Mieszkaniec Lubania uratował tonącą kobietę

  • 16.08.2021, 13:41 (aktualizacja 18.08.2021, 11:38)
  • red.
Mieszkaniec Lubania uratował tonącą kobietę Obraz suju-foto z Pixabay

Podziel się:

Oceń:

Wypoczynek nad wodą wiąże się z masą przyjemnych chwil, jednak są i takie, które mrożą krew w żyłach. Pan Marek, 60-letni mieszkaniec Lubania w ostatnim dniu urlopu w Niechorzu uratował kobietę, która podpłynęła zbyt blisko falochronu i porwana prądem wody zaczęła się topić.

Wiele mówi się o bezpieczeństwie nad wodą, mimo to wciąż dochodzi do utonięć. Dlatego zaleca się kąpiel jedynie na strzeżonych kąpieliskach. Tak też było po południu 14 sierpnia na plaży w Niechorzu. Kobieta pływała w morzu i zbytnio zbliżyła się do falochronu. Pan Marek, 60-letni mieszkaniec Lubania, od dłuższej chwili obserwował kobietę z plaży przeczuwając, że gdy zbliży się do falochronu może dojść do nieszczęścia. Niestety ratownicy znajdujący się wtedy na plaży zajmowali się czym innym i nie dostrzegli grożącego kobiecie zagrożenia. Niestety przeczucie Pana Marka szybko się potwierdziło.

Gdy kobieta zaczęła tonąć nie wahał się ani chwili i nie myślał o zagrożeniu własnego życia. Bez namysłu rzucił się do morza i z wielkim wysiłkiem wyciągnął kobietę z wody. Przypominam - wszystko działo się na strzeżonym kąpielisku. - czytamy w liście od Pani Anny, dla której mężczyzna jest wujkiem.

Dopiero gdy oboje byli na brzegu, pojawili się ratownicy i przejęli oszołomioną kobietę.

Tam, na plaży, nawet nie usłyszał słowa "dziękuję". Ale dla nas wszystkich - jego najbliższych - jest superbohaterem, pomimo braku peleryny. - dodaje kobieta.

Dzięki umiejętnościom Pana Marka i szybkości w działaniu tym razem nic się nie stało. Pani Anna zwraca jednak uwagę na inny problem.

Od początku wakacji trwa szum medialny wokół kąpielisk. Podobno ludzie bezmyślnie wchodzą do wody w miejscach, gdzie nie ma ratowników, narażają siebie i innych, a potem oczekują pomocy i są zdziwieni, że ta pomoc nie dociera na czas... Wszystko się zgadza, tylko co w sytuacji, gdy korzystamy ze strzeżonego kąpieliska, ale niestety ratownicy są niekompetentni, albo może słabo przeszkoleni? Albo może po prostu zajmuje ich bardziej telefon komórkowy, albo ich własne towarzystwo?

Dobrze, że w tym przypadku czujnością wykazał się mieszkaniec Lubania. Gratulujemy postawy!

red.

Komentarze (7)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Fokus
Fokus 17.08.2021, 19:24
Szacun
Aneta
Aneta 17.08.2021, 12:20
Brawo Panie Marku!
Joanna
Joanna 16.08.2021, 21:48
Bravo i wielki szacunek dla Pana Marka 👏
Johny
Johny 16.08.2021, 19:59
Ratownik co za fri?dostaje wypłatę czy pilnuje na niestrzeżonej plaży?Zenada i ani słowa szacunku dla człowieka lub inaczej dla bohatera.Wyrazy szacunku dla Pana Marka.
H
H 16.08.2021, 18:20
I gitara, medal z kopertą dać Panu. A Nierozważna Pani osobiście powinna podziękować 😉
Mieszkanka
Mieszkanka 16.08.2021, 17:21
Brawo
Krzysiek
Krzysiek 16.08.2021, 16:05
Panie Marku, pełen szacunek.

Pozostałe