Ścieki wciąż trafiają do Siekierki

  • 23.04.2019, 10:22 (aktualizacja 23.04.2019 11:35)
  • red.
Ścieki wciąż trafiają do Siekierki Czytelnicy eLuban.pl
Podziel się:
Oceń:
Temat zanieczyszczania strumienia płynącego przez Lubań powraca jak bumerang.

Od lat mieszkańcy Lubania informują, że do Siekierki wylewane są nieczystości, które powinny trafiać kanalizacją sanitarną do miejskiej oczyszczalni ścieków.

Tylko w ciągu ostatniego tygodnia otrzymaliśmy dwa takie zgłoszenia, oba dotyczyły ścieków trafiających do Siekierki na odcinku między ul. Worcella a Zgorzelecką.

Jak ustaliliśmy, jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy może być przeciążenie bądź przytkanie kanalizacji sanitarnej, wówczas w studniach ścieki przelewają się do sieci, którą powinny spływać jedynie wody opadowe.

Poinformowany o tym fakcie Janusz Głuszek, prezes Lubańskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji obiecał sprawą się zająć. - Jeżeli spadki na to pozwolą musimy poszukać możliwości przepięcia tego do naszej kanalizacji sanitarnej, jeżeli nie będziemy szukali innych rozwiązań. - usłyszeliśmy.

Innym problemem jest fakt, że spora część starego Lubania wciąż korzysta z przedwojennej kanalizacji ogólnospławnej, która nie jest zinwentaryzowana i tak naprawdę nie wiadomo skąd płyną ścieki, które ostatecznie trafiają do Siekierki. Taka sytuacja ma miejsce na przykład na ul. Polnej, z której ścieki pod torami płyną do studni za ul. Karola Miarki i dalej do Siekierki o czym mieliśmy już okazję pisać.

red.

Zdjęcia (5)

Komentarze (5)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

yyyyy
yyyyy 24.04.2019, 14:05
Dajcie Januszowi kalosze, kreta i spiralę i niech odtyka rury. Trzeba wam mówić co macie robić.
Krystyna
Krystyna 24.04.2019, 07:25
O ściekach wiedzą wszyscy w urzędzie tak miasta jak i powiatu. To jest jakiś mur nie do przebicia. Ja to widzę od 30 lat, chodzą, oglądają, robią pomiary I TO WSZYSTKO.
Ekologos
Ekologos 23.04.2019, 11:57
A w Urzędzie Miasta jest przecież Wydział Ochrony Środowiska i Gospodarki Przestrzennej,jest w Lubaniu Regionalne Centrum Edukacji Ekologicznej. I co,ludzie tam pracujący nic nie wiedzą?,nie znają problemu?. Sami nie zajmą się problemem?,trzeba zgłoszenia od mieszkańców?.
awdsas
awdsas 23.04.2019, 11:56
a potem się dziwią, że szczury są w rurach albo węże
PeHa
PeHa 23.04.2019, 11:29
Cyt. Innym problemem jest fakt, że spora część starego Lubania wciąż korzysta z przedwojennej kanalizacji ogólnospławnej, która nie jest zinwentaryzowana ...
+++++++++++++
To, że w czasach transformacji za niesłusznej PO tego nie uczyniono to jest zrozumiale - ale, że w czasach "dobrej zmiany" ten stan (braku inwentaryzacji) nadal trwa to już o pomstę do ich nieba woła!
PS. Lubańskie kaczki na razie to tolerują...

Pozostałe