Trucicielka psów w Lubaniu?

  • 7.03.2018, 12:13
  • red.
Trucicielka psów w Lubaniu?
Od kilku dni lubańskie media społecznościowe podgrzewa informacja o trucicielce psów. Tu cytujemy: „przemiłej starszej Pani, której przeszkadza wszystko i to że sąsiedzi oddychają, a pieski się załatwiają”. Według autora wpisu, kobieta ma rozrzucać w centrum Lubania kawałki kiełbasy nafaszerowane trutką. Sprawdziliśmy czy to prawda, czy miejska legenda?

Facebookowy wpis wywołał sporo obaw wśród internautów i przeniósł się nawet w kręgi osób niekorzystających z mediów społecznościowych. Dyskusję na temat rzekomej trucicielki można usłyszeć wszędzie, w sklepie, u fryzjera czy na pływalni. W końcu spora część mieszkańców posiada czworonogi, a te wiadomo - to członkowie rodziny i los każdego z nich leży na sercu właścicielom. Pojawił się nawet wpis osoby, która miała odebrać swojemu pupilowi kawałek zatrutej kiełbasy oraz deklaracja, że sprawę tę zgłosi na policję i do straży miejskiej.

Sprawdziliśmy. Nikt w ciągu ostatnich dni oficjalnie takiego zawiadomienia nie złożył, ani u strażników miejskich, ani na komendzie policji. Sprawdziliśmy również w trzech najpopularniejszych przychodniach weterynaryjnych, czy w ostatnim czasie zgłosił się ktoś z psem z objawami zatrucia.

Tylko do jednej przychodni trafił pies z podobnymi dolegliwościami, jednak w tym przypadku objawy były bliższe sepsie niż zatruciu. Jednym słowem wygląda na to, że całe zamieszanie to kolejna miejska legenda.

Tu warto zaznaczyć, że jest też pozytywny aspekt całej historii. Wpis wywołał gorącą dyskusję dotykającą śmierdzącego problemu, którego posiadacze czworonogów raczej nie chcą dotykać, czyli psich odchodów. Problem ten jest szczególnie widoczny zimą, gdy psie odchody nie rozkładają się w przeciągu kilku dni.

Mieszkańcy Lubania mówią wprost, to co zostawiają po swoich psach ich właściciele jest obrzydliwe i jest tego bardzo dużo. Dla wielu nie jest problemem odwrócenie głowy, gdy pies załatwia się na placu zabaw, chodniku czy pod klatką sąsiada. „Zabawa” polega na tym, żeby wyprowadzić pupila tak, aby wypróżnił się jak najdalej od własnej bramy, bo przecież nikt nie chce później w to wdepnąć.

Wczoraj psie odchody przykrył śnieg, jednak gdy stopnieje problem pojawi się na nowo. Straż miejska zapewnia, że problem zna i zapowiada zwrócenie szczególnej uwagi na obowiązki właścicieli psów. Jak wyjaśnia nam Michał Łukjaniec, zastępca komendanta SM w Lubaniu – Największym problemem są czworonogi wypuszczane bez opieki. Tu bez pomocy mieszkańców, strażnik miejski często nie jest w stanie ustalić do kogo należy biegający samopas pies. Dlatego prosimy o zgłaszanie takich przypadków, dzięki temu wspólnie zadbamy o czystość naszego otoczenia.

Jeżeli strażnicy będą dysponowali wiedzą na temat tego kto wypuszcza luzem psy, będą mogli podejmować interwencje. Niestety jak mówi zastępca komendanta - W ostatnich miesiącach nie wpłynęło jakiekolwiek zgłoszenie od mieszkańców na temat biegających luzem psów czy zanieczyszczania przez nie centrum miasta.

Właściciele czworonogów przyłapani na łamaniu przepisów o utrzymaniu czystości w mieście  muszą się liczyć ze sporą grzywną, która może wynieść nawet 500 złotych.

red.
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (10)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

megafaka
megafaka 9.03.2018, 21:48
..ostatnio widziałem jak w centralnym punkcie miasta ,oczywiście na trawniku piesek walnął takiego " batona " że nie powstydziłby się tego dobrze zbudowany 100 kg facet :)
Herakliusz
Herakliusz 7.03.2018, 18:46
"Najwiekszym problemem sa czworonogi wypuszczane bez opieki" a to ciekawe... Pewnego pieknego dnia Zstepcy czworonog biegał bez opieki i spowodował kolizje. I jakos o tym nie pisaliscie.
Jolanta
Jolanta 7.03.2018, 17:49
Mieszkam w Gdańsku i nie do pomyślenia jest żeby pies latał luzem! Psy muszą być na smyczy w dodatku z kimś kto ma więcej niż 14 lat! Obowiązek sprzątania po swoim pupilu też obowiązuje i jak straż miejska złapie że tego się nie robi to kosztuje 500zł. Mamy też w każdej dzielnicy wybiegi dla psów(ogrodzone) w których też jest obowiązek sprzątania odchodów!
jerzy ozill
jerzy ozill 7.03.2018, 17:36
Musze teraz być ostrożny żeby mojego czworonoga to nie spotkało, aczkolwiek ja z nim to przebywam po za terenami zabudowanymi... Ale może być różnie
Adam Haha
Adam Haha 7.03.2018, 17:35
Kij, że z kontekstu... Ale ostatnio w Lebenstedt kolega wysłał mnie ze swoim psiakiem, żeby zrobił sobie co ma tam mu się chce. No. Tak się zesrał, że aż. No. A woreczki się skończyły oczywiście i nie było czym pozbierać. Choć to reklamówki trzeba raczej było. I tego. Taka historia. Zostało. Po rozmiarach, można przysiąc, że to jaki głaz jest. Do dzisiaj nikt nic nie zauważył. Cześć.
arek
arek 8.03.2018, 07:06
to idź i pozbieraj a nie tutaj się chwalisz...
Maciek
Maciek 7.03.2018, 16:28
Nie wiem na ile mógłby pomóc np wspomniany niżej plac zabaw dla psiakow. Koszt takiego na gotowo to już z 65 tys brutto - może postawić ze 2 w Lubaniu z jakiegoś projektu obywatelskiego? Miejsce z monitoringiem i koszem na odchody - panie Burmistrzu, co Pan sądzi?
anka
anka 7.03.2018, 15:14
Nie wiem gdzie tak jest chyba że w polskim mieście ,bo na pewno nie w europejskich .Jeżdżę ze swoim psem po europie i nie mam nigdzie problemów ! Fakt że nasi rodacy nie nauczyli się jeszcze sprzątać po swoich pupilach ,ale to nie upoważnia jakiegoś babska do krzywdzenia tych niewinnych zwierzątek ,niech wymyśli karę dla właścicieli !!! Niech ich fotografuje czy coś ale nie krzywdzić psiny . Myślę że życie jej się odpłaci i tego jej życzę z całego serca!!!!!
on
on 7.03.2018, 13:07
Właściciele psów w Lubaniu to zdecydowana większość ludzi bez kultury.Chodzą wszędzie z psami ,do parku,na tereny wokół placów zabaw i nie obchodzą ich pozostawione odchody.W innych miastach są wydzielone tereny np.place zabaw gdzie z psem nie można się nawet zbliżyć i jest to poważnie respektowane i karane.Tutaj mentalność większości właścicieli psów jest daleko z tyłu.
kierowca
kierowca 7.03.2018, 18:58
nie tylko właścicieli psów

Pozostałe