Zabawa andrzejkowa

  • 29.11.2019, 15:21 (aktualizacja 29.11.2019, 17:09)
  • GOKiS Lubań
Zabawa andrzejkowa GOKiS Lubań

Podziel się:

Oceń:

Andrzejki oraz związane z nimi wróżby mają u nas dość długą tradycję. Noc andrzejkowa to czas magiczny, kiedy próbujemy dowiedzieć się czegoś na temat przyszłości i wierzymy, że usłyszane przepowiednie mają szczególną moc. To również wieczór, kiedy udajemy się na różnego rodzaju prywatki, zabawy taneczne, by spędzić ten czas w gronie przyjaciół i znajomych.

  Taką zabawę dla młodych mieszkańców gminy Lubań  przygotował Gminny Ośrodek Kultury i Sportu. Odbyła się ona 23 listopada w świetlicy wiejskiej w Pisarzowicach.                     Spotkanie zorganizował GOKIS, poprowadziły bibliotekarki, a oprawę muzyczną i świetlną zapewnił DJ Matheo.

Andrzejki  rozpoczęliśmy  animacjami tanecznymi, które miały zintegrować grupę oraz zachęcić dzieci do szaleństwa na parkiecie. Uczestnicy spotkania  z entuzjazmem przyjęli formę dyskoteki przeplataną konkursami. Podczas takiego wieczoru nie mogło zabraknąć wróżb. Stolik z magicznymi przepowiedniami cieszył się ogromną popularnością. Każdy chciał się dowiedzieć, co czeka go w bliższej lub dalszej przyszłości. Oprócz muzyki, tańca i wróżb na  uczestników zabawy andrzejkowej czekał poczęstunek, ulubiony przysmak niemal wszystkich dzieci, czyli pizza oraz słodkości. Na pożegnanie każde dziecko otrzymało jajko niespodziankę,  oraz balon z wróżbą .


Zobacz galerie : gokisluban.pl 

GOKiS Lubań

Komentarze (12)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Dyjakon
Dyjakon 02.12.2019, 21:03
Prawdziwe andrzejkowe czary-mary dzieją się jednak w Amalfi we Włoszech, gdzie przechowywane są domniemane relikwie św. Andrzeja wykradzione z Konstantynopola przez krzyżowców. Każdego roku, 30 listopada, kiedy kości świętego wystawiane są na widok publiczny, na srebrnym naczyniu pojawia się (?) tzw. manna, czyli krople oleistej cieczy o słodkim zapachu. Jeśli płyną obficie - wróżą pomyślność i obfity rok, jeśli skromnie - kryzys i nieurodzaj. „Manna św. Andrzeja" jest następnie przez tamtejszych księży zbierana na watę i w niewielkich pojemnikach rozprowadzana jako relikwie wśród wiernych. Oczywiście za stosowną ofiarą. Rzekomo ma moc cudotwórczą. Zgodnie z kościelną magią ma pomagać w nawróceniu oraz leczyć z artretyzmu, bólu gardła, konwulsji i bezpłodności. Podobnie cudowną moc wydzielania „manny" z okazji andrzejek wykazują relikwie św. Andrzeja sprowadzone przed kilku laty z Amalfi do kościoła środowisk twórczych w Warszawie. Trwają nawet zabiegi o oficjalne uznanie cudu. Na wróżby z „manny" wydzielanej przez kości św. Andrzeja polscy katolicy muszą więc jeszcze cierpliwie poczekać.
Szympanides Makakikopulos
Szympanides Makakikopulos 02.12.2019, 22:08
I trudno się dziwić - Krk to Instytutka Cudów i Wszelakich Innych Brudów kośćmi zwanych relikwiami stojąca i nimi podparta... Imaginujcie sobie Drodzy Parafianie - takich cudów jak w Krk nigdzie, włącznie z jarmarcznymi budami nie uświadczy: im dłużej te same "kości" w swych cudownych kotłach gotują - a gotują je już prawie 2000 lat! - tym tłuściejsze "złote oka" na kato-rosołku im pływają!! Przezornie przemilczę dzięki komu tam im w tym gotowaniu "rosołku" cudowne szczęście doPiSuje... kto im czego do kotła przez cale dzieje Krk dosypuje...
Pan Herakliusz
Pan Herakliusz 02.12.2019, 20:50
W okresie "Andrzejkowym" Kościół rzymski szaleje – bo jakże to w katolickim narodzie takie ezoterycznie pogańskie praktyki - mimo odnawiania wiernych w ramach Odnowy w Duchu Świętym - mają się coraz lepiej.
Nie ma na świecie większego wróżbity jak Kościół rzymsko katolicki i jego szamani. Problem w tym że ta mafia nie toleruje konkurencji, bo a nuż się przydarzy że kto wywróży i się spełni - nawet przez przypadek...
Wróżenie w andrzejkowy wieczór to wielka porażka Kościoła. Podstępnie niczym koń trojański do tradycji katolickiej zakradł się pogański zwyczaj i ani groźbą, ani prośbą nie sposób go wykorzenić.
Zamiast wspominać męczeńską śmierć św. Andrzeja i się nawracać, wierni chcą się dobrze bawić. Nic nie wskórał w 1727 roku biskup kujawski i pomorski Szembek, wydając specjalny edykt zakazujący wróżebnego „spuszczania wosku - sposobu od czarta podanego". Nadaremnie obecnie ks. dr Przemysław Sawa nakazuje się spowiadać: „Czy wierzysz we wróżby andrzejkowe? (prawdziwe wróżby, wróżby dla zabawy)". Bezskutecznie najsłynniejszy współcześnie polski demonolog-egzorcysta (czyli wypędzacz złych duchów) ks. dr Aleksander Posacki straszy, że andrzejkowe wróżby to „manipulacja sacrum", „grzech bałwochwalstwa", „zabawa w cudzołóstwo", „nierząd", „splugawienie" i „obrzydliwość". Wszystkim katolikom oddającym się pradawnym kultom w wigilię św. Andrzeja grozi przy okazji „zniewoleniami demonicznymi oraz innymi cierpieniami, czy nieszczęściami", „zachwianiem równowagi ciała, duszy i umysłu", „dolegliwościami fizycznymi i zaburzeniami psychicznymi", oraz „zaprzestaniem modlitwy".
Amen
Cepcepacepem
Cepcepacepem 08.12.2019, 01:13
Trochę to dziwne: Kościół-światowy niezrównany sPaetz od lania wody na beton który nie z tej Ziemi spletniami/kręconymi smalonymi dubami czyli wiarą w cuda na patyku in nomine Patris fiku-miku stoi jako to np. cudowne właściwości werfelków, wód i olejów święconych, relikwij wszelakich/kostek/drzazeg z krzyża pańskiego czy choćby wmawianymi wszystkim Aniołyma Strusima co to gdy ich trzeba nigdy opieszalców ni ma - oburza się na...lanie poćciwego wosku na wodę!! Ooo tępota, ooo szmonces!!
rodzic
rodzic 02.12.2019, 09:11
W imieniu dzieci wielkie dzięki dla organizatorów
Kto pyta  nie bładzi
Kto pyta nie bładzi 02.12.2019, 19:53
A czy odbieranie żonom mezow ,koscioł tez uwaza za zabawe ? Skoro wrozby sa zakazane ,to moze organizatorzy wypowiedza sie w tym temacie .W jakim dniu i miesiacu obchodzimy takie swieto ?
Myslący logicznie
Myslący logicznie 01.12.2019, 10:42
Religia Katolicka jest silnie zadzumiona ,bo z przykazan Bozych , kazdy wybiera sobie tylko to ,co jemu pasuje . Tu nawet Dekolog nie jest przestrzegany ,co w oczch Boga jest nie do przyjecia . Ksieza molestują , wierni kradną ,a kobiety porzadają nie swoich mezow (i odwrotnie ) . Kara bedzie napewno ,bo Bog jest nierychliwy ale sprawiedliwy . Gdyby przykazanie nie zabijaj ,było przestrzegane to miliardy wydawane na zbrojenie ,mozna by było przeznaczyc na zacne cele .
Cepcepacepem
Cepcepacepem 08.12.2019, 01:19
Przecież od wieków widać, słychać i czuć że Krk to taki przeładowany wszelakim wymieszanym badziewiem wierzeń, przesądów, trendów i prądów Megastragan odpustowy gdzie dla każdego coś miłego - a "casa nostra".
Jedruś
Jedruś 29.11.2019, 22:36
Tylko niech nie uprawiają tam żadnych andrzejkowych wróżb bo pleban może na nich klątwę rzucić.
Jozue
Jozue 30.11.2019, 21:59
Klatwa to bedzie rzucona na organizatorow , bo co te biedne dzieci zawiniły ,ze dorosli zorganiaowali taka antykatolicka zabawe .Czy ktos tym dzieciom powiedzał ,ze wrozenie , przepowiadanie przyszłosci nie podoba sie Bogu .? Napewno nie !!!!!!!!!!!!!!!!
Szympanides Makakikopulos
Szympanides Makakikopulos 08.12.2019, 01:26
"Nie podoba się...bogu"? Zależy któremu - nie podoba się jednemu to jedziemy ku drugiemu, jaki problem, bogów'ci u nas na Ziemi dostatek!! Ps. jeszcze nie słyszałem by jakiś bóg coś oprotestował - zawsze w jego imieniu(no właśnie - w jakim imieniu?) mówią ci którzy - choć nigdy nie przedstawili papierów uwierzytelniających - najwięcej i najgłośniej w jego nikomu nieznanym imieniu ujadają wypełniając tym definicję odkrywcy nowej rasy "szczekających kundelków" - obecnie zupełnie zapomnianego a swego czasu Alfą i Omegą tu będącego Generalgubernatora Glempa!!
Szympanides Makakikopulos
Szympanides Makakikopulos 30.11.2019, 19:37
Szamańskie sztuczki, wróżby, cudowności? - przykład płynie z góry...już prawie 2000 lat temu kapłani zadbali by skutecznie a nie do odróżnienia zmieszać swoje "świętości" z pogańskimi zwyczajami ludu tego opornego i tak powstał Krk jako kogel-mogel gdzie "dla każdego było coś miłego" a mimo to przez setki lat jeszcze w Polszcze lud - widząc całe zakłamanie, fałsz i obłudę kleru - cichcem w głębinach puszcz nieprzebytych uprawiał dawne wierzenia, odprawiał gusła i obrzędy z czasem zręcznie przez kler "owijane w bawełnę" świąt i kościelnych świętych na każdy dzień(!). W ten sposób Krk oswajał resztówki opornych jawiąc się im jako niewiele się różniący w aspekcie wierzeń i guseł "oczywiście oczywisty swój swojak...".

Pozostałe