Oszuści nie odpuszczają! Wciąż próbują okraść seniorów

  • 13.07.2020, 10:31
  • Źródło: KPP Lubań
Oszuści nie odpuszczają! Wciąż próbują okraść seniorów

Podziel się:

Oceń:

Nadal zdarzają się sytuacje, gdzie złodzieje wykorzystują naiwność i dobre serce zazwyczaj starszych ludzi. Wyłudzają tym samym od nich pieniądze, które często stanowią wszystkie oszczędności ich życia. Seniorzy – nie dajcie się oszukać! Lepiej sprawdzić dwa razy, niż raz paść ofiarą nieuczciwych działań.

Świadomość seniorów niewątpliwie rośnie, stali się bardziej czujni i coraz częściej właściwie reagują na próby oszukania ich przez osoby podszywające się pod pracowników instytucji państwowych czy członków rodziny. Niestety przestępcy nadal działają na terenie Dolnego Śląska i wciąż próbują, czasem skutecznie, wyłudzić gotówkę od niczego niepodejrzewających ludzi. Wymyślają coraz to nowsze metody oszukiwania. Podają się nie tylko za policjantów, pracowników instytucji państwowych czy członków rodziny, ale  potrafią podszywać się pod pracowników banku czy poczty. Żerują na nieświadomości najczęściej osób starszych. Wyciągają ich podstępem z domu i nakazują zostawić oszczędności w wyznaczonym miejscu. Często są to kontenery na śmieci, miejsca odosobnione, klatki schodowe albo jakieś punkty przy kościołach.

Oto kilka najczęściej stosowanych przez oszustów metod, przy użyciu których chcą nas pozbawić oszczędności i wszelkich wartościowych przedmiotów:

"na wnuczka" – przeważnie sprawcy dzwonią na telefon domowy, przedstawiając się jako wnuk, wnuczka, siostrzeniec lub siostrzenica (głos w telefonie jest zniekształcony i starsi ludzie często myślą, iż faktycznie dzwonią osoby z rodziny). Tłumaczą „dziadkowi” lub „babci”, że są sprawcami kolizji lub wypadku. W związku z tym proszą o pożyczenie pieniędzy w celu wypłacenia odszkodowania, by uniknąć odpowiedzialności za spowodowanie zdarzenia. Oszuści informują, że nie mogą osobiście przyjechać po pieniądze, podając jakiś błahy powód. W związku z czym, wyślą po nie swojego dobrego znajomego lub kolegę. Po jakimś czasie ów znajomy „wnuczka” zjawia się w mieszkaniu ofiary po pieniądze.

"na litość" - do mieszkań pukają osoby, które proszą o coś do jedzenia lub picia, twierdząc, że niedawno zmarł im ojciec, a matka przebywa w szpitalu lub też znajdują się w innej bardzo trudnej sytuacji. Starsze osoby nie zastanawiając się ani przez chwilę nad udzieleniem pomocy, przygotowują posiłek bądź nalewają szklankę wody, a w tym czasie oszuści okradają mieszkanie.

"na parawan" - oszuści podając się za pracowników opieki społecznej, urzędu skarbowego, PCK, ZUS-u, gazowni, wodociągów czy administracji, wyłudzają pieniądze, twierdząc, iż zostało nam przyznane świadczenie pieniężne lub materialne, zwrot podatku, większa emerytura bądź renta, w związku z czym muszą coś wypełnić. Wtedy na ogół są zapraszani do mieszkań i zaczynają obserwować domowników. Potem wyłudzają fikcyjne opłaty, np. na znaczki skarbowe. Czasami jednak działanie to ma na celu ustalenie miejsca, gdzie przechowujemy pieniądze. Później złodziej prosi o podanie np. szklanki wody. Nieświadoma niczego osoba idzie do kuchni, a gdy wraca, nie ma już ani oszusta, ani pieniędzy.

Przestrzeganie kilku zasad może uratować nasze, często długo odkładane, oszczędności życia, dlatego stosujmy się do wskazówek, dzięki którym nasze pieniądze i cenne przedmioty nie będą zagrożone:

➢ policjanci nigdy nie dzwonią z informacją o prowadzonej akcji,
➢ mundurowi nigdy nie poproszą Cię o przekazanie komuś pieniędzy, przelanie ich na konto lub pozostawienie w jakimś miejscu,
➢ funkcjonariusze nigdy nie karzą wpłacać pieniędzy w ramach tzw. kaucji,
➢ nie wpuszczajmy obcych osób do domu, najlepiej nie otwierajmy w ogóle w takich przypadkach drzwi,
➢ rozmawiajmy z pracownikami banków, gdzie wypłacamy pieniądze, o np. podejrzanym telefonie jaki otrzymaliśmy, dzielmy się każdą informacją, która wzbudza nasze podejrzenia co do jej wiarygodności,
➢ banki nigdy nie wysyłają swoich kurierów po pieniądze do nas,
➢ pamiętajmy, że jeśli chcemy sprawdzić wiarygodność dzwoniącego do nas człowieka podającego się, np. za policjanta, najpierw się rozłączmy, a dopiero potem wybierzmy numer alarmowy 112 – tylko takie połączenie jest prawidłowe,
➢ jeśli mamy jakąkolwiek wątpliwość, co do danych osoby dzwoniącej do nas czy podającej się za pracownika jakiejś instytucji, weryfikujmy to. Zgłaszajmy takie sytuacje na policję, konsultujmy z rodziną,
➢ pamiętajmy, żeby nie dać się namówić na pozostawienie naszych pieniędzy w jakimś odosobnionym miejscu, nie wyrzucać ich przez okno, nie pozostawiać tam, gdzie wskaże oszust,
➢ nie udostępniajmy kodów, haseł czy danych do naszych kont bankowych nikomu
➢ rozmawiajmy z bliskimi o wszelkich podejrzanych sytuacjach czy telefonach, ostrzegajmy się nawzajem.

Policjanci apelują do seniorów o zachowanie rozsądku i rozwagi w kontaktach z osobami, co do których nie mamy stuprocentowej pewności, że mają wobec nas czyste intencje.

Źródło: KPP Lubań

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

JOKER
JOKER 13.07.2020, 11:22
A gdzie sposób "na polityka"?

Pozostałe