Złamana kwarantanna

  • 30.03.2020, 13:38 (aktualizacja 30.03.2020, 14:00)
  • red.
Złamana kwarantanna

Podziel się:

Oceń:

W ubiegły piątek strażacy Państwowej Straży Pożarnej w Lubaniu zauważyli z okien remizy leżącą na chodniku kobietę. Jak się okazało, kobieta która zemdlała złamała warunki kwarantanny, co stanowiło niemały problem.

Do zdarzenia doszło w ubiegły piątek około 15., strażacy zobaczyli z okien remizy leżącą na chodniku kobietę i natychmiast ruszyli z pomocą. Gdy udało się z nią nawiązać kontakt kobieta przyznała, że jest na kwarantannie rządowej i opuściła dotychczasowe miejsce pobytu. W związku z tym na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego i policję. Przybyły na miejsce zespół ratownictwa medycznego po przebadaniu kobiety nie stwierdzili u niej żadnych urazów, ani też objawów zakażenia koronawirusem. W tym momencie powstał problem, bowiem kobieta zachowywała się jak gdyby była „pod wpływem” i nie bardzo było wiadomo co z nią zrobić.

Zespół ratownictwa medycznego nie mógł zabrać jej do lubańskiego szpitala, bowiem kobieta jest pod kwarantanną, a tam takich osób się nie przyjmuje aby nie stwarzać zagrożenia dla pozostałych pacjentów. Na transport do szpitala zakaźnego kobieta się nie kwalifikowała, bo nie miała objawów zakażenia koronawirusem. Gdyby ratownicy wzięli kobietę w kwarantannie do ambulansu, karetka musiałaby zostać zdezynfekowana i w ten sposób zespół byłby wyłączony z działań.

Policyjny radiowóz i sami policjanci również nie byli przygotowani na przewożenie osób w kwarantannie.

Po dłuższej chwili na miejscu pojawił się partner kobiety i po namowach przekonał ją do powrotu do miejsca, gdzie przebywała na kwarantannie.

Jak ustaliliśmy to nie koniec, teraz kłopoty dotyczyć będą już kobiety, która złamała rygor kwarantanny. W tej sprawie policja wszczęła już postępowanie, które toczyło się będzie z art. 116. § 1.

Kto, wiedząc o tym, że:
1) jest chory na gruźlicę, chorobę weneryczną lub inną chorobę zakaźną albo podejrzany o tę chorobę,
2) styka się z chorym na chorobę określoną w punkcie 1 lub z podejrzanym o to, że jest chory na gruźlicę lub inną chorobę zakaźną,
3) jest nosicielem zarazków choroby określonej w punkcie 1 lub podejrzanym o nosicielstwo,
nie przestrzega nakazów lub zakazów zawartych w przepisach o zapobieganiu tym chorobom lub o ich zwalczaniu albo nie przestrzega wskazań lub zarządzeń leczniczych wydanych na podstawie tych przepisów przez organy służby zdrowia, podlega karze grzywny albo karze nagany.

W tym przypadku kara może wynieść 500 zł.

O przypadku tym lubańska policja poinformowała też służby sanitarno-epidemiologiczne, które zgodnie z nowymi rozporządzeniami za narażenie czyjegoś zdrowia mogą nałożyć karę nawet do 30 tys. zł.

red.

Zdjęcia (3)

Komentarze (20)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

J
J 02.04.2020, 08:43
Moment bo czegos tutaj nie rozumiem.Karetka by musiala byc zdezynfekowana po pani w kwarantannie,aha ale juz sklepy które pani odwiedzila w kwarantannie juz nie.Paranoja
kl
kl 01.04.2020, 00:04
"teraz kłopoty dotyczyć będą już kobiety, która złamała rygor kwarantanny ".
A strażacy też mają kłopoty sześciu strażaków jest uziemionych 14 dniową kwarantanną to jest połowa zmiany.
Emeryt
Emeryt 31.03.2020, 11:22
500 zł to nie kara zapłaci i po sprawie.dac jej 50 dni sprzątania ulic.
Nina
Nina 31.03.2020, 11:10
I co z tego że nałożą karę jak połowa nie będzie miała z czego płacić. Nawet komornik nie pomoże.
Obserwator
Obserwator 31.03.2020, 11:08
Widać jak jesteśmy przygotowani w takiej sytuacji. Wszędzie są podawane informacje jak się zachować a jak coś takiego się zdarza to nie wiadomo co robić....
PrzykraSprawa
PrzykraSprawa 31.03.2020, 04:33
Ja nie wierze w to co czytam... ludzie nie mogą być aż tak głupi. Ale jednak to co widzę to rzeczywistość. Wszyscy coś piszą o dowalaniu kary lub robią sobie z tego żarty. A największe prawdopodobieństwo jest, że kobieta już musiała być na skraju wykończenia, najprawdopodobniej nie mogła nigdzie się dodzwonić na numery ratunkowe i wyszła szukać ratunku na zewnątrz. No i skończyło się jak się skończyło. Została pozostawiona sama sobie. To musi być wysyp troli...
jakmar
jakmar 30.03.2020, 22:17
Koronowirus, jest jak nazwa wskazuje wirusem, może wdrożyć leczenie antyretrowirusowe, na AIDS, ktora to choroba też przecież jest wirusowa? nie znam się ale może to to
Tak
Tak 31.03.2020, 08:34
Ale te leki już są stosowane niestety z roznym skutkiem, to są leki z -vir na końcu.
Madzi
Madzi 30.03.2020, 20:26
Powinna dostac spory mandat!!! Glupota ludzka nie zna granic... Tak z 15tyś zł bylo by ok!!! Nastepnym razem zastanowilaby się czy jej się to opłaca. K******!
Woj Borb
Woj Borb 30.03.2020, 16:59
Wiosna , wiosna , wiosna hejże Ty ... pani lub panna zażywała "kąpieli " słonecznych, chciała ładnie się opalić , tylko szkoda że nie w odpowiednim miejscu , buahahahha , proszę nie bijcie piany .Pozdrawiam Wszystkich
Ninna
Ninna 30.03.2020, 16:02
A może ona w ramach pokuty wielkanocnej położyła się krzyżem...?
ja
ja 30.03.2020, 15:35
i dzięki tej pani, zostało wyautowanych z pracy kilku strażaków
30 tys.zł
30 tys.zł 30.03.2020, 15:22
Dowalić dużą karę finansową.Trzeba takich nieodpowiedzialnych ludzi uczyć karami,bo tylko to do nich dociera.
troskliwy tata
troskliwy tata 30.03.2020, 20:33
To jest niedopuszczalne że tyle ludzi nie stosuje się do kwarantanny albo ukrywają to że są zarażeni i z premedytacją narażają wszystkich dookoła oraz tych co się spotykają w grupach. Przez takich ludzi ta epidemia się nie skończy bo virus będzie przenoszony z człowieka na czlowieka cały czas.
Moim zdaniem 5tys.zł czy 30tys. zł kary to za mało. jeżeli ktoś wychodzi z kwarantanny czy izolacji to wszystkich bezmózgowców powinni zamykać za kratami i to po 30-40 osób w jeden celi ale wcześniej spałować żeby zapamiętał i nabrał pokory ,a skoro tak bardzo chcą się spotykać z innymi to niech razem siedzą do odwołania. A jak chcą jeść to w czynie społecznym niech robią maseczki czy coś w tym stylu bo to nie schronisko ani hotel chcesz żryć to płać. Nie ma co się z takimi ludźmi pieścić skoro nie szanują innego czlowieka to trzeba ich nauczyć .
norbi
norbi 30.03.2020, 14:50
Bez kary sie nieobędzie.
an
an 30.03.2020, 14:22
Żeby kobieta doprowadzała się do takiego stanu...wstyd
Maksymalny wymiar kary!!!
Maksymalny wymiar kary!!! 30.03.2020, 14:16
I powonni tej kobiecie dać te 30000 zł kary by kolejne osoby 3 razy pomyślały zanim narażą innych na ryzyko utraty zdrowia czy życia.
tess
tess 30.03.2020, 19:21
Każdego powinno się wysoko karać. Tylko, że tacy ludzie na pewno nie zapłacą takich kwot. bo skąd wezmą.
IzydorK
IzydorK 30.03.2020, 14:10
W tym momencie powstał problem, bowiem kobieta zachowywała się jak gdyby była „pod wpływem” i nie bardzo było wiadomo co z nią zrobić.
===============
Jak to nie było wiadomo. Po prostu po ustaleniu danych osobistych trzeba było ją zostawić - niech trzeźwieje na miejscu. Aura sprzyja - rześkie powietrze eliminuje opary dość szybko. Lepiej niech jedna poleży na poboczu niżby więcej osób miało trafić do kostnicy. Tym bardziej że to stworzenie boże z lekka durnowate.
m
m 01.04.2020, 11:21
Na takich delikwentów indyjskie służby mają rozwiązanie: od razu pałą i ćwiczenia 'rozluźniające' na miejscu spotkania, jak widzieliśmy w TV.

Pozostałe