Wykolejenie na linii kolejowej Lubań - Węgliniec

  • 05.06.2018, 11:41
  • red.
Wykolejenie na linii kolejowej Lubań - Węgliniec
Podziel się:
Oceń:
Dziś nad ranem na linii kolejowej 279, pomiędzy Lubaniem a stacją Gierałtów - Wykroty doszło do wykolejenia. W efekcie na blisko dwa tygodnie odcinek ten został wyłączony z ruchu.

5 czerwca nad ranem wykoleił się wózek przedostatniego wagonu pociągu towarowego przewoźnika PKP Cargo. Do zdarzenia doszło na 5 km linii na wysokości Nawojowa Łużyckiego. Maszynista nie zorientował się, że jeden wózek z końca składu rozrywa podkłady kolejowe. Uszkodzony element wagonu zbierał po drodze płyty z przejazdów kolejowych i niszczył elementy infrastruktury. W związku z tym uszkodzonych zostało ponad 5 km toru. Dopiero na stacji Gierałtów – Wykroty zerwał się przewód główny, odpowiedzialny za doprowadzenie sprężonego powietrza do hamulców, co spowodowało awaryjne zatrzymanie pociągu.

Maszynista prowadził mocną lokomotywę (ET42) i mógł nie poczuć dodatkowego oporu wykolejonego wózka. W dodatku cały ten odcinek biegnie pod górę – tłumaczył spotkany przypadkowo kolega po fachu.

Informację o zdarzeniu potwierdza zarządca infrastruktury.

Wykolejony był przedostatni wagon, który po wykolejeniu przejechał ponad 5 km i uszkodził tor. Uszkodził też przejazdy i rozjazd. W związku z tym naprawa toru zajmie ponad tydzień. Ze względu na to, że jest to linia jednotorowa w tym czasie będzie obowiązywała zastępcza komunikacja autobusowa, natomiast pociągi towarowe pojadą zmienioną trasą. Będziemy się starać naprawić linię kolejową, już teraz w tym kierunku podejmowane są działania. Wstępnie wiemy, że w wagonie uszkodzona była maźnica. Jakie były okoliczności tego zdarzenia ustali komisja. - mówi Mirosław Siemieniec, rzecznik Polskich Lini Kolejowych.

Jak dowiedzieliśmy się od Bogusława Godlewskiego, rzecznika prasowego Kolei Dolnośląskich przewoźnik jest w trakcie organizowania komunikacji zastępczej. - Sytuacja jest nagła i nieplanowana. Postaramy się, aby na odcinku gdzie doszło do awarii jak najszybciej kursowały autobusy.

Jeżeli przewoźnik Koleje Dolnośląskie nie przyłoży się do organizacji komunikacji zastępczej osoby podróżujące na trasie Lubań - Wrocław mogą spodziewać się poważnych utrudnień i tłoku. Linia ta cieszy się sporą popularnością wśród mieszkańców Lubania co obrazują zdjęcia Pana Adama, który wykonał je w niedzielę (3 czerwca) kończącą długi weekend.

red.

Zdjęcia (33)

Komentarze (7)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Małgorzata
Małgorzata 05.06.2018, 19:13
Karkonosze pojadą przez Wałbrzych?
Damian Chrustowski
Damian Chrustowski 05.06.2018, 20:59
No przecież nie przeleci nad rozwalonym torem...
beniz bajonga
beniz bajonga 05.06.2018, 14:59
Oj tam, oj tam. PLK szybko naprawi linię i za góra 30 lat wszyscy będziemy się z tego śmiać.
Miłośnik kolei
Miłośnik kolei 05.06.2018, 14:14
Z fotek wynika że wagon był mocno wyeksploatowany . Raczej Rewident Taboru powinien złożyć wyjaśnienie. Po drugie ten odcinek praktycznie nie nadawał się do jazdy!! Potworny stukot!!! Jazda max 40 km/h! Szkoda tych Impulsów rozwalać na takich torach!! Ale PLK Mają stawiki wysokie za przejazd składu ,a szlak w fatalnym stanie!!
SzatanWoziWęgiel
SzatanWoziWęgiel 05.06.2018, 14:51
Prędkość na tym odcinku dla osobowych to 50km/h. Mam nadzieję, że podniosą tą prędkość po naprawie. Rewident na pewno złoży wyjaśnienia, bo to wynika z procedury. Niektórych usterek taboru nie jesteś wstanie wyłapać na oględzinach technicznych. Tym bardziej, że próba była robiona w nocy. Prywaciarze jeżdżą gorszymi szrotami.
Do_cebulakow
Do_cebulakow 05.06.2018, 12:28
A maszynista był trzeźwy?
Cebulak
Cebulak 06.06.2018, 08:35
A komentujący?

Pozostałe