Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarki
wtorek, 4 października 2022 11:28
Reklama
ReklamaNeoPunkt Lubań sprawdź na Allegro
ReklamaProAdventure - Sklep górski
ReklamaCentrum Drewna Gryfów - Profesjonalny skład drewna

Łużyce nie utonęły w Odrze

W ostatnim tegorocznym meczu na szczeblu czwartej ligi Łużyce Lubań zwyciężyły Odrę Ścinawa 3:2. Drużyna trenera Radosława Szajwaja przerwę zimową spędzi w znakomitych nastrojach.
Łużyce nie utonęły w Odrze
Autor: eLubań
Oceń

Gospodarze po ostatnich zwycięstwach chcieli pójść za ciosem i dobrze zakończyć 2021 rok. Łużyce od początku ruszyły do ofensywy i miały dwie świetne szanse by wyjść na prowadzenie. Dwukrotnie piłki do bramki nie zdołał jednak wpakować Damian Buzała. W 27. minucie piłkarz miejscowych dopiął swego. Znakomitą pracę wykonał Emanuel Karwecki, który najpierw wyłuskał piłkę rywalom, a następnie dograł ją do Kamila Sitka. Ten z kolei dośrodkował futbolówkę prosto na głowę Damiana Buzały i bramkarz Odry był bez szans. Kilka chwil później w sytuacji sam na sam z Kacprem Koziarzem znalazł się Kamil Sitek, ale przegrał pojedynek. Wydawało się, że kolejny gol dla lubanian jest kwestią czasu. Tymczasem w 33. minucie po akcji Daniela Dula niefortunna interwencja przytrafiła się Kamilowi Młynarskiemu i był remis. Po wznowieniu gry przez Łużyce zespół ze Ścinawy szybko odzyskał piłkę, Damian Cichuta dograł futbolówkę do Łukasza Winnika, który strzałem w długi róg wyprowadził Odrę na prowadzenie.

- Przeciwnik już tonął, a my wyciągnęliśmy do niego rękę - zauważył Radosław Szajwaj, trener zespołu z Lubania.

Łużyce szybko zdołały się otrząsnąć i tuż przed przerwą odpowiedziały. Po dośrodkowaniu Damiana Bojdzińskiego niezdecydowanie bramkarza Odry wykorzystał Paweł Urbaniak.

W drugiej połowie drużyna z Lubania cierpliwie czekała na swoją szansę. Ta nadarzyła się w 56. minucie ale Kamil Sitek w jej kluczowym momencie uderzył nad poprzeczką. 20 minut przed końcem Odra nie miała już tyle szczęścia. W swoim stylu na bramkę zespołu ze Ścinawy ruszył Paweł Urbaniak, wpadł między obrońców Odry i strzałem w długi róg zdobył swojego 10. gola w sezonie. W końcówce 9. wygraną Łużyc w sezonie czwartym golem mógł okrasić Jacek Góraj. W pierwszej sytuacji przegrał pojedynek z Kacprem Koziarzem, w drugiej natomiast solową akcję zakończył strzałem w boczną siatkę. W końcówce swoją szansę mieli też goście, ale w bramce Łużyc na wysokości zadania stanął Igor Gleb.

- Jestem dumny z zespołu. Cały czas wprowadzam rotacje w składzie i chłopcy pokazują, że można na nich liczyć. Sprawiają, że cały czas mam pozytywny ból głowy. Rozumieją wartości, które im przekazuję. Mają „mental” zwycięzców. Bez względu na sytuację walczą przez 90 minut i starają się dawać kibicom chwile radości - powiedział po spotkaniu Radosław Szajwaj, trener Łużyc.

- Przed sezonem celowaliśmy w pierwszą ósemkę. Wszystko jednak fajnie się potoczyło. Trener wszystko poukładał. Były też momenty, w których brakowało zgrania. Ale to tylko pokazuje, że mamy rezerwy. Jeśli dobrze przepracujemy zimę, to wiosna może być jeszcze lepsza. Jeśli dopisze zdrowie to sądzę, że dalej będziemy mieszać w tej lidze - dodał Paweł Urbaniak, autor dwóch goli dla Łużyc w meczu z Odrą.

- Przyjechaliśmy do Lubania powalczyć o wygraną. Nie mieliśmy jednak argumentów. Łużyce wygrały w pełni zasłużenie. Rywale mieli dużo więcej sytuacji, byli agresywni i bardziej chcieli. Mieliśmy dobry moment, odwróciliśmy wynik i powinniśmy pokazać mądrość i dojrzałość. Tak się jednak nie stało. Mamy po 16 kolejkach 23 punkty. Przed sezonem taki wynik bralibyśmy w ciemno. Biorąc jednak pod uwagę fakt, że w trakcie sezonu graliśmy coraz lepiej, to pozostaje niedosyt - przyznał Hubert Łysy, trener Odry.

Runda wiosenna rozgrywek zostanie wznowiona w weekend 12-13 marca 2022 roku. Łużyce zagrają na wyjeździe ze Stalą Chocianów.

Łużyce Lubań - Odra Ścinawa 3:2 (2:2)

Bramki: 1:0 Buzała (27), 1:1 Młynarski (33-samobójcza), 1:2 Winnik (34), 2:2 Urbaniak (45), 3:2 Urbaniak (69). Żółte kartki: Berliński, Bojdziński oraz Dziedzina, Dul. Sędziowali: Piotr Kuzia jako główny oraz Krzysztof Tokarczyk i Kacper Kizyma (Jelenia Góra).

Łużyce: Gleb - Rymer, Młynarski, Monik, Chmielowiec, Berliński (80 Jakubczyk), Bojdziński (73 Schonung), Buzała (80 Furmański), Karwecki (67 Fabrizzio), Sitek (60 Wadziński), Urbaniak (83 Góraj).

Odra: Koziarz - Seta, Rubach, Hoja, Winnik, Andrzejewski (17 Janowski), D. Cichuta, Dziedzina, Dul (73 Postoł), Pedro Motta, M. Cichuta.

W innych meczach 16. kolejki:
Prochowiczanka Prochowice - Jaworzanka Jawor 1:1
Mewa Kunice - Kaczawa Bieniowice 2:1
Granit Roztoka - Stal Chocianów 4:2
Pogoń Świerzawa - Iskra Księginice 1:1
Apis Jędrzychowice - Chrobry II Głogów 1:5
Sparta Grębocice - Leśnik Osiecznica 4:3
Sparta Rudna - Górnik Złotoryja
2:3

1. Mewa Kunice 16 34 35:27
2. Chrobry II Głogów 16 34 57:17
3. Granit Roztoka 16 34 36:22
4. Łużyce Lubań 16 31 30:20
5. Górnik Złotoryja 16 28 34:22
6. Prochowiczanka Prochowice 16 26 43:31
7. Apis Jędrzychowice 16 26 29:23
8. Sparta Rudna 16 24 48:42
9. Odra Ścinawa 16 23 39:31
10. Jaworzanka Jawor 16 23 34:27
11. Sparta Grębocice 16 21 38:45
12. Leśnik Osiecznica 16 17 28:43
13. Kaczawa Bieniowice 16 12 23:58
14. Pogoń Świerzawa 16 11 18:31
15. Iskra Księginice 16 11 28:48
16. Stal Chocianów 16 8 17:50

 



Napisz komentarz
Komentarze
ReklamaPunk Pobrań COVID-19 i badania laboratoryjne
ReklamaLaser ICOON 2
ReklamaZakład Pogrzebowy Hades S.C. 24/h 600451593, 781791731
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama