Strażacy z OSP w Leśnej uratowali kota

  • 08.11.2019, 10:20
  • Red.
Strażacy z OSP w Leśnej uratowali kota OSP w Leśnej

Podziel się:

Oceń:

Czasem zdarzy się i tak, że strażacy muszą pomóc zejść kotu z drzewa. Do takiej interwencji zostali wczoraj wieczorem zadysponowani druhowie z OSP w Leśnej.

Zmarznięty kot siedział na drzewie na wysokości 6 metrów i żałośnie miauczał. Jego wołanie usłyszała jedna z mieszkanek i poprosiła o pomoc strażaków z Ochotniczej Straży Pożarnej w Leśnej. Druhowie nie wahali się ani chwili i szybko przyjechali by pomóc zwierzęciu w potrzebie. Przystawili do drzewa wysoką drabinę i zdjęli kota. Nie wiadomo jak długo czworonóg na nim przebywał, jednak zimna noc mogłaby skończyć się dla niego fatalnie. Kot jak to kot, po całej akcji, bez podziękowania oddalił się po prostu w swoim kierunku. 

Red.

Zdjęcia (6)

Komentarze (9)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

z Leśnej
z Leśnej 09.11.2019, 10:45
Brawo straż . Fajni chłopcy z OSP w Leśnej .
My mieszkańcy
My mieszkańcy 09.11.2019, 08:28
Owszem zwierzątka trzeba ratować, czasami w panice uciekną na drzewo lub wpadną do studni. Ale również trzeba dbać o porządek w remizie (widoczny bałagan itp.). Na zewnątrz, chyba najpaskudniejsza elewacja OSP w okolicy, a może i w Polsce. Święty Florian, który według legendy, ocalił płonącą wioskę jednym wiadrem wody, chętnie wyszedłby z tej gablotki i poszedł na skargę tam gdzie trzeba.
Przechodzień
Przechodzień 09.11.2019, 22:26
Kiedyś miałem okazję zajść zaczerpnąć informacji od panów strażaków brama była otwarta. Powiem jedno chłopaki nie mają gdzie się podziać z tym wszystkim sprzętem to że elewacja taka to w środku wali się wszystko leje się woda z dachu osobiście miałem okazję to zauważyć gołym okiem. To tylko świadczy o urzędzie miasta że jednostka nie ma remizy takiej jaka powinna być. Gdzie mieli by miejsce na sprzęt i na wszystko. Bo ta remiza na zewnątrz i w środku woła o pomstę do nieba.
bezpośredni
bezpośredni 09.11.2019, 22:23
Szanowny mieszkańcu nic nie stoi na przeszkodzie abyś wspomógł przekazaniem 1% swojego podatku na rzecz druhów z OSP. Przypominam, że zbliża się okres rozliczeniowy z US :) Wypowiadając się w liczbie mnogiej domniemam, że namówisz innych do tak chwalebnego czynu. Zapewniam Cię, że pozorny "bałagan" w strażnicy jest spowodowany słabym zapleczem logistycznym a nie niedbalstwem i bałaganiarstwem strażaków. Wasze pieniądze z pewnością przyczynią się do poprawy warunków bytowania waszej straży. Ps. nie wiem jak św. Florian ale ze sprawdzonego źródła wiem, że jest to jednostka, którą włodarze na szczeblu gminnym, powiatowym oraz PSP Lubań chwalą się wszędzie gdzie można. Cenią ich za stopień wyszkolenia oraz zaangażowanie w działania ratownicze, toteż i święty nie powinien utyskiwać nad druhami tylko nad ich brakami rzeczowymi.
Stanisław
Stanisław 08.11.2019, 20:05
Czyn chwalebny, ale byłoby jeszcze lepiej gdyby straż pomyślała o wprowadzeniu nowszej metody powiadamiania a nie używania tej nieznośnej syreny, która czasem kilka razy dziennie a czasem i w nocy stawia spoleczeństwo na równe nogi,co dla starszych osób jest nie do zniesienia
strazak
strazak 09.11.2019, 18:30
Na takie kometarze nawet nie chce sie patrzec.. Jesli nie podoba Ci sie dzwiek syreny to 24h choc w stoperach i problem z glowy.
z Leśnej
z Leśnej 09.11.2019, 10:49
To nie straż ustala rodzaj dźwięku syreny , JEST ICH KILKA RODZAJÓW I NIE WSZYSTKIE DOTYCZĄ POŻARU .
Poza tym syrena jest skutkiem zdarzenia .
O.N.A.
O.N.A. 08.11.2019, 11:32
Kot wie, że cała straż istnieje dla niego. Bez niego nie byłoby straży. To nie on powinien tutaj dziękować, ale to straż jemu 😉
Starszy_Sikawkowy
Starszy_Sikawkowy 08.11.2019, 10:42
Nie, no podziękował - przecież słychać było w ostatnim miałknięciu.

Pozostałe