Podsumowanie weekendu. Nawałnica nad Lubaniem

  • 29.06.2020, 14:10 (aktualizacja 29.06.2020, 15:02)
  • red.
 Podsumowanie weekendu. Nawałnica nad Lubaniem

Podziel się:

Oceń:

Pożar poddasza, zerwany dach, połamane drzewa, zalane drogi - miniony weekend był bardzo pracowity dla strażaków z KP PSP w Lubaniu oraz okolicznych OSP.

O nawałnicy, która przeszła w sobotę nad Lubaniem pisaliśmy na gorąco tutaj. Większość zdarzeń, w których musieli interweniować strażacy dotyczyło właśnie pierwszego dnia weekendu. Ulewa nad Lubaniem przeszła również w niedzielę, jednak w przeciwieństwie do soboty nie towarzyszył jej silny wiatr. Na obecną chwilę strażacy brali udział w blisko 40 zdarzeniach. Jak nas poinformował st. kpt. Mariusz Kadłubowski, rzecznik prasowy KP PSP w Lubaniu zgłoszeń wymagających interwencji cały czas przybywa, a nawałnica dotknęła praktycznie Lubań i najbliższą okolicę.

Najwięcej interwencji strażacy podejmowali w związku z połamanymi drzewami. Takich zdarzeń na obecny moment odnotowano 20. Jak wcześniej wspominaliśmy jedno z drzew spadło na tory przy ul. Torowej i przy okazji zerwało kolejową trakcję. Kilkanaście metrów dalej inne drzewo zniszczyło pojazd zaparkowany przy ul. Torowej. Strażacy interweniowali także w związku z zalanymi drogami i zapchanymi przepustami. Podobnych sytuacji z tej kategorii było w sumie 8. Strażacy zabezpieczali także uszkodzoną sygnalizację świetlną oraz zerwane linie wysokiego napięcia. Tego typu zdarzeń było 6.

Najgroźniejsza sytuacja związana była z pożarem poddasza przy ul. Armii Krajowej wywołanym uderzeniem pioruna oraz zerwanym dachem sali sportowej Szkoły Podstawowej nr 4. W pierwszym przypadku naszych funkcjonariuszy wspierali strażacy z terenu powiatu lwóweckiego. Tu szczęśliwie zagrożenie udało się szybko opanować.

W drugiej sytuacji wichura poderwała pokryte papą ocieplenie styropianowe dachu hali przy Szkole Podstawowej nr 4. Zniszczeniu uległo ok. 50 metrów kwadratowej powierzchni. Strażacy zabezpieczyli uszkodzenia aby kolejne spodziewane ulewy nie wyrządziły jeszcze większych szkód.

W tym napiętym dla strażaków czasie nie obeszło się bez fałszywego alarmu. Dotyczył on rzekomego pożaru poddasza w lubańskim rynku. Do zdarzenia zadysponowanych było 9 zastępów. - Być może coś się zadymiło i ktoś automatycznie zareagował. Najważniejsze, że nikomu nic się nie stało - przyznał st. kpt. Mariusz Kadłubowski.

Tradycyjnie deszczowej nawałnicy nie wytrzymał dach Miejskiego Domu Kultury w Lubaniu, po raz kolejny zalane zostały korytarze placówki prowadzące na pierwsze piętro.

red.

Zdjęcia (14)

Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

mieszkanka
mieszkanka 30.06.2020, 10:54
W Zarębie pozrywało linie energetyczne, połamało drzewa, uszkodziło dachy choćby komórek, a wójta Siekierczyna nikt nie widział. Tyle w temacie.
Anatol
Anatol 29.06.2020, 19:13
O św. Magdaleno - gdzie byłaś?
Emili
Emili 29.06.2020, 17:13
Taka wola nieba - z nią się zgodzić trzeba!

Pozostałe