×

Odpowiedź wójta - Nie mają się gdzie umyć

  • 19.10.2018, 12:54 (aktualizacja 19.10.2018 13:32)
  • red./Gmina Lubań
Odpowiedź wójta - Nie mają się gdzie umyć LZS Kościelnik
Dwa dni temu publikowaliśmy artykuł o Ludowym Zespole Sportowym z Kościelnika, jednak nie były to tylko dobre wiadomości. Prezes klubu poruszył kwestię budowy szatni na klubowym obiekcie. Budowa miała ruszyć do końca 2018 r. i ruszyła, ale w Pisarzowicach. Dziś w sprawie obiecanej inwestycji głos zabrał wójt, Zbigniew Hercuń.

W nawiązaniu do artykułu pn.; „Nie ma się gdzie umyć”, który ukazał się w dniu 17 października 2018 r., pragnę poinformować co następuje:

Działka, na której zaplanowaliśmy budowę szatni znajduje się na obszarze szczególnego zagrożenia powodzią rzeki Kwisy, dodatkowo przez jej część przebiega wał przeciwpowodziowy.

Sytuacja ta spowodowała ogromne trudności i skomplikowała sprawę uzyskania pozwolenia na budowę, ponieważ konieczne było uzyskanie decyzji Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we Wrocławiu, zwalniającej Gminę Lubań od zakazu wykonywania na powyższym obszarze robót budowlanych.

Poniżej przedstawiam Państwu procedurę, jaka prowadzona była przez właściwe organy. Proces inwestycyjny rozpoczął się już w styczniu 2016 r.:

rok 2016

  • otrzymano decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we Wrocławiu, orzekającej zwolnić Gminę Lubań od zakazów obowiązujących na obszarze szczególnego zagrożenia powodzią rzeki Kwisy dla realizacji przedmiotowej inwestycji

rok 2017

  • zawarto umowę na opracowanie dokumentacji projektowej dla zadania inwestycyjnego pn.: „Budowa szatni przy obiekcie sportowym w Kościelnikach Dolnych”
  • w grudniu 2017 r. projektant przedłożył przedmiotową dokumentację wraz z uzgodnieniami. Następnie Gmina Lubań złożyła wniosek o pozwolenie na budowę

rok 2018

  • otrzymano decyzję Starosty Lubańskiego z dnia 21 marca 2018 r. udzielającą Gminie Lubań pozwolenia na budowę szatni w ramach zadania pn. „Przebudowa boiska sportowego w Kościelnikach Dolnych poprzez budowę budynku zaplecza szatniowego”
  • po zgromadzeniu kompletu dokumentów, w dniu 29 marca 2018 r. przekazano Ministerstwu Sportu i Turystyki w Warszawie, wniosek o dofinansowanie przebudowy obiektu sportowego w ramach programu „Sportowa Polska – Program rozwoju lokalnej infrastruktury sportowej – GRUPA II – zadania modernizacyjne
  • na dzień dzisiejszy trwa weryfikacja wniosku, na którą niestety nie mamy wpływu

Mając powyższe na względzie, odnosząc się do słów Prezesa Ludowego Zespołu Sportowego – Jarosława Rutka, o rzekomym „nie docenianiu klubu przez władze gminy” i niezadowoleniu ze współpracy z władzami Gminy Lubań, informuję że dołożyliśmy wielu starań i wysiłku aby doprowadzić do pozytywnego rozpatrzenia wniosku, celem rozpoczęcia robót w roku 2019. Jednak bardzo czasochłonne i skomplikowane procedury, które napotkały nas po drodze oraz trwająca do dnia dzisiejszego weryfikacja wniosku przez Ministerstwo Sportu i Turystyki w Warszawie, uniemożliwiła nam realizację zadania. Jest nam ogromnie przykro, jednak trzeba być dobrej myśli i trzymać kciuki, aby wniosek został pozytywnie rozpatrzony.

W przypadku negatywnego rozpatrzenia wniosku, będziemy starać się pozyskać dofinansowanie z innych programów, bądź realizować inwestycję ze środków własnych, etapując ją na wzór budowy szatni w Radostowie Średnim.

Z wyrazami szacunku

Wójt Gminy Lubań

 

red./Gmina Lubań
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (27)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Prawda
Prawda 19.10.2018, 21:36
Pamiętajmy o jednym idąc do urny wyborczej, że to rada gminy jest organem uchwałodawczym (glosuje za lub przeciw ewentualnie wstrzymuje się od głosu) a organem W Y KONAWCZYM jest następnie Wójt .
Lx
Lx 19.10.2018, 23:35
Wszystko ładnie, tylko wójt bez zgody rady gminy zakupił działki w Henrykowie, wymienił oświetlenie w Henrykowie i Kościelnikach Dolnych, położył asfalty w wybranych miejscowościach. Pamiętać trzeba, że do 15 listopada projekt budżetu przedkłada radzie gminy - WÓJT. Więc to wójt typuje zadania do realizacji. Jak nie wytypował szatni w Kościelniku, to jej nie ma. Wytypował i wnioskował o szatnie w Pisarzowicach podczas sesji w dniu 7 września (dodatkowe 100 tysięcy złotych). Nie wprowadzaj ludzi w błąd.
Oświeciciel
Oświeciciel 19.10.2018, 23:57
Rada może wprowadzać zmiany. Jak się radny dogada. A że z radna z Kościelników dolnych jest kłótliwa to trudno nikt jej nie chce słuchać. Oby jej nie wybrali dla spopkoju w radzie
Obiektywnie
Obiektywnie 19.10.2018, 23:52
A Ty kobieto nie siej zamętu ... bo to Ty wprowadzałaś największe zamieszanie od wielu lat.
LGD
LGD 19.10.2018, 21:14
Czytam odpowiedź wójta i nie wierzę, że w jego ocenie zaprezentowane wyjaśnienie uspokoi mieszkańców. Niby wszystko jest pokazane jak i kiedy wójt podejmował działania, tylko nie napisał najważniejszego. Pieniądze z LGD gmina miała zarezerwowane w kwocie 300.000 złotych. Wójt miał zdecydować na co i kiedy je wykorzysta. W artykule zabrakło odwagi moralnej wójtowi do stwierdzenia, że samodzielnie podjął decyzję o złożeniu wniosku o dofinansowanie budowy szatni w Pisarzowicach, z pominięciem LZS Kościelnik. To wójt miał możliwość wskazania, że środki z LGD wykorzysta w roku 2018 lub nawet w 2019 z przeznaczeniem na budowę szatani w Kościelniku. Spokojnie można było poczekać, uzyskać pozwolenie na budowę i złożyć wniosek na szatnię w Kościelniku. Zrobił inaczej. Prawda jest taka, że wydamy 400 tysięcy złotych na drugą szatnię w Pisarzowicach, a Kościelnik nadal pozostał bez niczego. Jesteśmy tak bogatą gminą, że wydamy następne 400 tysięcy złotych na budowę szatni w Kościelniku, które moglibyśmy wydać np. na wodociąg dla mieszkańców co nie mają wody. Gratuluję wójcie uzasadnionych decyzji. Wójcie, jak się jest gospodarzem gminy, to trzeba mieć co nosić w spodniach i jednoznacznie wskazać głupie pomysły wbrew Pana poplecznikom. Nie rób Pan z gęby cholewy. Z resztą mówi i ustala pan jedno, a robi drugie. Już w to nie uwierzymy.
ciekawość
ciekawość 19.10.2018, 20:00
To w Pisarzowicach nie potrzeba było pozwoleń na budowę, nie trzeba było czekać? Czekanie przeznaczone jest tylko dla Kościelnika?
Ktoś tu pisał przecież ile to czekania...
Święta prawda o tych przehulanych pieniądzach. Ile to można by było postawić toitoiów w Kościelniku. Ups... niedawno coś takiego pojawiło się opodal krzaków. Czyżby z powodu takiego wydatku miało nie być w przyszłości Henryków?
Gdzie się dwóch bije, tam...
Wierny kibic
Wierny kibic 19.10.2018, 19:14
Mają kwise niedaleko to mają gdzie sie umyć
Figiel
Figiel 19.10.2018, 20:49
Ciekawe czy wykapalbys swoje dziecko w kwisie? Głównym działaniem poruszenia tegi tematu jest dobro mlodzieży, która trenuje w tym klubie.
Wojciech Sochacki
Wojciech Sochacki 19.10.2018, 18:47
" ...dołożyliśmy wielu starań i wysiłku aby doprowadzić do pozytywnego rozpatrzenia wniosku, celem rozpoczęcia robót w roku 2019." Ja wiedziałem, że pan Wójt ma poczucie humoru, ale że aż takie, to się nie spodziewałem.

No to po kolei.

Już od roku 2010, będąc jednocześnie radnym w miejscowości Kościelnik oraz Prezesem Zarządu klubu LZS Kościelnik, zwracałem podczas prac Rady Gminy uwagę na urągający wszelkim standardom stan infrastruktury sportowej przy gminnych boiskach. Problem ten był notorycznie spychany na dalszy plan. Po kilku latach nastąpił wreszcie przełom. Radni ubiegłej kadencji oraz pan Wójt dostrzegli problem i postanowili, że Gmina wiejska Lubań wystartuje z programem budowy szatni na wszystkich gminnych boiskach. Oczywiście, biorąc pod uwagę koszty projektu, nie było możliwości, aby zrealizować go jednocześnie w każdej wiosce. Postanowiono więc, że każdego roku powstanie jedna szatnia w konkretnej miejscowości. Realizację rozpoczęto od Radostowa, ponieważ tamtejszy LZS występował w najwyższej klasie rozgrywkowej. Drugi w kolejności miał być właśnie Kościelnik... Niestety, po wyborach w 2014 roku, obecny Wójt wraz z nową Radą Gminy z premedytacją i pełną świadomością projekt wyrzucili do kosza. Biorąc pod uwagę powyższe, obecne tłumaczenia, że gmina JUŻ w roku 2017 złożyła wniosek o pozwolenie na budowę, uważam za śmieszne. Prawda jest taka, że jak się nie chce czegoś zrobić, to się szuka każdego pretekstu, aby się wymigać. Teren zalewowy, projekty, pozwolenia... Teksty powtarzane jak mantra od lat. Głupiemu ludowi zamknie się nimi usta i będzie ok... A teraz stan faktyczny. Kto da gwarancję, że wniosek w ministerstwie zostanie rozpatrzony pozytywnie? W przypadku niepowodzenia pan Wójt z żalem poinformuje, że niestety, ale pomimo jego usilnych starań nie otrzymaliśmy dofinansowania i w tej sytuacji gminy nie będzie stać na taki wydatek. I zaś rozpoczniemy brazylijski serial o pozwoleniach, poszukiwaniach środków na budowę, przeciwnościach losu, itd. Mnie osobiście robi się już niedobrze od nawijania takiego makaronu na uszy. Przez taki właśnie opór materii, nawet najbardziej zaangażowanym społecznikom opadają czasami ręce. Ja jakiś czas temu już się poddałem. Teraz z tym wszystkim walczy Jarek, za co go podziwiam i z całego serca dziękuję. Współczuję tylko konieczności tłumaczenia dzieciom oraz ich rodzicom dlaczego kolejny rok muszą chodzić za potrzebą w krzaki, a o umyciu po meczu mogą jedynie pomarzyć. O szyderstwach ze strony przyjezdnych zespołów w stylu: "wieśniaki nawet kibla nie mają" już nawet nie wspominam.
Oświeciciel
Oświeciciel 19.10.2018, 22:20
Dobrze panie Sochacki ze nie jest pan już ani radnym ani prezesem. Tak pan zadbał o szatnie w Kościelnikach jak o te ławeczki, które pan montował na boisku i do wójta latał jak problem z wykonawcą wystąpił, a raczej z pieniążkami dla wykonawcy. I wójt pomógł i nie zastanawiał się i nie debatował po forach internetowych wytykając panu indolencje w temacie. Skad u Pana taka zmiana? Ja czegoś tu nie rozumiem. Był pan radnym, popierał pan budżet i udzielał absolutorium dla wójta a teraz go pan nagle krytykuje. Może ta sprawa ma drugie dno, jakies działeczki pod lasem….
Wojciech Sochacki
Wojciech Sochacki 22.10.2018, 10:23
Z reguły komentarze osób kryjących się za internetowym nickiem pozostawiam bez komentarza. Z tchórzami się nie dyskutuje. Dzisiaj zrobię jednak wyjątek. Czytanie ze zrozumieniem ma ogromną przyszłość, więc dam Panu jeszcze jedną szansę.
Kończąc kadencję w 2014 roku ustalenia były takie, że po Radostowie następna szatnia będzie wybudowana przy boisku w Kościelnikach Dolnych. Pan Wójt w 2015 roku wraz z nową Radą te ustalenie wyrzucił do kosza. Dla jasności sprawy - ja już wtedy radnym nie byłem, a niestety mój następca tej sprawy nie potrafił lub nie chciał przypilnować.
Co do ławeczek - gdzieś dzwoni, ale nie wie Pan w którym kościele. Otóż ławeczki były sfinansowane z rozbiórki i wywiezienia złomu ze starej kładki obok boiska. Wszelkie prace z tym związane wykonali zawodnicy z klubu i z tych właśnie pieniędzy zakupione były sportowe siedzonka przy boisku. Nie pamiętam, abym "latał" w tej sprawie do Wójta. Być może zabrakło nam trochę pieniędzy, ale na litość boską, jeśli Wójt dołożył jakieś środki to na infrastrukturę GMINNEGO boiska. Przecież siedzonka nie zostały zamontowane w moim ogrodzie...
Oczywiście, byłem radnym, popierałem budżet, udzielałem absolutorium, bo ustalenia były zgodne z moimi oczekiwaniami.
Teraz z panem Wójtem się nie zgadzam, bo słowa nie dotrzymał po raz drugi. Raz w roku 2015, drugi raz kiedy w zeszłym roku obiecał nam rozpoczęcie budowy w 2018 roku i znowu się z tej obietnicy wycofał. Czego Pan w tym wszystkim nie rozumie? Przepraszam, ale jaśniej już nie potrafię tego opisać.
Co do działek pod lasem to nie za bardzo wiem o czym Pan pisze. Proszę śmiało wszystkim wytłumaczyć. Jak się powiedziało A to trzeba powiedzieć B, no chyba, że tak jak wspomniałem na początku swojej wypowiedzi, jest Pan zwykłym tchórzem.
P.S. Oświeciciel? No błagam, przecież obaj wiemy jak brzmi Pana imię.
mieszkanka koloni
mieszkanka koloni 19.10.2018, 23:05
Gosiu nie broń tatusia za wszelką cenę, bo za chwilę wypomnisz, że łaskawie postawił toi toia. Ludziska cieszcie się, bo Pan i władca się nad wami zlitował. Jak źle zagłosujecie to po wyborach i wychodek zniknie. To nie Wojtek zmienił ustalenia, ale Hercuń. Gdyby dotrzymał słowa, to by go nikt nie krytykował. Co do drugiego dna, to tatuś też demontował lampę w Radogoszczy. Ciekawe dlaczego?
Jasność
Jasność 19.10.2018, 23:57
Najlepszą decyzją było jednak odwołanie zastępcy, szkoda jednak, że tak późno. Wyborcy juz 21 to potwierdzą. To nie średniowiecze a kazdy swój rozum ma. Ps. Chyba słońce Ci przyświeciło.
Oświeciciel
Oświeciciel 19.10.2018, 21:33
Dobrze panie Sochacki ze nie jest pan już ani radnym ani prezesem. Tak pan zadbał o szatnie w Kościelnikach jak o te ławeczki, które pan montował na boisku i do wójta latał jak problem z wykonawcą wystąpił, a raczej z pieniążkami dla wykonawcy. I wójt pomógł i nie zastanawiał się i nie debatował po forach internetowych wytykając panu indolencje w temacie. Skad u Pana taka zmiana? Ja czegoś tu nie rozumiem. Był pan radnym, popierał pan budżet i udzielał absolutorium dla wójta a teraz go pan nagle krytykuje. Może ta sprawa ma drugie dno, jakies działeczki pod lasem….
kynio
kynio 19.10.2018, 17:52
Wójt to totalny kłamca i sprytny manipulator!!! Pisarzowice Henryków i Radostów to pewna wygrana w wyborach. Reszta wiosek się nie liczy. Popatrzcie na sumy jakie zostały wydane za jego 2 kadencje to zobaczycie dysproporcje na korzyść tych wiosek.
realny
realny 19.10.2018, 21:26
Kynio myślenie nie boli, przeanalizuj więc inwestycje przede wszystkim pod kątem wielkość miejscowości... już? wymieniłeś największe, a teraz popatrz jak wiele zrobiono i w tych mniejszych.
SM
SM 19.10.2018, 17:07
A budowa szatni w Pisarzowicach nie wymaga procedur i są na nią środki...super
XDD
XDD 19.10.2018, 17:02
Ludzie myślący że wójt robi coś dobrego dla tej gminy to totalne ameby umysłowe.
Do XDD
Do XDD 19.10.2018, 22:04
Oj rażą i bolą osiągnięcia Wójta, niewygodne co dla niektórych ... prawda? Lepiej ferment siać, bo co innego pozostaje, Pan Hercuń jest poważnym kandydatem i przeciwnikiem. I trzeba się z tym pogodzić, bo pracował na to 8 lat.
Otwórz oczy i zapoznaj się z podsumowaniem zrealizowanych zadań w dwóch kadencjach. Szacunek!
Warto zapoznać się także z artykułem e-luban "Liderzy inwestycji - ranking miesięcznika Wspólnota" z dnia 1.10.2018 r., gdzie w powiecie lubańskim niekwestionowanym liderem wśród gmin jest właśnie Gmina Lubań. To o czymś świadczy! Także osoby, które tego nie widzą bądź nie chcą widzieć okazują poziom inteligencji - niestety niski.
Jarosław Rutka
Jarosław Rutka 19.10.2018, 16:53
Pozwolę sobie zabrać głos w tej sprawie, ponieważ czuję się wywołany do tablicy. Na początku chciałbym przeprosić mieszkańców Pisarzowic, że posługuję się ich przykładem. Nie chcę byście Państwo moje słowa interpretowali jako atak w Waszą społeczność. Sam mam wielu znajomych, kolegów, a nawet przyjaciół pochodzących z tej miejscowości. Mam też kolegów, którzy grają w klubie z Pisarzowic. Moja opinia jest skierowana wyłącznie w politykę wójta. Podejmując się funkcji prezesa LZS Kościelnik wziąłem odpowiedzialność za całą społeczność, która tworzy ten klub. Od trzylatka, który u nas trenuje w sekcji skrzat po dorosłego zawodnika sekcji seniorskiej. Czuję się w obowiązku walczyć o dobro tych ludzi wszelkimi dozwolonymi metodami. Jedną z takich metod są media. Wójt odniósł się do części moich zarzutów, a w zasadzie tylko do jednego. Więc pojawia się pytanie. Dlaczego wybiórczo odnosi się do zarzutów ? Dlaczego nie odniósł się do zarzutu, że planuje wybudować halę sportową w Pisarzowicach pomimo tego, że mają 2 sale gimnastyczne, a w Radostowie dzieci nie mają w zimie gdzie ćwiczyć bo nie mają sali gimnastycznej ? Dlaczego nie odniósł się do złożonej obietnicy przy prezesie OZPN odnośnie rozpoczęcia budowy szatni w 2018 roku ? Czy wtedy nie wiedział o trudnościach, którymi teraz się usprawiedliwia ? Czy obietnica dana przez osobę, która jest z racji funkcji najważniejszą osobą w gminie nie powinna być wiążąca ? Dlaczego nie odniósł się do zarzutu, że to w Kościelniku miała powstać szatnia przed Pisarzowicami z racji tego, że w Kościelniku nie ma żadnej infrastruktury sportowej w przeciwieństwie do Pisarzowic, które dysponują komplesem sportowym z szatniami ? Gdy padły decyzje o budowach szatni w LZSach z gminy parę lat temu ustalona została kolejność. Pierwszym klubem, w którym miała zostać wybodowana szatnia był klub z Radostowa, gdyż seniorska drużyna reprezentowała wówczas gminę na najwyższym poziomie z klubów z terenu gminy. Osobiście uważam, że to było słuszne uzasadnienie. Teraz nasz LZS reprezentuje gminę na najwyższym poziomie, a mimo tego wójt decyduje, że Pisarzowice wyprzedzą nas z budową szatni. Prawda jest taka, że to wójt zadecydował o tej kolejności. Proszę się nie sugerować odpowiedzią wójta. Gdyby wójt zdecydował, że klub z Kościelnika wystąpi z wnioskiem do LGD zamiast klub z Pisarzowic to budowa szatni ruszyłaby w Kościelniku. Wójt zadecydował natomiast, że gmina wystąpi z wnioskiem o budowę naszej szatni do MSiT w Warszawie mając świadomość, że są na to nikłe szanse. Zresztą sam w swojej wypowiedzi bierze pod uwagę negatywną odpowiedź z MSiT. Moim zdaniem było to celowe zagranie aby "uciszyć nam usta". Przecież rownie dobrze wójt mógł zadecydować o tym, że Kościelnik może zlożyć wniosek do LGD, a Pisarzowice do MSiT. Dlaczego tego nie zrobił ? Odpowiedź jest chyba prosta. Z artykułu wynika, że takie inwestycje wymagają czasu. Skoro tak,to dlaczego inwestycje w Pisarzowicach są tak szybko i sprawnie wykonywane ? Na koniec chcialbym dodać, że moją zapłatą w to co robię jest między innymi uśmiech na twarzy dziecka, które trenuje w klubie którym zarządzam, a nie postawiony krzyżyk obok mojego nazwiska na karcie wyborczej.
Gość
Gość 19.10.2018, 15:57
Jakoś w Henrykowie i Pisarzowicach wszystko jest zalatwiane na już. Wszyscy wiedzą że wójt nie jest bezstronny jesli chodzi o przeznaczanie funduszy. Gdyby taka sytuacja byla tam to nie byloby problemu.
Do wypowiedzi Gość
Do wypowiedzi Gość 19.10.2018, 17:10
"Na już" da się załatwić mało co, tak jak i w życiu codziennym "na już" można załatwić co najmniej potrzeby fizjologiczne drogi "Gościu". Natomiast każda jedna inwestycja poprzedzona jest uzyskaniem pozwolenia na budowę, no może za wyjątkiem robót budowlanych wymienionych w art. 29 ustawy Prawo budowlane. Procedura wydania decyzji wynika z przepisów i nie da się jej "na już" przeskoczyć. Dlatego proszę przyswoić choć troszkę przepisów, a dopiero później się wypowiadać.
wioskowy
wioskowy 19.10.2018, 15:44
Panie Wójcie skoro jest Pan tak bardzo transparentny (ulubione słowo w pańskim słowniku) niech Pan przedstawi podobne wyliczenie kosztów dot : wydanych środków na organizację DNI HENRYKA z podziałem na lata. Tylko proszę bez gadki w stylu że większość była pozyskana od sponsorów. Doskonale Pan wie że równie dobrze środki np pozyskane od GAZSYSTEMU mogłyby zostać przeznaczone na budowę infrastruktury sportowej np szatni. Ale nie lepiej przehulać kasę a przy okazji wypromować siebie za nasze pieniądze.
Ludzie pomyślcie zanim postawicie krzyżyk na kartce przy tym nazwisku - czas na zmiany !!!
tancerz
tancerz 19.10.2018, 17:17
A po zmianach nastałyby DNI RADOSTOWA i król z królową tańcowaliby do bialego rana i śpiewaliby "prawy do lewego" ... zamiast środki przeznaczyć jednak na remont dróg. Oj śmieszne to śmieszne :-)
Bardzo zadowolony mieszkaniec
Bardzo zadowolony mieszkaniec 19.10.2018, 15:09
Czyli Wójt nie był bezczynny. Nie tak łatwo o pozwolenie, kiedy teren jest zalewowy. W dzisiejszych czasach aby uzyskać pozwolenie na budowę chociażby budynku mieszkalnego, trzeba się nalatać, papierów, opinii, uzgodnień. Ile to zachodu - wiedzą tylko Ci, którzy o takie pozwolenie występowali. Wielki szacunek, że starania o pozwolenie na budowę przy takim terenie zakończyły się pomyślnie. Teraz tylko trzymać kciuki także za pomyślną weryfikację wniosku w ministerstwie, który Gmina złożýła już ponad pół roku temu. Myślę, że jest bliżej niż dalej. Dlatego ogromne podziękowania przede wszystkim dla Pana Panie Wójcie, jak i dla Pańskich Pracowników, za trud i ciężką pracę . Jest Pan bardzo dobrym Gospodarzem
i zrobił Pan bardzo dużo dla Naszej Gminy 👍🏆🎖 Proszę się nie przejmować tymi, którzy narzekają tylko po to aby narzekać, bo jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził. A są i tacy, którzy po prostu Panu zazdroszczą, bo lepszego kandydata nie widzę, i to niektórych boli.
Niezadowolony mieszkaciec wsi
Niezadowolony mieszkaciec wsi 19.10.2018, 14:44
Kolejne kłamstwa od strony wójta... Dla niego są najważniejsze Pisarzowice gdzie mają wszystko gdy sąsiednie wioski nawet nie mają hali sportowej przy szkole. Więc raczej to jest priorytet niż budowa kolejnych obiektów w Pisarzowicac.
gosc
gosc 19.10.2018, 13:46
kazdy myslący powinien wiedzieć ze kazda inwestycja wymaga wiele zezwolen i ze nie tak łatwo w trybie natychmiastowym je otrzymać a sam Wójt nie ma takich praw zeby je pominąć i na to wymagany jest czas ..

Pozostałe