Po 28 latach od zabójstwa sprawcy staną przed Sądem

  • 30.01.2019, 08:26 (aktualizacja 30.01.2019 09:17)
  • Prokuratura Krajowa
Po 28 latach od zabójstwa sprawcy staną przed Sądem Pixabay
Podziel się:
Oceń:
Prokurator Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu skierował do Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze akt oskarżenia przeciwko Ewie F. i Waldemarowi B. - oskarżonym o dokonanie zabójstwa Stanisława F.

Nowe dowody

Śledztwo w tej sprawie było pierwotnie prowadzone przez ówczesną Prokuraturę Wojewódzką w Jeleniej Górze i 30 czerwca 1992 roku zostało umorzone wobec niewykrycia sprawców tej zbrodni. Prokuratorzy Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu po blisko 26 latach od tej zbrodni, w lipcu 2017 roku wrócili do tej sprawy.

Prokuratorzy przeprowadzili w sprawie czynności, które doprowadziły do uzyskania nowych dowodów w tym m.in. opinie biegłych wielu specjalności, w tym z zakresu biologii (DNA), badania pisma ręcznego, daktyloskopii, serologii, medycyny sądowej, psychologii śledczej i wariografii kryminalistycznej. Czynności te doprowadziły do podjęcia umorzonego śledztwa.

Szczególnie istotne znaczenie dowodowe, w ocenie oskarżenia, mają listy, które w tamtym czasie były tworzone. Jeden z listów zdołano zabezpieczyć i uznać jako szczególnie istotny materiał dowodowy w tej sprawie.

Oskarżeni zaplanowali swoje działania

Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego prokuratorzy odtworzyli przebieg zdarzeń, które miały miejsce w latach 1989-1994, czyli w czasie przed zabójstwem i po zabójstwie Stanisława F.

Prokuratorzy ustalili, że Ewa F. i Waldemar B. zaplanowali i przygotowali swoje działania. Ponadto dokonywali czynności, które miały na celu skierować podejrzenie popełnienia zabójstwa na sprawców pochodzących z Niemiec. Było to związane z wyjazdami pokrzywdzonego do RFN w celach zarobkowych, co oskarżeni postanowili wykorzystać. Starali się wykazać, że grożą mu nieustalone osoby za coś czego miał dopuścić się w RFN. Wysyłali do niego listy i wykonywali telefony z groźbami.

Zarzut zabójstwa

Prokurator Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu oskarżył Ewę F. oraz Waldemara B. o zabójstwo Stanisława F. do którego doszło w nocy z 17 na 18 października 1991 roku w miejscowości Sobota w gminie Lwówek Śląski. Jak ustalili prokuratorzy pokrzywdzony został zaatakowany podczas snu. Stanisławowi F. zadano z dużą siłą kilka ciosów w głowę, tułów powodując liczne obrażenia ciała, które doprowadziły do krwotoku wewnętrznego i zgonu pokrzywdzonego.

Zarzut usiłowania zabójstwa

Ponadto prokurator oskarżył Ewę F. i Waldemara B. o dwukrotne usiłowanie zabójstwa Stanisława F. Jak ustalili prokuratorzy pierwsze usiłowanie miało miejsce w nocy 6 grudnia 1990 roku, kiedy Waldemar B. z bronią palną przyszedł pod dom Stanisława F. Zgodnie z uzgodnionym wcześniej podziałem ról Ewa F. wyjrzała przez okno, a następnie zawołała męża, mówiąc mu, że ktoś do niego przyszedł. Waldemar B. w tym czasie znajdował się pod domem pokrzywdzonego w miejscu, z którego był niewidoczny dla mieszkańców budynku. Gdy Stanisław F. wyjrzał przez okno Waldemar B. strzelił do niego z broni palnej, ale nie trafił pokrzywdzonego. Pocisk odbił się od ściany budynku blisko Stanisława F. Plan oskarżonych wynikał z wiedzy jaką posiadała Ewa F. o zwyczajach mieszkańców tego budynku, a w konsekwencji przekonania, że pokrzywdzony będzie wyglądał przez okno.

Drugi zarzut usiłowania zabójstwa

Kolejny zarzut usiłowania zabójstwa, o jaki prokurator oskarżył Ewę F. oraz Waldemar B., dotyczy zdarzenia jakie miało miejsce w nocy z 9 na 10 października 1991 roku. Wówczas  Stanisław F. miał udać się w wyjazd służbowy. Ewa F. poinformowała Waldemara B., o której godzinie pokrzywdzony będzie jechał drogą do oddalonego o około 7 kilometrów Lwówka Śląskiego. Waldemar B. położył w poprzek drogi ścięte drzewo, w taki sposób, że Stanisław F. nie mógł tej przeszkody ominąć, ani przez nią przejechać.  Oskarżeni chcieli w ten sposób upozorować wypadek komunikacyjny w wyniku którego pokrzywdzony poniósłby śmierć. Ponadto oskarżeni zaplanowali, że gdyby nie udało się zrealizować tego planu, a pokrzywdzony wyszedłby z samochodu wówczas Waldemar B. miał go zaatakować i zabić. Oskarżeni nie zrealizowali swojego planu, ponieważ pokrzywdzony nie wysiadł z samochodu, zawrócił i pojechał inną drogą.

Pozostałe zarzuty

Prokurator oskarżył również Waldemara B. o cztery inne czyny w tym groźby karalne kierowane wobec Marcina P.  naruszenie czynności narządu ciała Marcina W. zniszczenie mienia na szkodę Marcina W. oraz groźby karalne kierowane wobec Marcina W. i jego żony.

Oskarżeni są tymczasowo aresztowani

Z uwagi na konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania na wniosek prokuratora w toku śledztwa Sąd zastosował wobec oskarżonych środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Środek ten był kilkukrotnie przedłużany przez Sądy i jest nadal stosowany.

Ewa F. i Waldemar B. nie przyznali się do zarzucanych im czynów.

Oskarżonym grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Prokuratura Krajowa

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe