Bezrobocie wzrasta, ale nie przez koronawirusa

  • 29.05.2020, 14:16 (aktualizacja 29.05.2020, 17:24)
  • red. /Lubań Razem
Bezrobocie wzrasta, ale nie przez koronawirusa Pixabay

Podziel się:

Oceń:

Rośnie liczba osób pozostających bez pracy. Nieznacznie, ale jednak. Jest ich obecnie w powiecie 1461. Skąd taka tendencja?

- Generalnie napływ bezrobotnych jest, to prawda. W porównaniu do lutego bieżącego roku jest to na obecną chwilę napływ około 250 osób. Analizowałam skąd zaistniała sytuacja wynika. W tej chwili mamy wstrzymane wszystkie podstawowe usługi, a więc pośrednictwo, wysyłanie osób na staże, prace interwencyjne i tak dalej. Jakby nie ma odpływu i stąd ten wzrost. Tak naprawdę porównując sobie napływ bezrobotnych w kwietniu 2019 oraz w tym roku, to w tym roku napłynęło o 60 osób mniej. Sytuacja związana z epidemią na ten moment nie ma jeszcze takiego wpływu na nasz rynek pracy. Nie znaczy to, że kryzys nie nadejdzie. Biorąc pod uwagę to w jaki sposób osoby mogłyby dostać wypowiedzenie z końcówką marca, jeśli okres wypowiedzenia będzie wynosił 3 miesiące - kwiecień, maj, czerwiec - więc być może w lipcu te osoby zaczną się u nas rejestrować. Jeśli faktycznie tak będzie, to myślę, że będziemy radzić sobie z tym problemem. Powoli będziemy się otwierać i wracać do pośrednictwa oraz szkoleń i innych instrumentów. Na razie jeszcze bym nie panikowała - uspokaja Katarzyna Hudyma, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Lubaniu.

W Lubaniu bezrobotnych jest 391 osób, Świeradowie-Zdroju 142, Leśnej 382, gminie Lubań 169, Olszynie 200, Platerówce 53 i Siekierczynie 124. Pod koniec kwietnia stopa bezrobocia sięgnęła 7,8% wobec 7,2% na koniec marca.

- Na tą chwilę nie wygląda to źle zwłaszcza, że przedsiębiorcy, którzy składają do nas wnioski w ramach tarczy antykryzysowej chcą utrzymać swoich pracowników. Osoby ubiegając się o środki mają zobowiązanie, że przez jakiś czas muszą funkcjonować. Nikt się nie poddaje i walczy. Czekamy na lipiec i wówczas będziemy widzieć, czy faktycznie zwolnienia nastąpią - powiedziała Katarzyna Hudyma.

W ramach działań tarcz antykryzysowych lubański PUP przyjął:
- 1993 wnioski na wsparcie dla mikroprzedsiębiorców (wartość prawie 10 milionów zł.)
- 150 wniosków na dofinansowanie wynagrodzenia dla ponad 700 pracowników firm (wartość około 3 milionów zł.)
- 231 wniosków na dofinansowanie działalności gospodarczej (wartość 1 miliona złotych).

Pieniądze w ramach tarczy wypłacane są na bieżąco, po stwierdzeniu przez Urząd, że wniosek sporządzony został przez zainteresowany podmiot gospodarczy prawidłowo.

- Jeśli chodzi o zwolnienia grupowe żaden pracodawca od rozpoczęcia się pandemii nie zgłaszał zamiaru przeprowadzenia zwolnień grupowych. To dobra wiadomość i znak, że nie będzie źle. Będziemy się wspierać z pracodawcami żeby utrzymać pracowników i nikt pracy nie stracił. Powoli wychodzimy na prostą i wierzymy, że cała sytuacja wkrótce będzie za nami - wyraziła nadzieje dyrektor PUP.

 

red. /Lubań Razem

Komentarze (8)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Ww
Ww 30.05.2020, 15:02
Udają że mają kryzys. A najbardziej prywatne firmy budowlane aby dostać dofinansowanie i dalej gnoic ludzi. Te wnioski powinny być w jakiś sposób później sprawdzane czy wielkim prywaciarza się należały.
Mieszkanka
Mieszkanka 29.05.2020, 20:43
Ludzie pracujący na zlecenia i na niepełne etaty zarabiający poniżej płacy mninimalnej są pierwszyni zwolnionymi przez covid. Jednak nie rejestrują się do UP, bo nie mogą liczyć na zasiłek, a urząd pracy jeszcze nigdy mi jej nie znalazł.
Poza tym dostęp do lubańskiego up mocno ograniczony, o tym pani dyrektor zapomniała wspomnieć.
Ewa HR
Ewa HR 10.06.2020, 10:06
Dostep rowniez przez profil zaufany i telefon jak ktos chce to raczej problemu nie ma
Januszek
Januszek 29.05.2020, 17:51
A co tam bezrobocie! Najważniejsze teraz są wybory jak uniknąć oświadczeń majątkowych z ustawy którą zamroziła madame Przyłębska na zlecenie Prezesa.
===========
Natomiast jak przegrać wybory? Te i wszystkie następne?
Przepis prosty i skuteczny podaje prof. dr hab. Jan Hartman. Etyk i filozof jakby ktoś nie wiedział.
Otóż należy ludziom z wyżyn tygodnika Polityka i z wyżyn Gazety Wyborczej mówić tak:

" Pijak, złodziej, wywożący śmiecie do lasu i wrzucający do pieca plastik, bijący żonę i trzymający psa na krótkim łańcuchu, warczący na Żydów i ledwie umiejący się podpisać – jest bardziej prawdopodobnym wyborcą PiS niż osoba czytająca książki, działająca społecznie, zachowująca się uprzejmie i kulturalnie, szanująca przyrodę i niekrzywdząca zwierząt. Głupiec, szowinista i notoryczny egoista też, statystycznie biorąc, raczej zagłosuje na PiS"
Gosia
Gosia 01.06.2020, 12:01
Januszek! Masz racje - ten regent to jakiś nawiedzony pisior o zabarwieniu faszystowsko-narodowym.
regent
regent 02.06.2020, 07:20
Dziękuję za potwierdzenie mojej tezy. Zapomniała pani jeszcze dodać, że jestem: "antysemitą, rasistą, homofobem...." i co tam jeszcze w tych swoich ćwierćintelygenckich , tępych główkach przyswoicie z lektury np. "gw". Nadmienię, że napisałem, iż nie jestem wyborcą PiS-u, a jednak zakuty łeb nie przyswaja takich opcji. No, wypada tylko współczuć....
regent
regent 01.06.2020, 09:02
Zacytowałeś wszystkie, możliwe pomyje wykorzystywane przez medialne szamba takie jak "gw" i inne lewackie media ściekowe. No i oczywiście wisienka na torcie: wspomnienie o biednych żydkach (takich jak cytowany Hartman). No...nie są to argumenty z wyżyn intelektu. I na koniec : piszesz o czytających, kulturalnych itp. itd. A nie wiem, czy zauważyłeś, że właśnie zachowałeś się jak typowy cham obrażając wyborców PiS-u bez względu na to kim są. I na koniec nie jestem wyborcą PiS-u, więc daruj sobie komentarz w takim kontekście.
marc55
marc55 29.05.2020, 22:27
To ten Hartmann uważał swojego czasu stosunki kazirodcze za normalne. Wszystko w temacie ....

Pozostałe