Czerniawa. Na ratunek żabom

  • 08.04.2021, 08:34 (aktualizacja 08.04.2021, 11:22)
  • Źródło: Izerska Łąka
Czerniawa. Na ratunek żabom Sławomir Ilski

Podziel się:

Oceń:

Żaby, a dokładniej ropuchy szare rozpoczęły wędrówkę do zbiorników wodnych celem odbycia godów. Wiele z nich celu swojej wędrówki nie zdoła osiągnąć. Trasa płazów przebiega bowiem przez ruchliwe jezdnie. Na szczęście są osoby, które spieszą im z pomocą.

W Czerniawie grupa miłośników przyrody wzdłuż ruchliwej jezdni zamontowała specjalne siatki, aby płazy na nią nie wchodziły. Następnie przenoszą żaby na drugą stronę, pomagając im przeżyć i odbyć gody. Postawa jest godna uwagi i naśladowania.

W tym roku mamy wspaniałą ekipę do pomocy. Codziennie przenoszonych i ratowanych jest po kilkanaście osobników. Dziś rano przeniosłam 5 sztuk, w tym jedną zakochaną parę, ale zwykle moja wspaniała ekipa popołudniami przenosi ich znacznie więcej, bardzo Wam dziękuję - czytamy na profilu społecznościowym Izerska Łąka.

Założenie siatek i przenoszenie płazów na drugą stronę jezdni to jedno, ale i tak najważniejsze jest aby kierowcy zwolnili na odcinkach, na których poruszają się płazy.

Niestety na odcinku z Czerniawy do Dolnej Stacji Kolei Gondolowej, tam gdzie nie ma siatek ginie dużo żab. Dlatego miłośnicy przyrody i inicjatorzy akcji proszą o pomoc.

 Nie wiem czy jeszcze w tym roku zdążę założyć tam siatki, ale może ktoś z Państwa mógłby w tym pomóc? Potrzebne jest ok 200, 300 m siatki i 5 wiaderek, mogą być stare i dziurawe i kilkanaście palików. Będę bardzo wdzięczna za pomoc. Ludzie proszę, jak widzicie płaza przechodzącego przez drogę, a możecie się bezpiecznie zatrzymać i przenieść go w miejsce, w które zmierza, to zróbcie to proszę. Te stworzenia są nam naprawdę bardzo potrzebne - jedzą ślimaki i komary i muchy i są wspaniałe - przekonuje jedna z uczestniczek akcji.

Pamiętajmy, że żaby są sojusznikiem człowieka w walce ze szkodnikami. Ich głównym pokarmem są chrząszcze, ślimaki i larwy owadów, np. komarów.

Dwa, trzy lata temu naliczyłam rozjechanych kilkadziesiąt płazów zaledwie w ciągu tygodnia. W zeszłym roku dzięki siatkom i przenoszeniu codziennie płazów z wiaderek na drugą stronę  drogi  rozjechanych osobników było niewiele,  bo zaledwie kilka. Bardzo nas to cieszy i daje motywację do dalszej pracy - kończy uczestniczka misji ratowania płazów.

Źródło: Izerska Łąka

Zdjęcia (3)


Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Eapucha
Eapucha 2 dni temu, 18:11
Błe błe błe....
Agata
Agata 2 dni temu, 07:54
Kierowcy ludzi nie widzą a żabę zobaczy, jadą z prędkością ile fabryka dała. Przykro patrzeć jak na jezdni leży rozjechany kot czy jeż a co dopiero mała żaba.
xxx
xxx 08.04.2021, 20:20
To jest POLSKA.Gdzie ruchliwa droga,itp........itd.......Powinny być znaki ostrzegawcze,,uwaga płazy''takie jak u naszych sąsiadów,łącznie z ograniczeniem prędkości na danym odcinku.Dbajmy o resztkę naturalnej przyrody!!!
ijij
ijij 08.04.2021, 15:48
A gdzie tam jest ruchliwa droga???

Pozostałe