Odmrażanie lokalnego sportu. Kto wraca do ćwiczeń

  • 07.05.2020, 11:05
  • red.
Odmrażanie lokalnego sportu. Kto wraca do ćwiczeń

Podziel się:

Oceń:

Powoli do życia wracają kluby sportowe w naszym regionie. Sprawdziliśmy jakie plany na najbliższe tygodnie mają sportowcy z Lubania, Olszyny oraz Leśnej.

W KS Łużyce Lubań wszyscy palą się do powrotu na boisko. W klubie obecnie pracują nad wprowadzeniem regulaminu trenowania w okresie pandemii. - Zakupiliśmy środki do dezynfekcji rąk oraz sprzętu i w najbliższym czasie przeszkolimy trenerów, którzy obecnie pracują nad stworzeniem 6-cio osobowych grup treningowych. W ciągu najbliższych dni planujemy wznowić treningi grup młodzieżowych. Pierwsza drużyna oraz juniorzy odbędą zajęcia już dzisiaj, a więc w czwartek, natomiast w kolejnym tygodniu treningi wznowią pozostałe grupy młodzieżowe - poinformował klub.

Warto dodać, że zarząd klubu w ostatnich tygodniach pracował nad poprawą stanu murawy. Na bieżąco wykonywane są zabiegi pielęgnacyjne. Zdemontowane zostały stare reklamy nieistniejących już firm, które kiedyś wspierały klub. W ich miejsce pojawi się nowy płot co stworzy miejsce na reklamę dla aktualnych partnerów klubu. Zrobiona została także gruntowna inwentaryzacja w magazynie sprzętu.

Do zajęć na pełnych obrotach wracają również reprezentanci UKS Samuraj. - Tak naprawdę trenujemy od początku kwietnia trzy razy w tygodniu. Zajęcia  odbywały się w formie online przez aplikację Zoom, w których uczestniczyli zawodnicy z wszystkich sekcji. W środę rozpoczęliśmy treningi na orliku w grupach 6-osobowych. Czekamy na otwarcie Orlika przy SP4. Już jestem umówiony na zajęcia na orlikach w Świeradowie-Zdroju, Pisarzowicach i Radogoszczy - powiedział trener Tomasz Podbucki, który obawia się, że  jego podopieczni nieprędko wrócą do rywalizacji sportowej, a jedyna szansa to starty w zawodach online i tylko w konkurencji kata (układy techniczne).

W terenie pracują też reprezentanci Bojan Boks oraz M-GLKS Kwisa. - Trenujemy w trzech grupach 6-osobowych plus trener. Ostatnio pracowaliśmy na Kamiennej Górze, a na piątek mamy zaplanowany trening przy orliku - powiedział trener lubańskich pięściarzy Wiesław Bojanowski. - Nie możemy odpuszczać. Zbieramy się i kręcimy. Bardzo brakuje nam startów w zawodach. Liczymy, że wszystko się skończy i wreszcie wrócimy na trasy - dodał trener Kwisy Robert Pisarski.

Dużo urozmaiceń dla swoich zawodników szykuje UKS Orka Lubań. - W okresie kwarantanny cały czas byliśmy na łączach. Wysyłałem zawodnikom ćwiczenia, którzy pracowali po 1, 2 godziny dziennie. W grupie do sześciu starszych zawodników, którzy cały czas muszą utrzymywać kondycję będziemy ćwiczyć od piątku. Będziemy sporo jeździli na rowerach. Pod wieczór będziemy także robili różne ćwiczenia. Wszystko póki co będzie działo się na lądzie. Bliżej lata wybierzemy się nad jezioro, a latem planujemy wyjechać na dwa miesiące nad morze - zdradził trener Adam Musiał.

Nie wszyscy lubańscy są jednak mogą wrócić do zajęć. - Niestety nie jesteśmy w stanie wznowić treningów. Po prostu nie mamy bazy i liczne grupy. 6 osób mogących brać udział w zajęciach nic nam nie daje. Czekamy na decyzje w sprawie udostępnienia hali w liceum - powiedziała Ryszarda Leszczyńska z UKS Lubań. Z uwagi na zamkniętą placówkę trenować nie mogą też podopieczni trenera Łukasza Ścieżki z TS Sparta Lubań.

Do treningów wracają także reprezentanci leśniańskich klubów. - Wznawiamy treningi od przyszłego tygodnia. Jesteśmy w porozumieniu z DZPN i zamierzamy wznowić treningi zgodnie z obostrzeniami polskiego rządu, chodź mamy nadzieję, że w najbliższej przyszłości kuriozalne zasady zostaną zmienione. Obecność sześciu zawodników + trener na obiekcie około 8000 metrów kwadratowych jest nie zrozumiałe i powinno być to zmienione. Seniorzy to oczywiście łatwy temat, gorzej z drużynami młodzieżowymi, chodź po wstępnych rozmowach z rodzicami jesteśmy pełni optymizmu, że nasze stanowisko w sprawie wznowienia treningów jest zrozumiałe i właściwe - powiedział Mateusz Surwiło, prezes MGKS Włókniarz Leśna.

Do pracy zabierają się także przedstawiciele LUKS Leśna, którzy będą pracowali trzy razy w tygodniu po dwie godziny dziennie.

6 maja do wspólnych treningów wrócili lekkoatleci z SL GKS Olsza Olszyna. - Wprawdzie możemy jednorazowo trenować na stadionie w Olszynie w grupie 6-osobowej podczas jednego treningu, ale to zawsze już coś. Coś na co długo się czekało - zaznaczył trener Przemysław Chorzępa.

Sportowcom życzymy aby mogli wrócić do zajęć na pełnych obrotach, a wypracowaną formę jak najszybciej mogli zaprezentować podczas ligowych spotkań bądź zawodów na najwyższych szczeblach.

red.

Zdjęcia (5)

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe