Park na Kamiennej Górze. Co z tymi wycinkami?

  • 14.03.2019, 09:00 (aktualizacja 14.03.2019 10:06)
  • ŁCR
Park na Kamiennej Górze. Co z tymi wycinkami? Szymon Wasylów
Podziel się:
Oceń:
Wraca sprawa wycinki drzew w parku na Kamiennej Górze. Temat był już poruszany kilka razy, jednak warto przypomnieć, dlaczego podejmowane działania są potrzebne. Lubański park ma niezwykle długą historię. W 2025 roku minie 200 lat od momentu jego założenia.

Jako park krajobrazowy umożliwiał spacerującym po nim podziwianie panoramy sięgającej Gór Izerskich, Karkonoszy, Landeskrone (Zgorzelec) czy Lubania. Dziś podziwianie tych panoram jest niemożliwe. Jednak park nadal jest miejscem chętnie odwiedzanym przez lubanian. Dlatego kierując się troską o jego dobro opinia publiczna wyraża swoje oburzenie, widząc wycinkę drzew. Pojawiają się pytania, czy jest ona uzasadniona? Na pewno nic nie dzieje się tu w sekrecie, temat wycinek na Kamiennej Górze jest regularnie poruszany przez samorząd od 5 lat.

Pod koniec 2014 roku specjalista w zakresie dendrologii oraz rewitalizacji parków dr Jerzy Sporek zaprezentował wstępne wyniki inwentaryzacji drzewostanu parku na Kamiennej Górze (Przywrócić do życia). Dr Sporek zaznaczał, że jeżeli drzewa mają problemy, to będą je mieć także ludzie, którzy pod nimi spacerują, jak również gospodarze miasta. W ocenie stanu parku podkreślono zaniedbany drzewostan oraz wytyczone niezgodnie z pierwotnymi założeniami alejki ze zdewastowanej masy bitumicznej. Stąd pojawiła się potrzeba podjęcia racjonalnych decyzji w sprawie ochrony parku.

Na początku 2015 roku odbyło się kolejne spotkanie z dendrologiem (W końcu zadbamy o park). Na podstawie analiz powstał kompleksowy projekt zagospodarowania zieleni przy aprobacie Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. W projekcie zostały wskazane wszelkie konieczne działania - nasadzenia i porządki. Zaś z początkiem 2018 roku samorząd ruszył z zapowiadaną rewitalizacją parku na Kamiennej Górze. Warto przypomnieć kilka wypowiedzi z ubiegłego roku, które do dziś są aktualne, a dotyczą tematu wycinki drzew.

- Cięcia sanitarno-konserwatorskie są prowadzone na podstawie szczegółowej inwentaryzacji i gospodarki drzewostanem wykonanej przeze mnie w 2017 roku - zaznaczała Grażyna Polanica -Traczyńska, mgr inż. ogrodnictwa, konserwator zabytkowych założeń zieleni z ponad 30-letnią praktyką i autorką koncepcji rewitalizacji parku.

- Rewitalizacja parku jest konieczna. To działanie wielokierunkowe z wyraźnym akcentem na podtrzymywanie historycznej kompozycji oraz uzupełnienie drzewostanu roślinami ukształtowanymi w szkółkach sadzonymi w powiązaniu z ową kompozycją. Rewaloryzacja uwzględnia też aspekty użytkowe - techniczne. Planowane są nowe nawierzchnie dróg oraz mała architektura (nowe ławki i kosze na śmieci czy tablice informacyjne). Jednak przywrócenie tzw. stanu pierwotnego parku jest niewłaściwą definicją. Po założeniu każdego parku czy ogrodu następują dynamiczne procesy. Każdy układ zieleni czy kształtowany, czy też naturalny to dynamiczne kompozycje - zmienne jest sama natura. Jedne rośliny rozrastają się i trwają, inne zanikają. Im bardziej układ zieleni jest zbliżony do naturalnego stanowiska (tzw. parki o charakterze krajobrazowym tzw. angielskie), tym bardziej jest ta kompozycja stabilna. Wymaga ona jednak stałego korygowania i uzupełniania - ze zrozumieniem, czym charakteryzuje się taka kompozycja - uzasadniała konieczność podjęcia działań G. Polanica-Traczyńska.

- To są niepopularne decyzje i patrząc na wielkość drzew, można czuć żal - mówił naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska i Gospodarki Przestrzennej UM Lubań Tomasz Bernacki. - Niestety już w 2015 roku dendrolog po dokładnej analizie drzewostanu powiedział, że jeśli nic nie zrobimy z tym parkiem, to stracimy pomniki przyrody - rzadkie, wiekowe drzewa. Sytuację w parku porównałbym z zaniedbanym ogrodem. Bardzo zresztą pięknym, pełnym rzadkich i cennych okazów ogrodem. To, co samo się wysieje, rośnie bardzo bujnie i odbiera światło, przestrzeń i pożywienie roślinom, które stanowią o pięknie tego ogrodu. Ktoś je wysiał, ktoś je wyhodował, ktoś doskonale zaplanował ich położenie. Ale o ogrody trzeba dbać. W parku mamy do czynienia z dziesiątkami lat zaniedbań. Możemy przygotować się na obumieranie pomników przyrody, przytłoczonych „drzewnymi chwastami” albo zacząć działać - argumentował urzędnik..

Dziś autorka koncepcji rewitalizacji parku na Kamiennej Górze może tylko potwierdzić swoje wcześniejsze słowa: - Park to park, a nie las. Park jest strukturą sztuczną utworzoną przez człowieka. Chcemy zadbać o kompozycję, obronić pomniki przyrody, a nie pozwolić na zdziczenie pięknego kompleksu - przypomniała Grażyna Polanica-Traczyńska.

Widząc działania, prowadzone obecnie w parku na Kamiennej Górze, warto brać pod uwagę powyższe informacje. Wszelkie prace w parku zmierzają ku ochronie cennego miejsca w przestrzeni miejskiej, są prowadzone pod fachowym okiem, według fachowych projektów, prowadzonych po wykonaniu rzeczowych analiz i szerokich konsultacji.

ŁCR

Komentarze (10)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Jurant
Jurant 15.03.2019, 15:29
Na zdewastowanym basenie ,demoralizuje sie nasza mlodziez ! Ten obiekt juz nigdy nie zostanie odbudowany ,dlatego trzeba to rumowisko jaknajszybciej zaorac i zrownac z ziemia . Prosze nie czekac az dojdzie tam do tragedii ,bo napewno dojdzie !
Hera
Hera 14.03.2019, 19:37
Park wspanialy ,ale te czarne granitowe pomniki wprowadzily silnie cmentarny nastroj , dlatego o zrelaksowaniu sie w takim otoczeniu (mimo ze w zielen) jest poprostu niemozliwe ! Pan Burmistrz byl chyba na kacu .pozwalajac na taki "wystroj"To rumowisko po bylym basenie i te cmentarne ,czarne tablice brrrrrrr , juz wiecej tam nie pojde , nawet gdyby mi ktos za to placil .
Kdvhdx
Kdvhdx 15.03.2019, 08:28
Pan burmistrz ma gust... Tu nagrobki a w centrum brązowe paskudztwa.
Kolo
Kolo 14.03.2019, 22:08
Co prada , to prawda , z parku zrobili nam Mogilki .
XYZ
XYZ 14.03.2019, 16:23
Jeszcze zróbcie porządek z pseudo kolażami górskimi "trenującymi" w parku poza ustalonymi alejkami (ślady widać gołym okiem) .... koszulki kwisy lubań maja na sobie często...
i zaprzestańcie włodarze urządzać tam także poza ścieżkami rowerowe imprezy, bo o tym chyba konserwatorowi nie wspominaliście bo RCEE zrobiło wielkie oczy kiedy sie o tym dowiedziało...pomaranczowe strzałki dość długo utrzymywały sie w miejscach przejazdu ostatnich pseudo zawodów... panie burmistrzuniu
Ania
Ania 14.03.2019, 20:21
rajca park to nie miejsce dla szaleńców na rowerach czekać tylko na wypadek jak wjadą na panie z kijkami niech spadają na poligony
Anka
Anka 14.03.2019, 11:57
Znam ten park od kilkudziesięciu lat i fakt faktem iż trzeba było tam zrobić porządek (powycinać krzaki , spruchniałe drzewa , drzewa chwasty) ale nie piękne zdrowe buki !!! Ciekawe komu były potrzebne do kominka bo poszły na pierwszy ogień ,a pruchna pozostawiali !!! Dziwna polityka !!!
zieleniarz
zieleniarz 14.03.2019, 10:19
A co z największym dębem Parku na Kamiennej Górze, nie można było go uratować - wzmocnić i t,p. tylko od razu ściąć, wyrąbać.....
Leo
Leo 15.03.2019, 18:31
Noooooo! Swiniaki , zrobili to , a pod tym debem oswiadczylem sie mojej Kasi . On przynosil szczescie , dzisiaj wiem o tym .
Leśny Dziadek
Leśny Dziadek 14.03.2019, 18:47
Można było,np.spiąć konary klamrami,tylko w Lubaniu jak zwykle poszli po najmniejszej linii. Łatwiej wyciąć i problem z głowy.

Pozostałe