×

Ilu cudzoziemców pracuje w powiecie?

  • 19.07.2019, 16:01
  • red.
Ilu cudzoziemców pracuje w powiecie? pixabay.com
Podziel się:
Oceń:
W ocenie jednej z mieszkanek Wykrot, mieszka tam więcej Ukraińców niż Polaków. To rewelacje podane przez portal WP.pl. Sprawdziliśmy jak sytuacja wygląda w powiecie lubańskim.

Jak czytamy w materiale WP, zmienia się oblicze Dolnego Śląska, szczególnie w pobliżu dużych miast, gdzie występują niedobory pracowników i te uzupełniane są Ukraińcami. Mieszkańcy podwrocławskich miejscowości korzystając z nadarzającej się okazji wynajmują całe domy emigrantom ekonomicznym zza wschodniej granicy. W efekcie całe miejscowości zamieniają się w noclegownie ze wszystkimi plusami i minusami tej sytuacji.

Podobnie ma być w pobliżu wszystkich stref ekonomicznych w tym tej w Wykrotach. Według jednej z mieszkanek, z którą rozmawiali dziennikarze WP, w sąsiadujących ze strefą Wykrotach, 80% mieszkańców to obywatele Ukrainy. Do plusów tej sytuacji należy rozwój wsi, w ciągu kilku lat w wiosce przybyło sklepów i pensjonatów. Pracownicy zza wschodniej granicy nie są uciążliwi skupiają się na pracy, a w weekendy co niektórzy starają się nawet integrować z lokalną społecznością.

Według oficjalnych danych w Wykrotach mieszka 1700 mieszkańców, jednak napływ cudzoziemców nie jest odnotowany w gminnych statystykach... oficjalnie zameldowanych jest tam 11 Ukraińców.

Okazuje się, że dane meldunkowe w żaden sposób nie odzwierciedlają faktycznej liczby cudzoziemców mieszkających w regionie. W miarę precyzyjny sposób liczby te pokazują natomiast statystyki Powiatowych Urzędów Pracy, bowiem zdecydowana większość obcokrajowców pracuje u nas na biało, więc te dane można przyjąć za najbliższe prawdzie.

Według danych uzyskanych w lubańskim PUP w pierwszym półroczu 2019 roku do tutejszego urzędu wpłynęły 1402 oświadczenia o powierzeniu wykonywania pracy cudzoziemcowi.

Według Katarzyny Hudymy, dyrektor PUP w Lubaniu w chwili obecnej na terenie powiatu pracować może około 80% z tej liczby, czyli około 1120 osób.

Wynika to z tego, że osoby chcące podjąć zatrudnienie muszą mieć czas na dojechanie, a niektórzy z nich nie dojeżdżają w ogóle więc te 20 % wniosków jest w zawieszeniu – wyjaśniała nam dyrektor PUP.

Co ciekawe liczba złożonych w tym roku oświadczeń jest zdecydowanie mniejsza niż za ten sam okres w rok ubiegłym. Wówczas do 30 czerwca wpłynęło ponad 1700 takich oświadczeń.

red.

Komentarze (8)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

DJ666
DJ666 22.07.2019, 02:52
Tylko przeznich na strefie są coraz mniejsze płace a jeżeli chodzi o sklepy to wykupują podstawowe produkty czasami w wykrotach brakuje chleba pojedzcie pod Dino w sobotę około godziny 10 parking fulll a w sklepie kolejki zapomni o kupnie 2 czy 3 produktów no chyba że ktoś lubi stać 30 min w kolejce ale mam nadzieję że to tylko do czasu do czasu jak otworzą im granice na Niemcy i pujda jak burza i wtedy może nas prawdziwych Polskich pracowników doceni ta strefa wyzyskiwaczy jak niebedzie komu robić pozdro DJ 666
kajko
kajko 21.07.2019, 13:03
Wielu ukrainców jest tu nie legalnie przedłużają sobie popbyt Straż Graniczna do roboty Policja do karania patologi z ich strony
wołciu
wołciu 20.07.2019, 15:51
Pozdrowienia dla Ciebie Smoku wielki cenzorze, ten komentarz też nie udostępniaj jak moje inne poprzednie a następnych moich już nie będzie, bo nawet nie będę zaglądać na elubań.I wbij sobie do swojej "rozczochranej" redaktorskiej głowy, że lata cenzury powinniśmy mieć dawno za sobą.
Olo
Olo 20.07.2019, 11:04
Po co bijecie pianę o te bzdury ! Jakim cudem 80procent mieszkańców Wykroty to Ukraińcy ??? 1300 ?? A sklepów to raczej ubyło niż przybyło i na pewno nie ma 7 sklepów w Wykrotach Ta Pani która rzekomo udzieliła tego wywiadu to lekko rozminęła się z prawdą a cytują ja wszystkie portale. Jeżeli wszystkie informacje tak wyglądają to szkoda czytać bo sama lipa.
mirek
mirek 19.07.2019, 22:34
Gdzie kontrole straży Granicznej
wołciu
wołciu 19.07.2019, 17:52
Jeśli prawdą jest, że firma,która obecnie mieści się po byłej przędzalni LZPB na ul.Jeleniogórskiej zwolniona jest z podatków od gruntów i nieruchomości a jej pracownicy to głównie Ukraińcy wysyłający zarobione pieniądze do domu czyli na Ukrainę a żywność na swoje potrzeby kupują w niepolskich marketach (również zwolnionych z podatków) one też wysyłają zyski do swoich krajów - Niemcy (Lidl,Netto), Francja (Inter marche), Portugalia ( Biedronka ) zaś właściciel w/w firmy jest Niemcem i zyski z produkcji i sprzedaży zabiera do własnego kraju to po co ta firma mieści się w Lubaniu i komu jest tutaj potrzebna.
Może się mylę takie tylko naszły mnie przemyślenia.
pawel
pawel 22.07.2019, 10:08
Bo trzeba gdzieś zostawić ogromne ilości śmieci
RST
RST 19.07.2019, 17:46
Niby nie sa uciazliwi ale... Mieszkalem rok i mialem ich za sasiadow pod spodem. Codzienne glosne rozmowy do godzin nocnych, weekendowe spotkania z innymi ukraincami i spiewy... W dluzszej perspektywie uciazliwe.

Pozostałe