×
Cezary Przybylski
Cezary Przybylski
Cezary Przybylski

Nad Bałtyk rowerem

  • 9.05.2018, 10:14
  • red.
Nad Bałtyk rowerem
Sezon na sportowe wyzwania możemy uznać za otwarty. Przed tygodniem w sztafecie, Bałtyk zdobyli Zabiegani z Leśnej, zajęło im to zaledwie trzy dni. Teraz nad Bałtyk wybierają się członkowie klubu kolarskiego Kwisa Lubań z tą różnicą, że cel planują osiągnąć w niecałą dobę.

Wyjazd nad morze??? Dlaczego nie??? Rowerem???!!! Jak najbardziej!!! Czytamy na klubowym Facebooku.

Wystarczyło tylko zebrać grupę zapaleńców, których w klubie nie brakuje.

W związku z tym w piątek 25 maja o 3:00 w nocy ośmiu śmiałków z klubu „Kwisa Lubań” wyruszy rowerami nad morze. Trasę Lubań – Świnoujście zamierzają pokonać w jeden dzień. Ponad 400 km, w tym sporą część po niemieckiej stronie granicy - plan bardzo ambitny! 

Wyznając zasadę, że tradycyjne środki transportu są nudne, Panowie zamierzają się dobrze bawić.

Na trasę wyruszą: Mariusz Mazur, Sławomir Górski, Piotr Opalach, Marek Gąsior, Jarosław Kuć, Krzysztof Chmielewski, Daniel Sołtys, Krzysztof Górski.

W gronie tym są prawdziwi twardziele - Sławomir Górski i Mariusz Mazur mają za sobą triathlony na dystansie IronMan oraz ultramaratony górskie.

Warto dodać, że w lipcu 2016 roku podobnego wyczynu dokonał samotnie Grzegorz Zając z Pobiednej. W ciągu 18 godzin i 41 minut pokonał dystans 477 km z Pobiednej do Ustronia Morskiego osiągając średnią prędkość na trasie 25,53 km/h. Wprawdzie obecne wyzwanie nie jest rywalizacją z wyczynem Pana Grzegorza, ale ciekawym jest jakie tempo osiągnie ośmioosobowa grupa na podobnym dystansie.

Uczestnikom wyprawy życzymy świetnej zabawy, wiatru w plecy i dobrej pogody.

red.

Zdjęcia (2)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Konie
Konie 9.05.2018, 12:25
Chciałbym zauważyć że według wpisu wyjechał o 6.30 dotarł o 8.00 dnia następnego czyli pokonanie trasy zajęło mu 25h z przerwami na posiłek itd. 18h to sam czas jazdy rowerem. Jest to i tak świetny wyczyn gdyż jechał rowerem górskim, jednak jestem pewny że kolarze wyjeżdżając o 3.00 dotrą tam przed 19.00 może ludzie po ich wyczynie zorganizują taki grupowy rajd jadąc bez noclegów itd:)

Pozostałe