Premiera filmu o "Platerówkach" już w niedzielę

  • 13.02.2020, 12:48 (aktualizacja 13.02.2020, 13:15)
  • red. /okis.pl
Premiera filmu o "Platerówkach" już w niedzielę OKiS Wrocław

Podziel się:

Oceń:

Już w niedzielę (16 lutego) na antenie TVP Historia premiera filmu „Platerówki. Początek o godz. 19.05. Część scen została nakręconych na terenie gminy Pieńsk oraz gminy Węgliniec.

Film dokumentalny „Platerówki” przybliża współczesnemu odbiorcy losy polskich dziewcząt wywiezionych na Syberię przez Armię Czerwoną, która zajęła wschodnie ziemie II Rzeczpospolitej w 1939 roku. Dramatyczna historia dziewcząt z Kresów jest częścią trudnych i skomplikowanych politycznie losów Polski w latach 1939-1945.

W filmie występują cztery weteranki II wojny światowej (Helena Jabłońska z domu Figura, Anna Lewkowicz z domu Figura, Wiktoria Leniartek z domu Krzywoń, Maria Starczewska z domu Kamińska), które walczyły na froncie wschodnim w 1. Samodzielnym Batalionie Kobiecym im. Emilii Plater, pododdziale piechoty Ludowego Wojska Polskiego, sił zbrojnych sformowanych z polskich zesłańców na terenie ZSRR w Sielcach nad Oką.

Bohaterki filmu wraz z 1. Samodzielnym Batalionem Kobiecym im. Emilii Plater brały udział w walkach u boku Armii Czerwonej z niemieckim okupantem. Młode dziewczyny pełnią służbę jako fizylierki, sanitariuszki, łączniczki, kwatermistrzynie i przede wszystkim jako wartowniczki. Niejednokrotnie ryzykowały życiem i ginęły, mając nadzieję na powrót do swoich domów ojczystych, z których w 1939 roku wysiedliła je „sojusznicza” teraz Armia Czerwona.

Jak czytamy na stronie internetowej Ośrodka Kultury i Sztuki we Wrocławiu żołnierki były prostymi dziewczynami - najczęściej chłopkami, w ich przedwojennych domach pielęgnowano patriotyczne i religijne wartości. Problem walki z faszystowskimi Niemcami u boku wcześniejszych katów - Sowietów - był dla nich szczególnie bolesny i miał wymiar tragiczny. Po układach pokojowych w Jałcie okazało się, że nie mogą wrócić do swoich domów na Kresach, do Polski, o którą walczyły. Po wojnie muszą osiedlić się na tak zwanych „ziemiach odzyskanych”, ziemiach niemieckich okupantów. Duża część żołnierek batalionu osiedliło się w jednej wsi, która dzisiaj nazywa się, na ich cześć, „Platerówka” i leży w zachodniej części Dolnego Śląska.

Reżyseria: Maciej Kieres

Scenariusz: Daniel Jasiński

KOPRODUCENCI: TVP Wrocław, Ośrodek Kultury i Sztuki we Wrocławiu, Euroregionalne Centrum Kultury i Komunikacji EuRegioKom Pieńsk

PATRONAT: Marszałek Województwa Dolnośląskiego – Cezary Przybylski

DOFINANSOWANO: ze środków TVP Historia i z Budżetu Województwa Dolnośląskiego

Kontekst historyczno-polityczny przedstawi w filmie prof. dr. hab. Grzegorz Strauchold z Instytutu Historycznego Uniwersytetu Wrocławskiego.

W scenach fabularyzowanych, w role historycznych bohaterek, wcieliły młode aktorki: Wiktoria Urban (Maria), Julia Kowalska (Anna), Wiktoria Grzesiak (Wiktoria), Sandra Wiertelak (Helena), oraz Weronika Pałat jako Aniela Krzywoń.

Film „Platerówki” powstaje w ramach cyklu filmowo-edukacyjnego „Dolny Śląsk pełen historii” zainicjowanego przez Ośrodek Kultury i Sztuki we Wrocławiu oraz TVP Wrocław.

Celem cyklu jest popularyzacja wiedzy kulturowo-historycznej o Dolnym Śląsku oraz promocja regionu wśród polskiego społeczeństwa i zagranicą. Filmy emitowane są na antenach telewizji polskiej, są dostępne w Internecie za darmo, a w ramach projektu każde liceum i biblioteka powiatowa w regionie otrzymuje film wydany na płycie DVD.

red. /okis.pl

Zdjęcia (17)

Komentarze (18)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Bnm
Bnm 15.02.2020, 18:14
Kiedy film o muzyku wszechczasów Zenku naszym wielkim artyście spod remizy
Felek
Felek 2 dni temu, 08:44
Z tym to się nasi PiS-otfórcy wygłupili po wsze czasy. Kto to finansował i w jakim celu lansował?
donuś
donuś 13.02.2020, 22:16
z tego mi wiadomo to film zafałszowuje historię
Mutka
Mutka 14.02.2020, 10:04
Wszystko teraz co jest piso- niesłuszne to zafałszowuje...
M.
M. 14.02.2020, 08:26
Z cyklu nie wiem, to się wypowiem. Może by tak komentować PO obejrzeniu filmu a nie PRZED?
donuś
donuś 2 dni temu, 18:49
obejrzałem i zafałszował, żadnych wypowiedzi na "nie", tylko "prawda" i sama "prawda", oczywiście po sowiecku
cft
cft 13.02.2020, 14:23
Jedna z pań ma chyba doklejane rzęsy, a pani strzelająca, gumkę do włosów (na ręce) z jakiejś sieciówki.
rumburak
rumburak 13.02.2020, 23:29
nie czepiaj się, to jest dokument przy współpracy grup rekonstrukcyjnych. żadna z tych dziewczyn nie ma sztucznych rzęs tylko jedna ma regulowane brwi, to normalne w dzisiejszym świecie, co do gumki, to wygląda jak by miała jakiś kaftan pod spodem. ważne, że ładne dziewczyny i trzeba taki dokument obejrzeć. pozdrówka
cft
cft 14.02.2020, 20:55
Się nie czepiam, tak mnie to rozbawiło tylko :)
!!!
!!! 13.02.2020, 13:51
Chwala Bohaterkom !!!
bla bla
bla bla 2 dni temu, 18:50
chwała bohaterkom Sowietskowo Sojuza!
EPlaterka
EPlaterka 13.02.2020, 13:30
Oj niesłuszny temat i nie po linii partii ... Zresztą walczyły nie o słuszną sprawę i lepiej żeby w ogóle nie pchały się do wojska... A w ogóle to co one tam poza walką w wolnych chwilach robiły...?
Co inne gdyby weszły z wojskiem polskim od Zachodu, albo stworzyły batalion w ramach AK no ewentualnie pod zarządem WiN.
Jaa
Jaa 13.02.2020, 22:04
A czy one pchaly sie do wojska? Zostaly przymusowo zwerbowane, odmowisz kula w leb. Nie znasz kolego prawdziwej historii.
mnd
mnd 16.02.2020, 15:33
Nie pchały się. Szły z własnej woli tygodniami po drogach i bezdrożach aby dostać się do polskiego wojska, bo to była jedyna droga do Polski. Nie ważne było pod jaką flagą, ważne, aby walczyć, ważne było żeby wyrwać się z łagrów i kołchozów.. Dla nich to znaczyło życie. Jeszcze żyje w powiecie kilka Platerówek. Zapytaj je.
mieszkaniec
mieszkaniec 13.02.2020, 20:53
Zmień lekarza a może i nauczyciela .
Prawda kiedyś zostanie głośno powiedziana!
Prawda kiedyś zostanie głośno powiedziana! 13.02.2020, 16:56
Warto poczytać co w wolnych chwilach robiły! Zdziwisz się!
WOP-ista
WOP-ista 13.02.2020, 16:10
Już tam rył pod nimi tow. Henryk Piecuch oficer WOP politruk, wykładowca WUML-u, słusznego naboru co sie rychło zreflektował, że inne czasy i trzeba się przestawić na słuszne tory (jak sekretarz KC PZPR - PiS red. w TVP tow. Marek Król) i z tego rycia i podkopów doczekał się procesu przed sądem. Latem 2001 Sąd Okręgowy w Warszawie skazał Henryka Piecucha na pół roku więzienia w zawieszeniu za zniesławienie "Platerówek".
============
Niestety tego epizodu jego życiorys nie zawiera. Faktycznie nie ma się czym chwalić.
SOS
SOS 16.02.2020, 18:46
Brawo, brawo Wop-ista

Pozostałe