×
Wojciech Leszczyk
Wojciech Leszczyk
Wojciech Leszczyk

Największym problemem jest parowozownia

  • 9.05.2018, 11:26
  • ŁCR/red.
Największym problemem jest parowozownia
20 lat działalności, ponad 1100 miejsc pracy i przeszło 81 mln zł poniesionych nakładów finansowych. Podstrefa Lubań mocno wrosła w lubański krajobraz i mimo pewnych niedogodności nie zamierza zwijać żagli.

„Cała Polska Strefą” tymi słowami na kwietniowej Sesji Rady Miasta Lubań swoje wystąpienie rozpoczął Tadeusz Rycharski, prezes Kamiennogórskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Małej Przedsiębiorczości (KSSEMP). W ten sposób nawiązał do projektu ustawy rozszerzającej specjalną strefę ekonomiczną na całą Polskę, który wpłynął do Sejmu 26 lutego br.

W swoim wystąpieniu przedstawiciel KSSEMP skupił się na zagadnieniu najbliższym sercu lubańskich radnych, czyli działalności Podstrefy Lubań.

- Zaufało nam już kilkadziesiąt podmiotów, które reprezentują zróżnicowany kapitał, w tym polski i niemiecki (stanowiący większość) – podkreślał Tadeusz Rycharski, prezes Kamiennogórskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Małej Przedsiębiorczości, Tadeusz Rycharski. - Wśród inwestorów na terenie podstrefy działają: CONTUR 2000 s.c., Dr. Schumacher Sp. z o.o., PONAR LUBAŃ Sp. z o.o., Kermaan S.C.,KONSTAL Sp. z o.o., Kosikowski and Kresky Sp. z o.o., Łużyce Beton Sp. z o.o., ONE Stochmal Paweł czy ZEIBINA KUNSTSTOFF – TECHNIK POLSKA Sp. z o.o.

W dalszej części prezentacji przedstawiciel KSSEMP wskazał wolne tereny inwestycyjne i omówił temat utrzymania infrastruktury technicznej. Wśród planowanych zadań inwestycyjnych na 2018 rok znalazł się montaż progów zwalniających oraz opracowanie dokumentacji projektowej i zabezpieczenie elementów zabytku – Parowozowni.

- Jest to duży problem. Doszło do kolizji ustaw. Z jednej strony ustawy o ochronie zabytków z drugiej strony o specjalnej strefie. Mamy ten obiekt wniesiony przez Lubań aportem, aczkolwiek nie mamy tak ogromnych środków, aby przywrócić mu świetność (koszt około 17 mln zł - red.). Kolejne wnioski na przywrócenie obiektowi świetności przepadały, teraz szukamy pieniędzy na zrealizowanie nakazu konserwatorskiego. Jest to w tej chwili główna bolączka lubańskiej strefy – usłyszał dziennikarz eLuban.pl od prezesa strefy.

- Ogłosiliśmy przetarg z chęcią sprzedania tej nieruchomości po cenach wartości księgowej – niestety nie ma żadnego zainteresowania. Chcielibyśmy, żeby znalazło się stowarzyszenie pasjonaci miłośnicy kolei - chętnie jako strefa przekażemy im nieodpłatnie ten obiekt, o ile będą w stanie go utrzymać. Parowozownia nie interesuje inwestorów. Wolą oni tereny wolne, na których mogą powstać nowoczesne, innowacyjne hale o określonych standardach. Co więcej sama formuła wpisania na listę zabytków odstrasza potencjalnych inwestorów – wyjaśniał radnym prezes KSSEMP.

Parowozownia Wachlarzowa została przyjęta aportem od Miasta Lubań 27 lipca 2002. W połowie kwietnia 2011 roku wystąpiono do Delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków o uzgodnienie dotyczące rozbiórki obiektu. Po czterech miesiącach, wszczęto z urzędu postępowanie dotyczące wpisu do rejestru zabytków, co poskutkowało wpisaniem parowozowni do rejestru zabytków na początku 2012 roku (decyzja ostateczna zapadła 10.08.2012). W latach 2014 – 2015 opracowano dokumentację projektową dla zadania „Przebudowa budynku byłej parowozowni na budynek użyteczności publicznej”, zaś 1 lutego 2016 złożono wniosek o dotację na przeprowadzenie prac podstawowych zabezpieczających obiekt, który finalnie został odrzucony. W tym samym miesiącu strefa otrzymała nakaz konserwatorski wykonania prac zabezpieczających (decyzja ostateczna 06.06.2016). Jednocześnie w połowie marca 2016 roku złożono wniosek o dotację na przeprowadzenie kompleksowych prac związanych z przebudową, który również został odrzucony. W marcu 2017 roku miało miejsce zawalenie się części dachu. Ponownie złożono wniosek o dotację na przeprowadzenie prac podstawowych zabezpieczających obiekt, który po raz kolejny został odrzucony.

Prezes KSSMPE omówił również sytuację budynków administracyjnych byłych Zakładów Naprawy Taboru Kolejowego. Strefa przymierza się do rozbiórki tych obiektów. Pierwszy etap obejmuje prace projektowe, drugi prace rozbiórkowe i porządkowe.

Lubańska podstrefa ze swoimi wynikami jest średniakiem w porównaniu do innych tego typu terenów w strefie oddziaływania KSSEMP.

Mogło by być dużo dużo lepiej. To jest jednak kwestia potencjalnych inwestorów, czekamy teraz na zmianę ustawy, być może będzie ona silnym bodźcem do ubiegania się podmiotów o zezwolenia. Jednak nie ma też co tragizować, jest to standard porównywalny do podstref, chociażby łódzkiej czy katowickiej - kończył rozmowę z eLuban.pl Tadeusz Rycharski, prezes Kamiennogórskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Małej Przedsiębiorczości. 

ŁCR/red.

Zdjęcia (8)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Herakliusz
Herakliusz 10.05.2018, 08:40
Tylko patrzeć jak padnie KSSMPE...! Chyba że Magdalena zaczuwa.
zaczarowany ołówek
zaczarowany ołówek 9.05.2018, 20:47
Wyburzą resztę po ZNTK i powstaną nowe hale !! Jak powstaną takie "Zakłady Pracy" Jak Dr Schumacher, to ja bardzo dziękuję za takich inwestorów!! A co do Parowozowni ,jak na dzień dzisiejszy typowe w Polsce biurokratyczne bagno,ustawa zaprzecza ustawę i układy!!! Nic z tego nie będzie!!

Pozostałe