Zderzenie z przepustem

  • 09.09.2019, 10:07 (aktualizacja 09.09.2019, 10:17)
  • red.
Zderzenie z przepustem
Podziel się:
Oceń:
Dziś o 8:18 dyżurny stanowiska kierowania PSP w Lubaniu otrzymał zgłoszenie o zderzeniu osobówki z przepustem. W wyniku uderzenia z auta wyrwało silnik.

Do zdarzenia doszło na DK30 w Nowej Karczmie na łuku drogi pomiędzy zjazdem w kierunku Siekierczyna a przejściem dla pieszych z sygnalizatorem świetlnym. Kierowca VW Polo jadąc w stronę Zgorzelca na łuku drogi stracił kontrolę nad pojazdem.

Kierowca ciężarówki jadącej w kierunku Lubania mówił, że widział jak rzuca nim w zakręcie, po uderzeniu w przepust koziołkował i wpadło do rowu - relacjonowali świadkowie spotkani na miejscu zdarzenia.

Kierowca VW może mówić o szczęściu, w wyniku uderzenia w przepust i fikołka jakie zrobiło auto z Polówki wytrwało silnik a auto zatrzymało się po drugiej stronie zjazdu tuż przed przed kolejnym przepustem. Mimo to kierujący VW mężczyzna zdołał opuścił auto o własnych siłach.

Na miejsce zdarzenia zadysponowano PSP z Lubania, policję oraz zespół ratownictwa medycznego.

red.

Zdjęcia (12)

Komentarze (7)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Efreet
Efreet 12.09.2019, 20:47
Moim skromnym zdaniem powini wszystkie przepusty i inne rzeczy zbudowane przez człowieka rozwalić tak samo jak wycinają trzeba bo zagrażają.
Mario
Mario 10.09.2019, 12:07
Z tyłu zimówki twarde od gorącego lata i na deszczu poniosło tyle w temacie
Maestro
Maestro 09.09.2019, 15:02
O mały figiel byłoby znów jednego idioty mniej. Wielka szkoda.
Wolno jechałem
Wolno jechałem 09.09.2019, 11:21
Kolejny mistrz kierownicy🤦🤦🤦🤦.Zapraszamy drogówkę z wideorejestratorem na odcinek Lubań -Nowa Karczma .... nudzić się nie będzie,😂😂 pełno mistrzów się znajdzie
Kierowca
Kierowca 09.09.2019, 11:15
Kurcze co to się teraz z autem dzieje przy dozwolonych 50km/h ;-)
Hand
Hand 09.09.2019, 11:03
A tam nie ma 50 km/h przypadkiem ,i go wyrzuciło przy tej prędkości?
Janusz
Janusz 09.09.2019, 11:19
Jest jest i jak widać nie od parady.
A i tyle oponki wyglądają, że już jakiś czas temu Niemiec je wyrzucił.
Prędkość, opony, umiejętności kierowcy, mokra droga i mamy to co na obrazkach.
Dobrze, że kierowcy nic się nie stało, to może przemyśli swoje postępowanie i będzie to jego ostatni raz. Tam mógł ktoś iść. Nie miał by szans.
Mam nadzieje, że Policja odbierze kierowcy prawo jazdy na jakiś czas i da mu czas na przemyślenie.

Pozostałe