Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarki
piątek, 30 września 2022 11:21
Reklama
Reklama
ReklamaProAdventure - Sklep górski
ReklamaCentrum Drewna Gryfów - Profesjonalny skład drewna

Aktualizacja. Nocny pożar w Mirsku

Ogień pojawił się najpierw w części gospodarczej budynku, aby szybko przenieść się nad część mieszkalną. Właścicielkę budynku zaalarmowało wyczuwalne zadymienie, dzięki temu ewakuowała się przed przyjazdem strażaków.
Aktualizacja. Nocny pożar w Mirsku
Autor: Zdjęcia: Pani Monika czytelniczka DLW112
Oceń

Ogień pojawił się około 1. w nocy z wtorku na środę w budynku przy ul. Nadbrzeżnej w Mirsku.

Na miejscu działały liczne jednostki straży pożarnej, miejsce zabezpieczali także policjanci. Jak udało się nam ustalić od świadków, zarzewie ognia powstało w przyległej komórce. Jedna osoba została z domu ewakuowana. - napisał portal DLW112.

Na tą chwile nie wiadomo jaka była przyczyna pożaru. Pani, która zamieszkiwała budynek ewakuowała się w początkowej fazie zadymienia. Nic nikomu się nie stało. Dziś rano prowadzone będą czynności z biegłym z zakresu pożarnictwa mające na celu ustalenie przyczyn pożaru. - usłyszeliśmy w KPP w Lwówku Śląskim.

Aktualizacja

Jak informuje portal lwowecki.info, jeszcze przed przyjazdem służb krzyki po sąsiedzku usłyszał jeden z druhów OSP Mirsk. Mężczyzna wybiegł zobaczyć, co się dzieje. Starsza kobieta z płonącego budynku chciała wyjść przez objętą ogniem i zadymioną klatkę schodową. Strażak nie pozwolił kobiecie na to. Z pomocą sąsiadów zorganizował drabinę i jeszcze przed przybyciem pierwszego zastępu wyprowadził poszkodowaną z mieszkania przez okno.

Dzięki bohaterskiej postawie strażaka, kobieta wyszła z opresji bez żadnego uszczerbku na zdrowiu. – przyznaje mł. bryg. Andrzej Więdłocha, Zastępca Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Lwówku Śląskim.

Działania gaśnicze strażaków trwały na miejscu kilka godzin. Niestety, w wyniku pożaru zniszczeniu uległo poddasze, część poszycia dachu, a pomieszczenia poniżej zostały zalane. Strażacy wstępnie straty oszacowali na 100 tysięcy złotych, w tym 80 tysięcy w samym budynku.



Napisz komentarz
Komentarze
Roman 06.10.2021 19:59
A co z podpalaczem. Podobno kogoś sąsiedzi widzieli. Tak ciężko do tego dojść?

Reklama
ReklamaSiekierczyn. Punkt konsultacyjny Czyste Powietrze
ReklamaZakład pogrzebowy ZGiUK Lubań
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaPUP w Lubaniu
Reklama
Reklama
Reklama