AKTUALIZACJA. Karygodne zachowanie bramkarza Karkonoszy

  • 29.11.2020, 11:34 (aktualizacja 30.11.2020, 09:37)
  • red.
AKTUALIZACJA. Karygodne zachowanie bramkarza Karkonoszy Facebook

Podziel się:

Oceń:

Karkonosze Jelenia Góra nie tak dawno świętowały wywalczenie tytułu mistrza jesieni grupy zachodniej czwartej ligi. Okazało się, że nie wszyscy zawodnicy jeleniogórskiej drużyny potrafią robić to w sportowy sposób.

Dobitnie pokazał to jeden z bramkarzy drużyny Karkonoszy, który zamieścił w internecie zdjęcie spalonego proporczyka jednego z rywali. Fotografię okrasił komentarzem „J**ać Gryfów”.

- Przykro o tym pisać, jednak nie można przejść obojętnie obok tego, co się wydarzyło. Na poniższym zdjęciu widzimy proporczyk GKS-u (a w zasadzie to, co po nim zostało), przekazany zespołowi KS Karkonosze Jelenia Góra podczas niedawnego spotkania w ramach rozgrywek - czytamy na facebook’owym profilu Gryfa Gryfów Śląski.
Zachowanie karygodne i niedopuszczalne, które nie przystoi żadnemu kibicowi, a co dopiero zawodnikowi. - Jesteśmy oburzeni tym co się stało i nie wyobrażamy sobie, by zawodnik ten nie poniósł z tego tytułu żadnych konsekwencji. Zachowanie gracza „biało-niebieskich” to ewidentny brak szacunku do rywala, klubu, ale także barw naszego miasta -
grzmią w Gryfowie Śląskim.

Zawodnik klubu z Jeleniej Góry Wiktor B. nie zakopał głowy w piasek i wyraził skruchę. - Jestem świadomy swojej głupoty i tego co zrobiłem. Jestem zawodnikiem, a nie kibicem i nie mam żadnych negatywnych emocji do was, nie wchodzę na stopę kibicowską. Zrobiłem głupotę po alkoholu, której żałuję i jest mi wstyd. Ze swojej strony oficjalnie przepraszam, za głupotę i zachowanie jakiego się dopuściłem - napisał winowajca, który jak podkreśla był zaangażowany za zbiórkę pieniędzy dla chorego synka zawodnika Gryfa Mariusza Malarowskiego - Maksyma. - Jako swoje zadość uczynienie przelałem tyle ile jestem w stanie na prywatne konto Mariusza na pomoc dla Maksyma. Oficjalnie przepraszam sympatyków i kibiców, cały Gryfów Śląski i wszystkich ludzi związanych z klubem - dodał reprezentant klubu z Jeleniej Góry.
 

AKTUALIZACJA

„W związku z nagannym zachowaniem naszego zawodnika Wiktora Błaszkiewicza, Zarząd podjął decyzję o nałożeniu na zawodnika kary finansowej oraz zawieszeniu w prawie zawodnika 1. zespołu na okres 30 dni” - poinformował Tomasz Kowalczyk, prezes zarządu jeleniogórskiego klubu.

red.

Komentarze (6)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

kpina
kpina 01.12.2020, 18:30
Zawieszenie w prawach zawodnika 1 zespołu po zakończeniu rundy na 30 dni? To chyba jakiś żart. Kara pod publikę niczym nie skutkująca. Zawieście go na 5 meczów a nie na ......cały .....grudzień!!!
Facio
Facio 30.11.2020, 14:00
Zgodzę się do wojska z małolatami to trochę na dupę posiadają
antek
antek 29.11.2020, 19:46
Zagrzewadobojuuu!!!
Ole ole ole!!!
Krzysiek
Krzysiek 29.11.2020, 19:05
Głupio zrobił, ale bynajmniej nie pali dalej głupa. Dlatego plus za przejrzenie na oczy.
Kapitan Bednarz
Kapitan Bednarz 29.11.2020, 15:20
Naeebało prądu w kite !!!! Gówniarzy do wojska brać przestali to są efekty !
Kibic
Kibic 29.11.2020, 13:41
Buractwo wszechobecne, nawet w sporcie!!! Wstyd!!!
Kibic
Kibic 29.11.2020, 12:48
No a na przyszłość Wiktorku B.... nie chlej wódy bo jak widać żołądek może na to jeszcze masz - nie masz już natomiast odpowiedniej głowy.

Pozostałe