Zaginione skarby wracają do Lubania

  • 19.02.2019, 09:13 (aktualizacja 19.02.2019 13:51)
  • eLuban pl
Zaginione skarby wracają do Lubania
Podziel się:
Oceń:
Przed drugą wojną światową Lubań posiadał bogate zbiory biblioteczne przechowywane od 1795 r. w okazałym budynku Szkoły Lutra. Lubańska biblioteka posiadała wówczas 99 druków wydanych przed rokiem 1506 i 166 z lat 1506-1536. W zbiorach miejskich znajdował się m.in. jeden z trzech zachowanych egzemplarzy pierwszego, wydanego drukiem w 1516 r. dzieła Marcina Lutra. Łącznie biblioteka posiadała 423 wczesne druki protestanckie czołowych reformatorów kościoła, w  tym 247 autorstwa samego inicjatora reformacji. Pod koniec lat 30 XX w. lubańską kolekcję wczesnych druków protestanckich uważano za jedną z najcenniejszych w Niemczech.

W 1945 r. podczas bitwy pomiędzy wojskami niemieckimi i radzieckimi znaczna część miasta legła w gruzach. Poważnie uszkodzony został także budynek biblioteki. Zbiory lubańskiej książnicy uległy rozproszeniu, kradzieżom i zniszczeniu. Dzisiaj, za wyjątkiem kilku lokalnych historyków, nikt już nie pamięta o typograficznych starożytnościach z Lubania. W zasadzie należałoby przyjąć, że raczej żadna z tych bezcennych książek nigdy nie wróci już do miasta nad Kwisą.

Na początku lutego 2019 r. okazało się jednak, że nadzieja powinna umierać ostatnia, bowiem Muzeum Regionalne w Lubaniu otrzymało darowiznę w postaci 24 starodruków z lat 1534 -1541. Są to wydania rozmaitych prac Marcina Lutra, które ukazały się w Wittenberdze nakładem tamtejszych oficyn. Książki mimo swego wieku znajdują się w dobrym i bardzo dobrym stanie. Strony tytułowe zdobią charakterystyczne dla epoki pełne alegorii drzeworyty. Każdy z woluminów posiada pieczęcie oraz sygnatury przedwojennej lubańskiej biblioteki.

Wartość książek podnoszą rękopiśmienne głosy umieszczone na ich marginesach przez czytelników w XVI i XVII w. Niektóre z nich zostały sporządzone na pocz. lat 40 – tych XVI w., a więc jeszcze za życia Marcina Lutra. W jednej zachowała się nawet zakładka z nazwiskiem czytelnika oraz datą 1540. Dla Lubania owe starodruki mają ogromną wartość, gdyż reformacja radykalnie zmieniła jego historię. Książki te zapewne przybywały do Lubania z Wittenbergi wraz ze studiującymi tam mieszkańcami Lubania. To wychowankowie uniwersytetów w Wittenberdze i Lipsku zajmowali przez kilkaset lat kluczowe stanowiska w mieście i kształtowali jego losy.

Starodruki będzie można oglądać w ramach wystawy stałej w Muzeum Regionalnym w Lubaniu od 2020 r.

Konferencja Muzeum Regionalnego w Lubaniu poświęcona otrzymanym starodrukom.
 

loadingŁaduję odtwarzacz...

eLuban pl

Zdjęcia (39)

Komentarze (5)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Hart
Hart 21.02.2019, 22:10
zastanawia mnie jedna rzecz , materiały te satanowiły własnośc rzadzacych na tym terenie Niemiec i były ich własnoscia. Nie wiem dlaczego tak bardzo sie tym podniecamy, dotyczy to Marcina lutera a tym samym wiary jaka wyznawał i był reformatorem przybijając swoje 10 tez gwoździem na drzwiach katedry. Wydaje mi się że te dokumenty nie należą do Naszej Polskiej histori na tym terenie i powinny zostać zwrócone dla tych co mieszkali przed nami na tych ziemiach jeszcz przed 1945 rokiem
Pan Herakliusz
Pan Herakliusz 22.02.2019, 15:24
Masz słuszność. Tylko jak już przywołujesz karty historii to tez (przeciwko Watykańskiej doktrynie) było 95. Natomiast zbiór ten powinien trafić pod zarząd Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Lubaniu jako prawowitego ich właściciela, chyba że ta zrzekła by się na rzecz muzeum. W tamtych czasach na tych ziemiach władza Pana na Watykanie była bardzo odległa.
PS. Przyjęło się poprawnie: Marcina Lutra
Zygmunt z Wrocławskiej
Zygmunt z Wrocławskiej 20.02.2019, 10:19
Janusz D*****, szef Unii Pracy w Lubaniu chce koniecznie zostać dyrektorem Muzeum Regionalnego w Lubaniu.
W tej sprawie jeździ od wielu lat do Warszawy i Wrocławia. Nie otrzymał w ogóle poparcia partyjnego.
KOS
KOS 21.02.2019, 11:42
Pan Janusz D***** ma ku temu odpowiednie kwalifikacje. Poparcie partyjne zbędne.
Historyk
Historyk 19.02.2019, 15:30
A już myślałem, że tylko gazetki z supermarketów nam dane w tym mieście

Pozostałe