Tajny szyfr dla ofiar przemocy domowej

  • 16.04.2020, 11:00 (aktualizacja 16.04.2020, 12:58)
  • Red.
Tajny szyfr dla ofiar przemocy domowej Pixabay

Podziel się:

Oceń:

W związku z pandemią koronawirusa i często przymusową kwarantanną wiele osób utknęło w domu ze sprawcą przemocy w rodzinie. Jeśli dzieje się coś złego można skorzystać z pomocy dzięki fikcyjnemu sklepowi z kosmetykami.

W dobie kwarantanny część ofiar przemocy - siedząc w domu 24 godziny na dobę razem ze swoimi oprawcami - jest przez nich inwigilowana. Partnerzy sprawdzają ich telefony komórkowe czy laptopy i patrzą, czy taka kobieta bądź dziecko nie próbuje - potajemnie - komuś się poskarżyć lub wezwać pomoc. Pewna licealistka wpadła więc na pomysł jak pomóc ofiarom przemocy domowej. Na Facebooku pojawił się fikcyjny sklep "Rumianki i bratki". Ofiara przemocy może zamówić, a właściwie udawać, że zamawia kosmetyki. Jeśli poda swój adres do wysyłki zamówionego rzekomo towaru, to znak dla administratora, że pod właśnie ten adres ma wezwać pomoc. Pomysł został zaczerpnięty od francuskich aptek. Tam ofiara przemocy domowej jeśli zamawia maseczkę nr 19 to w rzeczywistości wzywa na pomoc policję.

Informacja o fikcyjnym sklepie "Rumianki i bratki" bardzo szybko rozeszła się po sieci. Dzięki tej akcji inwigilowane ofiary przemocy w rodzinie mogą wezwać pomoc. W brew pozorom sklep oferuje też kremy dla mężczyzn.

Red.

Komentarze (10)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Jaa
Jaa 16.04.2020, 22:45
Mamy "geniuszy".
Może i enigma też została nieudacznie wytłumaczona, tak jak w przypadku "Rumianki i bratki".
I teraz być może w dziesiątkach polskich domów "... a ja myślę co moja stara tyle kremów zamawia..."
Gratuluję, naprawdę "szacunku".
Adas
Adas 16.04.2020, 20:39
Dlaczego w lubaniu obok ****** ***** dziala lokal gastronomiczny w ktorym lamane sa prawa pracownicze? Nie wspominajac o tym ze nie maja maseczek i rekawiczek? Naprawde nikt nie widzi tego co tam sie wyprawia?
San
San 17.04.2020, 09:51
Ej gdzie to bo niewiem
Adas
Adas 17.04.2020, 12:53
Obok "up"
Szarik
Szarik 16.04.2020, 19:49
Redaktor chyba myśli, że sprawcy przemocy domowej są tępi i głupi jak Niemcy w Czterech Pancernych
Driver
Driver 16.04.2020, 23:43
A co, boisz się już?
Miruś
Miruś 16.04.2020, 18:01
No faktycznie rewelacja - no coś wspaniałego, że też nikt inny na taki genialny pomysł wcześniej nie wpadł. I teraz ten brutal patrzy w laptopa - po awanturze zamawia "Rumianek albo bratka" - i jest interwencja Policji. Przy kolejnym wpier...l - znów "Rumianek albo bratek" i zaraz Policja - no i największy przygłup skojarzy co ma dalej robić. Zabierze babcie laptopa i dawaj jej łupu-cupu...
Brawa i oklaski
Brawa i oklaski 16.04.2020, 14:57
"Informacja o fikcyjnym sklepie "Rumianki i bratki" bardzo szybko rozeszła się po sieci. Dzięki tej akcji inwigilowane ofiary przemocy w rodzinie mogą wezwać pomoc. W brew pozorom sklep oferuje też kremy dla mężczyzn."

No to teraz dzięki tej akcji sprawcy przemocy znają ten 'tajny szyfr'
Brawa, gratulacje - akcja niczym ze zdjęciami danych osobowych Pana naciągniętego na garnki, czy co to tam było. =]
VNVLNY
VNVLNY 16.04.2020, 13:02
Gorzej z tymi co rzeczywiście chcą kupić krem a tutaj policja wbija do domu.
Sherlock
Sherlock 16.04.2020, 13:01
Ottajniles utajnione

Pozostałe