał zapracować na to wszystko i tak gospodarować pieniędzmi zeby na wszystko wystarczyło. Nikt nic nie dawał. Nie wszystko musi być nowiutkie, Wszak przy nauce on-line tornistry i plecaki nie uległy nadmiernemu zniszczeniu. Książki i ćwiczenia też są za darmo, więc następna oszczędność kilku stówek. Ubraniami w dobrym stanie można wymieniać się z innymi osobami.
Bolesław
Bolesław 17.08.2021, 16:40
To Państwo ma już utrzymywać dzieci ? Wyprawka to juz za mało ? To do roboty, pracować, zarabiać pieniądze, utrzymywać samemu dzieci. Dzisiaj posiadanie dziecka oznacza tylko otrzymywanie samych korzyści. Kiedyś nie było żadnych świadczeń a ludzie jakoś się rodzili. Dziś tylko wyciąganie ręki bo ja mam bombelka mi się należy, same madki 500+ aż rzygać się chce w tej Polszy.

Pozostałe